lek na złamane serce

Miłość to piękne uczucie... ale...

Moderatorzy: hanka, paul_proteus, President

lek na złamane serce

Postprzez mirinda539 » 6 kwietnia 2013, 23:41

jak w temaaacie ...
mirinda539
Debiutant
Debiutant
 
Posty: 6
Dołączył(a): 6 kwietnia 2013, 23:39

Re: lek na złamane serce

Postprzez zielony87 » 7 kwietnia 2013, 08:29

Tubka kleju żeby je skleić :P (żart) Tak poważnie - "złamane serce" to jest przenośnia i na to co ten termin oznacza nie ma jakichś leków,no chyba że antydepresanty czasem... znajdź sobie innego/inną, zabierz się za jakąś wyczerpującą aktywność itd... To są klasyczne porady na ten stan i nikt ci chyba nic lepszego nie doradzi. Pewnie kogoś znajdziesz wcześniej czy później,taka rzecz się ludziom ciągle zdarza to naturalne... Choć możliwe że bolesne.

W każdym razie jeśli będziesz mieć problem ze zwleczeniem się z łóżka z tego powodu czy długotrwałym gapieniem się w sufit albo myśli o zrobieniu sobie czegoś - powiedz o tym komuś z rodziny albo zgłoś się natychmiast do lekarza. Naprawdę nie warto ryzykować poważnej depresji i problemów z nią związanych...
Avatar użytkownika
zielony87
VIP
VIP
 
Posty: 1404
Dołączył(a): 27 lutego 2013, 23:08

Re: lek na złamane serce

Postprzez wścieklica » 7 kwietnia 2013, 08:50

Zależy ile masz lat...
wścieklica
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
 
Posty: 402
Dołączył(a): 12 marca 2010, 13:57

Re: lek na złamane serce

Postprzez mirinda539 » 7 kwietnia 2013, 09:43

20 mam..
mirinda539
Debiutant
Debiutant
 
Posty: 6
Dołączył(a): 6 kwietnia 2013, 23:39

Re: lek na złamane serce

Postprzez wilhelm » 7 kwietnia 2013, 10:24

I czym ty sie przejmujesz????? masz dopiero 20 lat i masz umierac z tesknoty za kims z kim nie mozesz byc?? masz cale zycie przed soba nie masz 60 lat zeby watpic ze kogos sobie jeszcze znajdziesz. zajmij sie robota nauka a milosc sama przyjdzie kiedys. widac ze temat zalozony przez dzieciaka jeszcze bo nie wiem czego oczekujesz od kogos na forum.
wilhelm
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
 
Posty: 280
Dołączył(a): 16 lipca 2012, 20:00

Re: lek na złamane serce

Postprzez wścieklica » 7 kwietnia 2013, 10:34

Najlepszym lekarstwem jest czas. Tak - po prostu...
Zaangażuj się w naukę (jeśli się uczysz), w pracę (jeśli pracujesz). Zajmij się własnym hobby, czytaj książki jakie lubisz, oglądaj filmy.
Mając 20 lat świat się nie kończy. 20 lat życia to zaledwie początek. Złamane serce boli - ale przemija.
wścieklica
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
 
Posty: 402
Dołączył(a): 12 marca 2010, 13:57

Re: lek na złamane serce

Postprzez The Nun » 7 kwietnia 2013, 13:01

wilhelm napisał(a):widac ze temat zalozony przez dzieciaka jeszcze bo nie wiem czego oczekujesz od kogos na forum.


Doprawdy nie wiem, jak możesz tak mówić. Ludzie przeżywający zawód miłosny bądź inny - czy to dziecko 8-letnie, czy 20-letnia kobieta czy 60-latek, radzą sobie jak tylko mogą. Niektórzy nie mają do kogo zwrócić się ze swoim problemem, dlatego niekiedy szukają pomocy na forum (nawet "anonimowa" wymiana zdań okazuje się nieraz pomocą).
Twoja uwaga jest nie na miejscu.

Droga Mirindo.. Czas leczy rany..
The Nun
 

Re: lek na złamane serce

Postprzez awion » 7 kwietnia 2013, 14:53

żal...
awion
Ekspert
Ekspert
 
Posty: 85
Dołączył(a): 28 maja 2012, 18:58

Re: lek na złamane serce

Postprzez kleszczkleszcz » 7 kwietnia 2013, 17:22

Ja mogę być Twoim lekiem
Avatar użytkownika
kleszczkleszcz
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
 
Posty: 291
Dołączył(a): 13 grudnia 2009, 22:56
Lokalizacja: Jasło

Re: lek na złamane serce

Postprzez mirinda539 » 7 kwietnia 2013, 17:27

wilhelm napisał(a):I czym ty sie przejmujesz????? masz dopiero 20 lat i masz umierac z tesknoty za kims z kim nie mozesz byc?? masz cale zycie przed soba nie masz 60 lat zeby watpic ze kogos sobie jeszcze znajdziesz. zajmij sie robota nauka a milosc sama przyjdzie kiedys. widac ze temat zalozony przez dzieciaka jeszcze bo nie wiem czego oczekujesz od kogos na forum.


jezeli masz glupio pisac,jezdzic po mnie nie udzielaj sie,prosze tylko o rade bo ciezko mi zapomniec
mirinda539
Debiutant
Debiutant
 
Posty: 6
Dołączył(a): 6 kwietnia 2013, 23:39

Re: lek na złamane serce

Postprzez mirinda539 » 7 kwietnia 2013, 17:27

kleszczkleszcz napisał(a):Ja mogę być Twoim lekiem



pewnie:)
mirinda539
Debiutant
Debiutant
 
Posty: 6
Dołączył(a): 6 kwietnia 2013, 23:39

Re: lek na złamane serce

Postprzez maverik » 7 kwietnia 2013, 17:58

przez jakiś czas będziesz się źle czuć, ale później z dnia na dzień będzie coraz lepiej, głowa do góry !!!
maverik
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
 
Posty: 248
Dołączył(a): 9 lutego 2010, 20:50

Re: lek na złamane serce

Postprzez ropucha » 7 kwietnia 2013, 18:11

Oj tam oj tam, nie pierwsze i nie ostatnie złamane serce, wiem że boli, mnie baaardzo długo bolało i też nie jeden raz, ale życie jest jedno, po porażkach i niepowodzeniach trzeba się podnosić i przeć do przodu nie poddawać się a jakieś inne serduszko które naprawdę pokocha napewno się znajdzie :)
Avatar użytkownika
ropucha
Doświadczony
Doświadczony
 
Posty: 69
Dołączył(a): 3 stycznia 2010, 23:04
Lokalizacja: Jasło

Re: lek na złamane serce

Postprzez wilhelm » 7 kwietnia 2013, 18:25

mirinda ja nie pisze glupio ale pytam co pomoze ci pare zdan od kogos kto cie nie zna i twojej sytuacji. masz 20 lat i jak widac malo jeszcze wiesz o prawdziwym zyciu a zawod milosny nie pierwszy i nie ostatni zacznij sie przyzwyczajac. W kazdej sytuacji musisz dostrzec tez dobre strony a nie tylko uzalac sie i patrzec zeby ktos cie pocieszal. nikt ci nie pomoze sama sie musisz soba zajac albo idz do specjalisty jak juz przychodza ci na mysl takie wynurzenia na jasielskim forum.
wilhelm
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
 
Posty: 280
Dołączył(a): 16 lipca 2012, 20:00

Re: lek na złamane serce

Postprzez mirinda539 » 7 kwietnia 2013, 20:21

wilhelm napisał(a):mirinda ja nie pisze glupio ale pytam co pomoze ci pare zdan od kogos kto cie nie zna i twojej sytuacji. masz 20 lat i jak widac malo jeszcze wiesz o prawdziwym zyciu a zawod milosny nie pierwszy i nie ostatni zacznij sie przyzwyczajac. W kazdej sytuacji musisz dostrzec tez dobre strony a nie tylko uzalac sie i patrzec zeby ktos cie pocieszal. nikt ci nie pomoze sama sie musisz soba zajac albo idz do specjalisty jak juz przychodza ci na mysl takie wynurzenia na jasielskim forum.


mysle jednak ze bylo by najlepiej gdybys ty sie tu nie udzielal bo do temaatu nic nie wnosisz..
mirinda539
Debiutant
Debiutant
 
Posty: 6
Dołączył(a): 6 kwietnia 2013, 23:39

Następna strona

Powrót do Miłość

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości