












Za przysłowiowego grosza można się śwetnie ubrac
Fajna jest tez Fabryka Mody obok pod Da grasso 
Dziwne, że taczek ze sobą nie miały, bo zalatywało burakami i sianem. Z poważaniem dla ciężko pracujących rolników, którzy nie raz prezentują sobą więcej, niż niektóre te pseudo dobrze wychowane panie.

Ja też nieraz byłam na 'towarze' i masakra normalnie
tak jak mówisz, babki zachowują się jak hieny, tylko brakuje żeby zaczęły się bić...
Tez nieraz uciekałam im z drogi w obawie że mnie zadepczą, hehe 






Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości