Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

Śmiechy i chichy :) Znasz jakiś śmieszny dowcip? Podziel się nim z nami!!

Moderatorzy: hanka, paul_proteus, President

Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

Postprzez Konto usunięte » 31 grudnia 2009, 00:49

Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

PIĄTEK 19.06.

Obudziłem się nagle z przeświadczeniem, że odkryłem coś epokowego. No, może nie na
miarę Nagrody Nobla, ale przynajmniej na jakieś porządne wyróżnienie bym zasłużył.
Rzekomo najlepsze pomysły wpadają do głowy podczas snu. Postanowiłem pisać
pamiętnik i przyśniło mi się, że kobieta jest jak automatyczna pralka. Każdą da się
odpowiednio zaprogramować i będzie działała zgodnie z oczekiwaniami. Odpowiednie słowa,
trochę ciepła i czułości, kwiaty, miła kolacja itd. itp. i program działa. Zawsze wiadomo,
co, kiedy i jak się stanie, i na co i jak zareaguje. Pralka i kobieta są w swym działaniu
identyczne, z tą tylko różnicą, że pralki nie da się zapakować od tyłu.

SOBOTA 20.06.

Nie rozumiem dlaczego kobitom do seksu są potrzebne czułe słowa? Przecież gadanie
podczas seksu to zbędne marnowanie czasu. Słowa rozpraszają, przeszkadzają i zmuszają
do myślenia. A po cholerę przy seksie myśleć? Wczoraj kochałem się z żoną. Milczałem
jak zawsze, no bo o czym tu gadać? O Księdzu Rydzyku i jego finansach, czy o
fajansiarskiej polskiej piłce nożnej? O. Rydzyka nie lubię, a na piłce nożnej Stara się nie
zna. No to milczę. A ona do mnie:
-Wiesz kochanie – a ja ją bzykam od tyłu – w Tobie już nie ma takiej czułości jak dawniej.
Zaniedbujesz mnie. Mógłbyś chociaż czasami do mnie powiedzieć coś pieszczotliwie?
- D... wyżej KOCHANIE!!!
Lekarz powiedział, że szczęka może boleć jeszcze ze dwa tygodnie, ale złamania nie było.

PONIEDZIAŁEK 22.06.

Ja wciąż nie rozumiem kobiet, a swojej żony w szczególności mimo tylu lat małżeństwa.
Wiecznie narzekają na swój wygląd. Za te jej maseczki, szmineczki, kremiki, piźdzki, to
już bym sobie dawno mercedesa albo inne volvo kupił. Wczoraj narzekała, że ma małe
piersi. Mówię jej:
- Kobieto nie masz większych zmartwień?
A ona mi narzeka, że się źle czuje, że powinna mieć większe, że może dałbym jej na
silikony? Poje*ało babę, jak nic. Więc jej mówię:
- Pocieraj sobie kilka razy dzienne papierem toaletowym między piersiami?
-A to pomoże? Będą większe?
- [...] pomogło.
Dentysta powiedział, że tę jedynkę to da się wstawić, ale tylko na metalowym implancie.
Z dwójką nie będzie problemów, bo się tylko trochę uszczerbiła.

WTOREK 23.06.

Dziś rano córka przyszła, żebym jej pomógł zawiązać buciki. No, to wiążemy i wiążemy.
Uczę ją o zajączkach i pętelkach, o motylkach zawiązujących skrzydełka, na kokardkę i
takich tam sznurówkowych historyjkach, a ona mnie nagle pyta:
- Tato!! A dlaczego dziewczynki mają mniejsze stópki od chłopców?
- Aby w przyszłości mogły stać bliżej zlewu.
Chłopakom w pracy powiedziałem, że mi szczapa przy rąbaniu drewna odbiła. Swoją
drogą widać, że to mamy córcia – ma to pier*olnięcie [...].

PIĄTEK 24. 07

Kochany Pamiętniczku, przepraszam, że mnie tu tak długo nie było.
Ale w niedzielę przy śniadaniu w zeszłym miesiącu rozmawialiśmy z żoną na tematy
religijne. Żona twierdziła, że kobieta to lepszy „produkt” Boga niż mężczyzna. Więc jej
przypomniałem, że to mężczyznę stworzył Bóg jako pierwszego. A ona mi na to:
- Taaa… bo musiał zacząć od zera.
No szlag mnie trafił na gadzinę jedną hodowaną na mym męskim łonie to jej
odszczeknąłem:
- Yhm. A jak chciał stworzyć kobietę to się potknął i powiedział „Ku*wa”. I słowo ciałem
się stało.
Na OIOM-ie trzymali mnie tylko przez tydzień. Chirurg szczękowy powiedział, że miałem
szczęści, że szczęka mi się w mózg nie wbiła. Mój wstrząs mózgu to byłby przy tym pikuś.
Dopiero wczoraj mnie wypisali.

SOBOTA 25.07.

Kobiety to zawsze mają jakieś pretensje. Wiecznie coś im się nie podoba i nie wiedzą
czego chcą. Pamiętam jak byłem przy urodzeniu córki. Żona darła się jak głupia:
- Zróbcie coś z tym. Dajcie mi jakieś leki. Ratunku to boli!!! To Ty powinieneś tu leżeć za
mnie i skręcać się z bólu!!! To Ty mi to zrobiłeś!!!
Nie chciałem być niczemu winny jak zawsze, więc jej przypomniałem:
-Nie pamiętasz? Chciałem ci go wsadzić w pupę, ale powiedziałaś, że to będzie zbyt
bolesne.
Lekarz wylądował na urazówce. Mnie nie sięgnęła. Wróciłem po dwóch tygodniach, jak
wytrzeźwiałem, a ona się uspokoiła. Baby to zawsze zwalają winę na nas.

NIEDZIELA 26.07.

I niech mi ktoś powie, że kobiety nie myślą permanentnie, tak jak mężczyźni, o seksie.
Siedziałem wczoraj wieczorem w barze z kolegą i tłumaczyłem mu jak smakuje ogolona
c..., bo on nigdy takiej nie miał szansy popróbować. Nie wiedziałem jak mu
wytłumaczyć więc mu mówię:
- Wyobraź sobie, ogoloną c... i różowego Chupa Chups.
- No i?
- Więc ogolona c... smakuje, jak ten lizak.
- A jak smakuje owłosiona?
-Jak lizak spod szafy.
Chyba nie zrozumiał. Bez flaszki nigdy nie zrozumie, więc idziemy do baru. Podchodzę i
zamawiam dwie szklanki Whisky. A barmanka do mnie:
- Z lodem czy bez?
- Bez loda. – odpowiedziałem – Kolega nie będzie czekał.
I co? Nawet barmance lody w głowie. I niech mi któraś teraz powie, że tylko faceci ciągle
myślą o seksie.

ŚRODA 29.07.

Po wczorajszej akcji poszedłem do pracy. Tym razem się udało. Miałem tylko pobite oko i
rozcięte usta. Nie chciałem znowu sprzedawać, że to od rąbania drewna, więc przyznałem
się, że to żona mnie pobiła. Chłopaki pytali: - Za co? No więc, powiedziałem im, że za to,
że podczas seksu powiedziałem, do niej na „Ty”. Nie uwierzyli.
A co? Miałem im powiedzieć, że w trakcie ona do mnie powiedziała: - No już ze trzy
miesiące się nie kochaliśmy. A ja jej odpowiedziałem: - Chyba Ty.
To i tak dobrze, że się skończyło, jak skończyło, a nie tak, jak wtedy, gdy wylądowałem
ze wstrząsem mózgu, gdy dostałem w ryja mrożonym kurczakiem. Kurde seksu mi się
zachciało wtedy przy lodówce. Przecież przy lodówce chyba każda lubi. Szkoda tylko, że
nie w Tesco.

PIĄTEK 31.07.

Kochany pamiętniczku dzisiaj robię eksperyment. Chcę sprawdzić kto jest moim
najlepszym przyjacielem: pies czy żona? Zamknę oboje na noc w bagażniku mojego
Zaporożca. Zobaczymy, kto się będzie cieszył rano, że mnie znowu widzi.
To był ostatni wpis w odnalezionym pamiętniku. Życie prawdziwego mężczyzny potrafi
być pełne niespodzianek.

WNIOSEK: mężczyzna i kobieta mają różne wyobrażenia o prawdziwym
mężczyźnie.
Konto usunięte
 

Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

Postprzez Czarny Lotos » 3 stycznia 2010, 12:28

Niektóre wpisy robią wrażenie :ok: - ach ciężki ten świat ;)
Avatar użytkownika
Czarny Lotos
VIP
VIP
 
Posty: 1112
Dołączył(a): 13 października 2006, 18:12
Lokalizacja: Jasło

Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

Postprzez serjtankian » 16 stycznia 2010, 22:15

bardzo dobrze napisane :D
Avatar użytkownika
serjtankian
VIP
VIP
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 28 marca 2007, 18:18
Lokalizacja: RJS/KRK

Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

Postprzez Jo. » 16 stycznia 2010, 22:22

:rotfl:
Avatar użytkownika
Jo.
Guru
Guru
 
Posty: 100
Dołączył(a): 4 stycznia 2010, 00:10

Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

Postprzez sylwula13 » 17 stycznia 2010, 20:50

hehe superowe to ! :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Avatar użytkownika
sylwula13
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
 
Posty: 479
Dołączył(a): 21 listopada 2009, 21:06
Lokalizacja: Jasło

Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

Postprzez Ryszard L.S. » 17 stycznia 2010, 22:13

Wygrzebane w przepastnych zasobach Internetu... :rotfl:

PROPOZYCJA SEMINARIUM DLA PAŃ

Temat: Wspomaganie funkcji mózgu u nowoczesnej kobiety.
Cel: Uczestniczki powinny zachwycić się fascynującym doświadczeniem, jakim jest używanie używanie mózgu.
Warunek: Chęć nauki (nawet, jeśli to ciężko przychodzi).
Czas trwania: brunetki - każdy moduł 1,5 miesiąca; rude - każdy moduł 3 miesiące; blondynki - każdy moduł 6 miesięcy. UWAGA! Kurs obejmuje 4 moduły!

MODUŁ I

1. Nauczyć się akceptować los: Urodziłam się kobietą!
2. Poznać swoją przestrzeń życiową: Kuchnia!
3. Jak utrzymać porządek w mojej torebce? (ćwiczenia praktyczne pod kontrolą)
4. Jak zrobić zakupy w czasie krótszym niż 4 godziny: podstawowe pojęcia.
5. Znać granice: jak prawidłowo zrobić makijaż?
6. Kurs proghramowania I (wszystkie Panie): obsłuuga kuchenki mikrofalowej.
7. Kurs programowania II (tylko brunetki i rude): odtwarzacz DVD.

cdn. (albo i nie) ;)
Ryszard L.S.
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
 
Posty: 417
Dołączył(a): 20 czerwca 2009, 17:10
Lokalizacja: z piwnicy sąsiada

Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

Postprzez KoKoszka » 18 stycznia 2010, 00:28

Rysiu czytając twój post mam wrażenie że kobieta ci po prostu przeszkadza bo wszystko co robi nie odpowiada ci.Jeśli tak jesteś źle nastawiony to po prostu nie szukaj kobiety która będzie Cię kochać. Nie szukaj bo jak ma Ci przeszkadzać to po co szukać problemu.Będziesz wolnym strzelcem a po paru latach będzie Cię ściskało z zazdrości bo twoi kumple będą mieli super żony a ty będziesz miał koleżanki kolegów i przyjaciół i tyle wiec nie oceniaj kobiet bo one są fajne tylko ty jak i reszta mężczyzn nie rozumiecie kobiet bo w końcu kobiety są z Wenus a wy z Marsa a to inne planety.
Avatar użytkownika
KoKoszka
Guru
Guru
 
Posty: 105
Dołączył(a): 18 maja 2009, 16:58
Lokalizacja: Aktualnie Rzeszów

Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

Postprzez jamopochlaniarka » 18 stycznia 2010, 01:04

@ KoKoszka:

Obawiam się, że Twój wrodzony kobiecy feminizm tym razem za daleko Cię poniósł :) Przecież ten tekst jest zabawny. Walka płci walką płci, ale miejmy trochę umiaru i dystansu do samych siebie :) umiejętność śmiania się z siebie w odpowiednich momentach jest cechą ludzi inteligentnych i takimi bądźmy. Ten tekst operuje samymi stereotypami, a nawet małe dzieci wiedzą, że stereotypy nie są prawdą. Dlatego też uśmiechnij się czytając, że blondynki są głupie, a naszym środowiskiem naturalnym jest kuchnia ;) zaręczam Ci, że jeśli zaczniesz się uśmiechać zamiast zacietrzewiać to będzie Ci się lepiej żyło :)

P.S.
Co cwańsze kobiety mają komputer w kuchni ;)
Avatar użytkownika
jamopochlaniarka
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 11
Dołączył(a): 12 stycznia 2010, 13:00
Lokalizacja: m.in. Jasło :)


Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

Postprzez jamopochlaniarka » 18 stycznia 2010, 01:10

Ale żeby zapadła równowaga w przyrodzie - ja również mam coś wynalezionego w internecie:

2 DNIOWE SZKOLENIE DLA MĘŻCZYZN
W PROGRAMIE:

DZIEŃ PIERWSZY:
1. JAK WYKONAĆ KOSTKI LODU ? Instrukcja krok po kroku wraz z prezentacją
2. PAPIER TOALETOWY - CZY SAM WYRASTA NA TRZYMADEŁKACH? Dyskusja w małych grupach
3. RÓŻNICE POMIĘDZY KOSZEM NA PRANIE A PODŁOGĄ Ćwiczenia praktyczne (z pomocą zdjęć i wykresów)
4. TALERZE I SZTUĆCE: CZY LEWITUJĄ SAMODZIELNIE DO ZMYWARKI LUB ZLEWU? Debata panelowa z udziałem ekspertów
5. PILOT DO TELEWIZORA Utrata pilota - linia pomocy i grupy wsparcia
6. NAUKA ODNAJDYWANIA RZECZY. Otwarte forum tematyczne - strategia szukania we właściwych miejscach, tj. przewracanie domu do góry nogami w takt rytmicznego pokrzykiwania

DZIEŃ DRUGI
1. PUSTE KARTONY I BUTELKI: LODÓWKA, CZY KOSZ? Dyskusja w grupach i ćwiczenia praktyczne
2. ZDROWIE: PRZYNOSZENIE JEJ KWIATÓW NIE JEST GROŹNE DLA ZDROWIA. Prezentacja PowerPoint
3. PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI PYTAJĄ O KIERUNEK, KIEDY SIĘ ZGUBIĄ Wspomnienia tych, którzy dotarli do celu i przeżyli
4.CZY MOŻNA SIEDZIEĆ CICHO GDY ONA PROWADZI? Ćwiczenia na symulatorze i zajęcia superwizyjne
5. DOROSŁE ŻYCIE: PODSTAWOWE RÓŻNICE POMIĘDZY TWOJĄ MATKĄ A TWOJĄ PARTNERKĄ Ćwiczenia praktyczne z podziałem na role
6. JAK BYĆ IDEALNYM PARTNEREM NA ZAKUPACH Ćwiczenia relaksacyjne, medytacja, techniki oddechowe
7. ZAPAMIĘTYWANIE WAŻNYCH DAT I POWIADAMIANIE W WYPADKU SPÓŹNIENIA Prosimy o przyniesienie własnego kalendarza i telefonu komórkowego - ćwiczenia praktyczne
8. TECHNIKI PRZEŻYCIA: JAK ŻYĆ BĘDĄC CAŁY CZAS W BŁĘDZIE? Dostępni indywidualni psychoterapeuci
Zapisy na szkolenie w godz. 12-18 . Ilość miejsc ograniczona.
Wydajemy certyfikaty UE
Avatar użytkownika
jamopochlaniarka
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 11
Dołączył(a): 12 stycznia 2010, 13:00
Lokalizacja: m.in. Jasło :)

Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

Postprzez Jo. » 18 stycznia 2010, 01:10

jamopochlaniarka napisał(a):@ KoKoszka:

Obawiam się, że Twój wrodzony kobiecy feminizm tym razem za daleko Cię poniósł :) Przecież ten tekst jest zabawny. Walka płci walką płci, ale miejmy trochę umiaru i dystansu do samych siebie :) umiejętność śmiania się z siebie w odpowiednich momentach jest cechą ludzi inteligentnych i takimi bądźmy. Ten tekst operuje samymi stereotypami, a nawet małe dzieci wiedzą, że stereotypy nie są prawdą. Dlatego też uśmiechnij się czytając, że blondynki są głupie, a naszym środowiskiem naturalnym jest kuchnia ;) zaręczam Ci, że jeśli zaczniesz się uśmiechać zamiast zacietrzewiać to będzie Ci się lepiej żyło :)

P.S.
Co cwańsze kobiety mają komputer w kuchni ;)


Dokładnie!!! ma się tą " inteligencką" podkarpacką krew, co, jamopochlaniarka? ;)
Zgadzam się. Kobietki, złoszcząc się, tylko przyznajecie IM rację. Klasa, klasa, klasa.... :cwaniak:
Avatar użytkownika
Jo.
Guru
Guru
 
Posty: 100
Dołączył(a): 4 stycznia 2010, 00:10

Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

Postprzez Agness » 18 stycznia 2010, 14:55

Ryszard L.S. napisał(a):Wygrzebane w przepastnych zasobach Internetu... :rotfl:

PROPOZYCJA SEMINARIUM DLA PAŃ

Temat: Wspomaganie funkcji mózgu u nowoczesnej kobiety.
Cel: Uczestniczki powinny zachwycić się fascynującym doświadczeniem, jakim jest używanie używanie mózgu.
Warunek: Chęć nauki (nawet, jeśli to ciężko przychodzi).
Czas trwania: brunetki - każdy moduł 1,5 miesiąca; rude - każdy moduł 3 miesiące; blondynki - każdy moduł 6 miesięcy. UWAGA! Kurs obejmuje 4 moduły!

MODUŁ I

1. Nauczyć się akceptować los: Urodziłam się kobietą!
2. Poznać swoją przestrzeń życiową: Kuchnia!
3. Jak utrzymać porządek w mojej torebce? (ćwiczenia praktyczne pod kontrolą)
4. Jak zrobić zakupy w czasie krótszym niż 4 godziny: podstawowe pojęcia.
5. Znać granice: jak prawidłowo zrobić makijaż?
6. Kurs proghramowania I (wszystkie Panie): obsłuuga kuchenki mikrofalowej.
7. Kurs programowania II (tylko brunetki i rude): odtwarzacz DVD.

cdn. (albo i nie) ;)

A moze poprostu nasz kochany Ryszard woli plec brzydka czyli kocha inaczej ;) :D
Avatar użytkownika
Agness
Guru
Guru
 
Posty: 198
Dołączył(a): 25 sierpnia 2009, 09:59

Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

Postprzez Jo. » 18 stycznia 2010, 15:40

On:

1.Podjechać.
2.Włożyć kartę.
3.Wprowadzić PIN.
4.Wziąć pieniądze, kartę i kwitek.
5.Oryginalny kwitek schować, a do saszetki włożyć uprzednio przygotowany do pokazania żonie.
6.Odjechać.
7.Kupić kwiaty kochance.
8.Kupić kwiaty żonie.


ONA:

1.Podjechać.
2.Puścić sprzęgło.
3.Zakląć na szarpnięcie.
4.Wrzucić luz.
5.Ustawić lusteko wsteczne na swoją twarzyczkę.
6.Skrzywić się do lusterka.
7.Poprawić makijaż.
8.Uśmiechnąć się do lusterka.
9.Wysiąść otworem drzwiowym.
10.Zgasić silnik.
11.Włożyć kluczyki do torebki.
12.Wyjąć kluczyki z torebki i zamknąć drzwi.
13.Dogonić samochód i zaciągnąć ręczny.
14.Przejść dwie przecznice, bo koło bankomatu było miejsce tylko na dwie długości samochodu.
15.Znaleźć kartę w torebce.
16.Włożyć kartę do bankomatu.
17.Wyjąć z bankomatu kartę telefoniczną i włożyć właściwą.
18.Znaleźć w torebce karteczkę z zapisanym wcześniej PIN-em.
19.Wprowadzić PIN.
20.Postudiować instrukcję.
21.Wcisnąć Cancel.
22.Wprowadzić kod jeszcze raz, prawidłowo.
23.Wcisnąć Cancel.
24.Znaleźć w torebce kartkę z PIN-em do używanej właśnie karty.
25.Wprowadzić sumę do wypłacenia.
26.Zmniejszyć sumę do maksymalnego pułapu.
27.Zmniejszyć sumę do możliwości własnego konta.
28.Wziąć pieniądze.
29.Wrócić do samochodu.
30.Znaleźć kluczyki.
31.Poszarpać się z drzwiami.
32.Znaleźć kluczyki do samochodu.
33.Poprawić makijaż.
34.Uruchomić silnik.
35.Ruszyć.
36.Przeprosić w myślach właściciela pojazdu stojącego z tyłu za porysowany zderzak.
37.Przestawić wsteczne lusterko tak aby widać było samochód z tyłu.
38.Wrzucić bieg i puścić sprzęgło.
39.Uruchomić silnik i zmienić bieg z "3" na "1".
40.Ruszyć.
41.Zatrzymać się.
42.Cofnąć.
43.Wyjść z samochodu.
44.Wrócić do bankomatu i zabrać kartę z kwitkiem.
45.Z powrotem do samochodu.
46.Włożyć kartę do portfela.
47.Włożyć kwitek do torebki.
48.Zanotować na karteczce ile się wzięło i ile zostało.
49.Zwolnić trochę miejsca w torebce, aby włożyć portfel do torebki.
50.Poprawić makijaż.
51.Wrzucić wsteczny bieg.
52.Wrzucić jedynkę.
53.Ruszyć.
54.Przejechać 3km.
55.Zwolnić ręczny.
56.Domknąć drzwi.
57.Podjechać pod perfumerię.
58.Wydać wszystko.
59.Żyć nie umierać.
Avatar użytkownika
Jo.
Guru
Guru
 
Posty: 100
Dołączył(a): 4 stycznia 2010, 00:10

Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

Postprzez Jaślanka » 18 stycznia 2010, 18:34

Sobotnia kąpiel

Prysznic kobiety:

1.Zdejmij ubranie i włóż je do odpowiedniego kosza na brudy (białe/kolorowe).
2.Przejdź w płaszczu kąpielowym do łazienki. Jeśli spotkasz po drodze swojego męża, zakryj nerwowym gestem każdy centymetr ciała i biegnij jak najszybciej!
3.Spójrz na swoje odbicie w lustrze i wypnij brzuch najmocniej jak możesz. Poskarż się teraz, że masz duży brzuch.
4.Wejdź pod prysznic. Poszukaj myjki do twarzy, myjki do rak, myjki do nóg, gąbki do reszty ciała i pumeksu.
5.Umyj włosy po raz pierwszy szamponem "4 w 1" z 83 witaminami.
6.Umyj włosy jeszcze raz po raz pierwszy szamponem "4 w 1" z 83 witaminami.
7.Użyj odżywki do włosów z dodatkiem oleju jojoba i suszonych bobrowych genitaliów. Zostaw odżywkę we włosach przez 15 minut.
8.Wetrzyj w twarz maseczkę z jajek, zmieszanych z miąższem z moreli. Wcieraj przez 10 minut, aż poczujesz, że twoja skora jest podrażniona.
9.Zmyj odżywkę do włosów. Zmywaj ją przynajmniej 15 minut, żeby mieć pewność, że twoje włosy są dobrze wypłukane.
10.Wydepiluj pachy i nogi. Nie zapomnij o "okolicach bikini", do tego wybierz jednak wosk.
11.Krzycz najgłośniej jak potrafisz, gdy twój mąż uruchomi spłuczkę lub odkręci gdzieś wodę.
12.Zakręć kurek pod prysznicem.
13.Osusz wszystkie mokre miejsca pod prysznicem za pomocą gąbki. Spryskaj uszczelki przy brodziku sprayem przeciwgrzybicznym.
14.Wyjdź spod prysznica. Osusz się ręcznikiem kąpielowym o powierzchni bilboardu. Włosy zawiń w drugi ręcznik.
15.Wróć do pokoju szczelnie owinąwszy się płaszczem kąpielowym i z ręcznikiem na głowie.
16.Jeśli spotkasz po drodze swojego męża, zakryj nerwowym gestem każdy centymetr ciała i biegnij jak najszybciej do pokoju, gdzie spędzisz następne 2 godziny ubierając się w świeże ubranie.

Prysznic mężczyzny:

1.Usiądź na łóżku, zdejmij ubranie i rzuć to wszystko na kupę.
2.Przejdź golusieńki do łazienki. Jeśli spotkasz po drodze swoją żonę, nie zapomnij w zachęcający sposób poruszać miednicą, żeby pokazać jej, jak dumny jesteś z tego, co masz miedzy nogami.
3.Obserwuj swoją zniewalającą męską sylwetkę w lustrze i wciągnij brzuch, aby sprawdzić, czy masz na nim mięśnie (oczywiście, że nie masz). Podziwiaj rozmiar swojego penisa, podrap się po genitaliach i ostatni raz wciągnij swój ostry męski zapach, podtykając sobie palce pod nos.
4.Wejdź pod prysznic.
5.Nie szukaj myjki (i tak nie używasz).
6.Umyj twarz.
7.Umyj się pod pachami.
8.Pierdnij z całej siły i rozkoszuj się wspaniałą akustyką kabiny.
9.Umyj sobie genitalia i ich okolice, zostaw przy okazji na mydle trochę włosów łonowych.
10.Umyj sobie tyłek.
11.Weź jakiś szampon i umyj włosy.
12.Odsuń zasłonę i spójrz na swoje odbicie w lustrze z wyszczerzonymi zębami i z pokryta pianą głową. Zasuń zasłonę ale tylko do połowy.
13.Nie zapomnij się wysikać.
14.Krótkie płukanie.
15.Wyjdź spod prysznica. Nie zwracaj uwagi na wodę, która rozlała się na podłodze, bo nie zasunąłeś zasłony pod prysznicem do końca.
16.Wytrzyj się szybko. Oczywiście zasłona prysznica ocieka woda na podłogę, nie do brodzika, ale co tam!
17.Spójrz na siebie w lustrze. Napnij mięśnie, wciągnij brzuch, podziwiaj nadzwyczajny rozmiar swojego penisa.
18.Nie spłukuj po sobie brodzika.
19.Zostaw za sobą włączone ogrzewanie i światło.
20.Przejdź powoli, odziany jedynie w ręcznik na biodrach, do kupy twoich rzeczy w pokoju. Jeśli spotkasz po drodze swoja żonę, rozchyl ręcznik i pokaz jej z eleganckim rzutem bioder penisa, dodając: "Wow, widziałaś TO?"
21.Rzuć mokry ręcznik na łóżko.
22.W ciągu 2 minut załóż na siebie stare ubranie.

:D
Avatar użytkownika
Jaślanka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
 
Posty: 472
Dołączył(a): 28 kwietnia 2008, 19:51
Lokalizacja: jaslo.

Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny

Postprzez Ryszard L.S. » 18 stycznia 2010, 22:35

Agness - chcesz się przekonać ? ;)
Ryszard L.S.
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
 
Posty: 417
Dołączył(a): 20 czerwca 2009, 17:10
Lokalizacja: z piwnicy sąsiada

Następna strona

Powrót do Śmiechomania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość