Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.

BBCode wyłączony
Emotikony wyłączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

Re: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

autor: Mati93 » 8 marca 2018, 12:19

Witam ludziska, jeśli ktoś to jeszcze czyta to powiem wam ze pomieszkuje tam od jakichś 3 tygodni. Nic się nie dzieje, w nocy tylko słychać jak ktoś po strychu chodzi :) Nic strasznego :) pozdro

Re: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

autor: yk3lw1 » 21 marca 2014, 16:32

no to kiedy idziemy na noc do nawiedzonego domku ??

Re: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

autor: kamikaze » 19 lipca 2012, 23:19

lenkamii pisze:
kamikaze pisze:
jadowite bydle pisze:.... Spróbujcie zrobić zdjęcie tego domu, choćbyście się usrali z gniewu to wam wyjdzie ruszone. ........
Pierwszy mit obalony. Zdjęcie z komórki, kiepskiej jakości a nieporuszone ....

Obrazek

Kto obali następny??



Kamikaze przez ten Twój avatar bym sobię matrycę rozwaliła;p

:] a próbowałaś zabic kapciem czy czymś innym ? ;)

Re: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

autor: wilhelm » 19 lipca 2012, 22:56

strzała pisze:
jesusmyname pisze:
czester pisze:Słyszeliście może coś na temat straszenia w pewnym domu w Łazach Dębowieckich ?
Kolega ma tam teściową.
naprawde??
co ma tęściowa wspólnego z tym tematem?
:rotfl: :rotfl: :rotfl: Taaaaaak, w lazach tesciowa tamtego kolegi, a w jareniowce moja ex tesciowa :D i wszystko jasne :D

Re: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

autor: Mastah » 19 lipca 2012, 22:51

strzała pisze:
jesusmyname pisze:
czester pisze:Słyszeliście może coś na temat straszenia w pewnym domu w Łazach Dębowieckich ?
Kolega ma tam teściową.
naprawde??
co ma tęściowa wspólnego z tym tematem?
to był sarkazm... (haha przynajmniej tak mniemam)

Re: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

autor: jesusmyname » 19 lipca 2012, 22:00

Kurtyna zapadła, pociąg odjechał.

Re: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

autor: strzała » 19 lipca 2012, 21:47

jesusmyname pisze:
czester pisze:Słyszeliście może coś na temat straszenia w pewnym domu w Łazach Dębowieckich ?
Kolega ma tam teściową.
naprawde??
co ma tęściowa wspólnego z tym tematem?

Re: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

autor: jesusmyname » 19 lipca 2012, 21:43

czester pisze:Słyszeliście może coś na temat straszenia w pewnym domu w Łazach Dębowieckich ?
Kolega ma tam teściową.

Re: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

autor: strzała » 19 lipca 2012, 21:18

pierwsze słysze że jest taki dom w łazach :hyhy: a mieszam tutaj od zawsze. To jest niedłuża miejscowość i takiego domu NIE MA więc nie wymyślajcie ,,niestworzonych" historii. :mur:

Re: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

autor: czester » 19 lipca 2012, 19:32

Słyszeliście może coś na temat straszenia w pewnym domu w Łazach Dębowieckich ?

Re: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

autor: Emily » 13 lipca 2012, 22:18

Spróbujcie zrobić zdjęcie tego domu, choćbyście się usrali z gniewu to wam wyjdzie ruszone. ........
Trzęsienie Ziemi? ;)

Re: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

autor: Messer » 13 lipca 2012, 21:15

z tym domem i rzekomymi jego "nawiedzeniem" to jakaś ściema albo efekt plotek , jeden drugiemu coś powiedział drugi dodał coś od siebie itd itp , w efekcie powstała mrożąca krew w żyłach historia :) kilka dobrych lat temu prowadziłem tam roznego typu prace remontowe i inne: malowanie,koszenie trawy, wnoszenie/wynoszenie mebli i inne. w sumie coś około 3 tygodni . nieraz zostawałem sam. nigdy niesłyszałem głosow , nie odczuwałem leków itp, nawet wychodząc skrzypiacymi schodami na piętro ;) takze cała ta historia wydaje mi sie mocno naciagieta, a wiadomo że ludzie to lubią to dodają nowe fakty i tak to się trzyma :D

Re: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

autor: lenkamii » 13 lipca 2012, 20:12

kamikaze pisze:
jadowite bydle pisze:.... Spróbujcie zrobić zdjęcie tego domu, choćbyście się usrali z gniewu to wam wyjdzie ruszone. ........
Pierwszy mit obalony. Zdjęcie z komórki, kiepskiej jakości a nieporuszone ....

Obrazek

Kto obali następny??



Kamikaze przez ten Twój avatar bym sobię matrycę rozwaliła;p

Re: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

autor: maxxx » 13 lipca 2012, 19:16

No to kiedy się tam wybieramy na nocleg ? Obalimy wszystkie mity , albo wrócimy z pełnymi gaciami :D . :szok: . W celu ugadania się piszcie na rally077@wp.pl . Ja się na to piszę :)

Re: Historia nawiedzonego domu w Jareniówce

autor: kamikaze » 13 lipca 2012, 14:09

jadowite bydle pisze:.... Spróbujcie zrobić zdjęcie tego domu, choćbyście się usrali z gniewu to wam wyjdzie ruszone. ........
Pierwszy mit obalony. Zdjęcie z komórki, kiepskiej jakości a nieporuszone ....

Obrazek

Kto obali następny??

Na górę