Bałwan

Nie chowaj swoich wierszy do szuflady - pokaż je nam!

Moderatorzy: hanka, paul_proteus, President

Bałwan

Postprzez makatka60 » 19 lipca 2014, 16:41

Tam — u samego lasów brzegu,
Gdzie kruk — jedyny pustki widz,
Ktoś go ulepił z tego śniegu,
Co mu na imię: biel i nic…

Na głowę śmieszną wdział czapulę,
A w bok żebraczy wraził kij, —
I w oczy spojrzał mu nieczule
I rzekł na drwiny: „Chcesz — to żyj!
I żył niezgrabny, bylejaki,
A gdym doń przyszedł śladem trwóg —
Już weń wierzyły wszystkie ptaki,
Więc zrozumiałem, że to — bóg…

Czarował drzewa ócz błyskotem,
Piersią, do której wichry lgną —
I kusił mnie niewiedzą o tem,
Co było we mnie — tylko mną…

Pan ośnieżonej w dal przyczyny
Poprzez ślepotę mroźnych cisz
Patrzał w wądoły i w niziny,
Co mu się śniły wzwyż i wzwyż!

A kiedy poblask wziął od słońca
I w nicość zalśnił — błędny wskaz —
Pojąłem wszystko aż do końca
I uwierzyłem jeszcze raz!
makatka60
Debiutant
Debiutant
 
Posty: 4
Dołączył(a): 19 lipca 2014, 16:27

Powrót do Wiersze i opowiadania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości