Śmiertelne zatrucia alkoholem

Wydarzenia i komentarze z Jasła

Moderatorzy: hanka, paul_proteus

Re: Śmiertelne zatrucia alkoholem

Postprzez dragoness » 31 grudnia 2012, 16:41

antykieckowy napisał(a):
dragoness napisał(a):Oczywiście wiesz, że nie o to mi chodzi, bo już na ten temat rozmawialiśmy i to w realu :zalamany: Nie bedę po raz kolejny tłumaczyć różnic pomiędzy przypadkiem i świadomym działaniem, bo to już robi się nudne.

No właśnie. Dlatego tym bardziej się dziwię bo gdy rozmawialiśmy o tym to chyba doszliśmy wspólnie do wniosku, że alkoholików należy jednak leczyć bo inaczej nasze ulice i chodniki zapełnią się patologią większą niż do tej pory.

Przypadek i świadome działanie, taka jest różnica. Dobrze. Leczmy, przymusowo, w zakładach zamkniętych, ale nie traktujmy jak święte krowy, badz baranki niewinne, którym ktoś wstrzyknął setę w żyłę i wpadli w nałóg jak po jednej działce zanieczyszczonej heroiny.Dla wierzących przypomnienie. Co to jest wolna wola? Dla pozostałych. Co to jest rozum?
antykieckowy szkoda zachodu, wypadało by ją uzależnić fizycznie od wódy albo jakiegoś draga i wtedy pytać o zdanie
Spróbuj, może ci się uda. Najwyraźniej masz doświadczenie w uzależnianiu. Siebie, badź innych. Różnica pomiędzy tobą i antykieckowym jest niestety zasadnicza. On jest inteligentny facet i pomimo różnicy wieku i często również poglądów jest partnerem do dyskusji. Na forum i w realu.
Oj Biernacki, stąpasz po cienkim lodzie......
Dlatego, ze mnie poparł w kwestii zasadniczej, czyli w temacie wątku? Nie pierwszy, nie ostatni raz, co świadczy ponownie o tym, że ludzie, których pozornie wszystko różni, mogą się jednak dogadać. Muszą tylko chcieć.
Avatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
 
Posty: 8292
Dołączył(a): 26 lutego 2009, 19:56

Re: Śmiertelne zatrucia alkoholem

Postprzez nitro » 31 grudnia 2012, 16:49

Ale jak można dyskutować z kimś, kogo odporność na wiedzę jest tak wysoka? Może to właśnie kwestia wieku, dla Ciebie 2x2 =6 bo jesteś Pani "mądra głowa" i nie dojdzie nigdy, że moze być inaczej...!!!
nitro
VIP
VIP
 
Posty: 828
Dołączył(a): 28 lutego 2012, 12:46

Re: Śmiertelne zatrucia alkoholem

Postprzez antykieckowy » 31 grudnia 2012, 16:50

dragoness napisał(a):
antykieckowy napisał(a):
dragoness napisał(a):Oczywiście wiesz, że nie o to mi chodzi, bo już na ten temat rozmawialiśmy i to w realu :zalamany: Nie bedę po raz kolejny tłumaczyć różnic pomiędzy przypadkiem i świadomym działaniem, bo to już robi się nudne.

No właśnie. Dlatego tym bardziej się dziwię bo gdy rozmawialiśmy o tym to chyba doszliśmy wspólnie do wniosku, że alkoholików należy jednak leczyć bo inaczej nasze ulice i chodniki zapełnią się patologią większą niż do tej pory.

Przypadek i świadome działanie, taka jest różnica. Dobrze. Leczmy, przymusowo, w zakładach zamkniętych, ale nie traktujmy jak święte krowy, badz baranki niewinne, którym ktoś wstrzyknął setę w żyłę i wpadli w nałóg jak po jednej działce zanieczyszczonej heroiny.Dla wierzących przypomnienie. Co to jest wolna wola? Dla pozostałych. Co to jest rozum?


To, że przymusowo to nie ulega wątpliwości. Nie bronię alkoholików, bynajmniej nie w takim sensie jak mogłaś to zrozumieć. Chodzi mi tylko o to, że nie można zostawić tych ludzi samym sobie bo poza sobą szkodzą też innym. Powtarzamy się już więc ode mnie tyle :P

@juve-fan
Niby miałeś się nie odnosić do moich postów ale widzę, że dalej pupa z frustracji piecze. Porównanie alkoholizmu do chorób zakaźnych miało na celu zobrazowanie absurdalnego podejścia "niech zdychają". Inni zrozumieli, ty nie. Nic nowego.
Avatar użytkownika
antykieckowy
VIP
VIP
 
Posty: 2999
Dołączył(a): 21 stycznia 2011, 20:54

Re: Śmiertelne zatrucia alkoholem

Postprzez mała111 » 31 grudnia 2012, 16:52

A może wypadało by znaleźć pierwsze przyczynę dlaczego dana osoba sięgneła po alkohol zanim stala się alkoholikiem? wg. mnie to chyba podstawa w stawianiu jakiejkolwiek oceny czy diagnozy typu "chwast" czy "pasożyt" :chytry:

A jak już koniecznie chce Pani Dragoness zmienic zawód to polecam lekturę :hyhy:
http://chomikuj.pl/dorota2012/Referaty+ ... eferaty(12)/Alkoholizm+-+cz.+II,1173100866.doc
mała111
VIP
VIP
 
Posty: 535
Dołączył(a): 24 sierpnia 2009, 22:23

Re: Śmiertelne zatrucia alkoholem

Postprzez Jozin » 31 grudnia 2012, 17:10

Pani Psor, to o tym lodzie nie ma nic wspólnego z Panią, raczej chodziło mi o faceta......
Jozin
VIP
VIP
 
Posty: 3897
Dołączył(a): 22 lipca 2010, 23:01
Lokalizacja: pisowski Ciemnogród

Re: Śmiertelne zatrucia alkoholem

Postprzez dragoness » 31 grudnia 2012, 17:43

nitro napisał(a):Ale jak można dyskutować z kimś, kogo odporność na wiedzę jest tak wysoka? Może to właśnie kwestia wieku, dla Ciebie 2x2 =6 bo jesteś Pani "mądra głowa" i nie dojdzie nigdy, że moze być inaczej...!!!

No i na ten temat mamy jasność, Znaczy odpowiedziałeś w temacie wątku, ale ty nadal próbujesz nieudolnie obrażać, najpierw chodziło o zawód, potem jakieś teksty rodem ze slangu, teraz czepiłeś się wieku. Jak już powiedziałam, forum jest po to, aby kulturalnie wyrażać swoje poglądy. Ja próbuję to robić, jeśli się komuś nie podoba, ma pecha.
A może wypadało by znaleźć pierwsze przyczynę dlaczego dana osoba sięgneła po alkohol zanim stala się alkoholikiem? wg. mnie to chyba podstawa w stawianiu jakiejkolwiek oceny czy diagnozy typu "chwast" czy "pasożyt"

A jak już koniecznie chce Pani Dragoness zmienic zawód to polecam lekturę
Ty mi kobieto nie każ czytać wypocin jakiejś uczennicy, tylko konkretnie, co powiesz dzieciakowi, co przychodził do szkoły z posiniaczoną twarzą, bo obrywał w obronie matki i młodszego rodzeństwa, który nie miał co jeść, bo ojciec przepił kasę z Mopsu, a matka nie chciała zglaszać pobić na policję, bo co ludzie we wsi powiedzą. Aha, zapomniałam, ten CHWAST i PASOŻYT zmuszał chłopaka do picia z nim razem, bo twierdził, że picie w samotności to alkoholizm. Sytuacja poprawiła się dopiero, gdy BYDLĘ zeszło z przepicia. Szkoda, że wcześniej ktoś go metylem nie napoił. I takie sytuacje widzę częściej, niż bym chciała, więc przestańcie z łaski swojej pieprzyć bzdury o "okolicznościach".
Avatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
 
Posty: 8292
Dołączył(a): 26 lutego 2009, 19:56

Re: Śmiertelne zatrucia alkoholem

Postprzez nitro » 31 grudnia 2012, 18:10

Kulturalna wymiana poglądów hehe: "dobrze,niech zdycha", "pasożyt", "chwast"- kultura nie ma co :P Dla mnie to zgroza, że takie rzeczy na forum publicznym wypisuję nauczycielka. A co powiedzieć dziecku jak przeczyta takie wypociny? --Pani odbiło? Pani jest zła dziś i wypisuje brednie? Szkolenie rodem z poprzedniego systemu przyniosło skutki :P
nitro
VIP
VIP
 
Posty: 828
Dołączył(a): 28 lutego 2012, 12:46

Re: Śmiertelne zatrucia alkoholem

Postprzez mała111 » 31 grudnia 2012, 18:14

Nie przytaczaj mi przykładów jakiegoś tyrana bo nie piszemy o znęcaniu się ale o uzależnieniu od alkoholu jako chorobie.Czytanie ze zrozumieniem :kwasny:
mała111
VIP
VIP
 
Posty: 535
Dołączył(a): 24 sierpnia 2009, 22:23

Re: Śmiertelne zatrucia alkoholem

Postprzez juve_fan » 31 grudnia 2012, 18:18

dragoness napisał(a):
nitro napisał(a):A może wypadało by znaleźć pierwsze przyczynę dlaczego dana osoba sięgneła po alkohol zanim stala się alkoholikiem? wg. mnie to chyba podstawa w stawianiu jakiejkolwiek oceny czy diagnozy typu "chwast" czy "pasożyt"

A jak już koniecznie chce Pani Dragoness zmienic zawód to polecam lekturę
Ty mi kobieto nie każ czytać wypocin jakiejś uczennicy, tylko konkretnie, co powiesz dzieciakowi, co przychodził do szkoły z posiniaczoną twarzą, bo obrywał w obronie matki i młodszego rodzeństwa, który nie miał co jeść, bo ojciec przepił kasę z Mopsu, a matka nie chciała zglaszać pobić na policję, bo co ludzie we wsi powiedzą. Aha, zapomniałam, ten CHWAST i PASOŻYT zmuszał chłopaka do picia z nim razem, bo twierdził, że picie w samotności to alkoholizm. Sytuacja poprawiła się dopiero, gdy BYDLĘ zeszło z przepicia. Szkoda, że wcześniej ktoś go metylem nie napoił. I takie sytuacje widzę częściej, niż bym chciała, więc przestańcie z łaski swojej pieprzyć bzdury o "okolicznościach".


Nieważne jakie są okoliczności. Jeśli ktoś nawet w obliczu największych problemów uważa, że alkohol jest jakimkolwiek rozwiązaniem to znaczy, że jest debilem. Proste. Później pozostaje już tylko leczenie i nie widzę tutaj najmniejszych powodów by takiej osobie współczuć. To uczucie raczej powinniśmy skierować w stronę ofiar głupoty nałogowców. Jeśli ktoś wychodzi z tej choroby to zawsze towarzyszy mu uczucie winy i wstydu za to, co robił. Nigdy tacy ludzie nie oczekują fanfar i poklepywania po plecach za ten "sukces", dlatego śmieszy mnie taka troskliwość pewnych osób. Byłeś zerem, wrakiem człowieka, wyszedłeś z tego to teraz zacznij żyć normalnie i nie krzywdź innych. Tyle i aż tyle.
juve_fan
VIP
VIP
 
Posty: 4209
Dołączył(a): 9 lutego 2011, 11:55
Lokalizacja: Brzyska

Re: Śmiertelne zatrucia alkoholem

Postprzez dragoness » 31 grudnia 2012, 18:34

mała111 napisał(a):Nie przytaczaj mi przykładów jakiegoś tyrana bo nie piszemy o znęcaniu się ale o uzależnieniu od alkoholu jako chorobie.Czytanie ze zrozumieniem :kwasny:
Aha, fakt, że robił się agresywny po alKoholu nie ma nic wspólnego z alkoholem, nooo, gratuluję logiki. Poza tym, alkoholizm, nikotynizm i narkomania to oczywiście są choroby. ZŁAPANE NA WŁASNE ŻYCZENIE.
Kulturalna wymiana poglądów hehe: "dobrze,niech zdycha", "pasożyt", "chwast"- kultura nie ma co Dla mnie to zgroza, że takie rzeczy na forum publicznym wypisuję nauczycielka. A co powiedzieć dziecku jak przeczyta takie wypociny? --Pani odbiło? Pani jest zła dziś i wypisuje brednie? Szkolenie rodem z poprzedniego systemu przyniosło skutki
z Twojej reakcji wynika, że te określenia odnosisz do siebie. Czy ty w ogóle wiesz, co to jest argument w dyskusji i umiesz go odróżnić od poglądu? Dla mnie zgrozą jest społeczne przyzwolenie na zachowania, które są krzywdzące dla innych, takie jak powyżej opisane. Do tego się dziwnie nie odniosłeś. Uważasz, że ten osobnik był produktywnym członkiem społeczeństwa? Nota bene do leczenia nikt go nie mógł zmusić, a on twierdził, że jest zdrowy a pije, bo chłop wypić musi.
A tak w ogóle, to czy zbliżające się imprezy sylwestrowe są powodem tak ożywionej dyskusji o alkoholiźmie? Od jednego razu nic nam nie grozi. Miłej zabawy życzę.
Ostatnio edytowano 31 grudnia 2012, 18:38 przez dragoness, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
 
Posty: 8292
Dołączył(a): 26 lutego 2009, 19:56

Re: Śmiertelne zatrucia alkoholem

Postprzez mała111 » 31 grudnia 2012, 18:37

Jasne :padam: a tak nagminne siedzenie na forum jest czym??? nie nałogiem ??? :cisza: baa odnoszę wrażenie ,że uważa się Pani za eksperta w każdej dziedzinie chociaż o niektórych nie ma Pani bladego pojęcia.Dalsza dyskusja nie ma żadnego sensu.Szczęśliwego Nowego Roku.
mała111
VIP
VIP
 
Posty: 535
Dołączył(a): 24 sierpnia 2009, 22:23

Re: Śmiertelne zatrucia alkoholem

Postprzez dragoness » 31 grudnia 2012, 18:41

mała111 napisał(a):Jasne :padam: a tak nagminne siedzenie na forum jest czym??? nie nałogiem ??? :cisza: baa odnoszę wrażenie ,że uważa się Pani za eksperta w każdej dziedzinie chociaż o niektórych nie ma Pani bladego pojęcia.Dalsza dyskusja nie ma żadnego sensu.Szczęśliwego Nowego Roku.

A śledzenie mojego czasu przebywania na forum nie jest przypadkiem obsesją? Rzeczywiście coś, co nie jest dyskusją nie ma sensu. I wzajemnie.
Avatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
 
Posty: 8292
Dołączył(a): 26 lutego 2009, 19:56

Re: Śmiertelne zatrucia alkoholem

Postprzez nitro » 31 grudnia 2012, 18:47

Uważam, że był zły, nikt nie daje tu przyzwolenia na coś takiego... Podajesz poprostu skrajne przykłady! Jest wiele osób po których byś się nie spodziewała, że mogą być... Twoja wychuchana wnuczka w przyszłości może palić jointy, pić piwo, babcia nie kazała ale przecież każdy to robi, nie upije się nigdy jak Staszek z sąsiedztwa przecież :P Zaczyna się to niewinnie, niestety.
nitro
VIP
VIP
 
Posty: 828
Dołączył(a): 28 lutego 2012, 12:46

Re: Śmiertelne zatrucia alkoholem

Postprzez juve_fan » 31 grudnia 2012, 18:52

Hehee argument: "a twoja wnuczka też może zostać alkoholikiem" rozwalił system:)

Szczęśliwego Nowego Roku 4all
juve_fan
VIP
VIP
 
Posty: 4209
Dołączył(a): 9 lutego 2011, 11:55
Lokalizacja: Brzyska

Re: Śmiertelne zatrucia alkoholem

Postprzez nitro » 31 grudnia 2012, 18:54

juve_fan daje już najprostsze przykłady jakie można żeby doszło, do Twojego małego móżdżku też ;)
nitro
VIP
VIP
 
Posty: 828
Dołączył(a): 28 lutego 2012, 12:46

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze miasto

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości