Wymiana sprzęgła, gdzie?

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.

BBCode wyłączony
Emotikony wyłączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

autor: RIKOW » 6 maja 2016, 21:40

fermec1 pisze:Panie Łaska po dzisiejszym dniu,to znaczy konfrontacji na policji , proszę sobie odpowiedzieć na pytanie czy
warto było bezpodstawnie mnie oskarżać publicznie i czy warto było składać
fałszywe zeznania .Czekam 1 tydzień na osobiste przeprosiny z Pańskiej
strony a także przeprosiny na łamach forum jasło .Jeżeli tego Pan nie zrobi ,udostępnię na priv wszystkim zainteresowanym cały kompletny materiał dowodowy wraz z nagraniami , aby oczyścić swoje imię . Mam nadzieję że zdaje
sobie Pan sprawę z powagi sytuacji iż grożą Panu trzy artykuły -233 kk
,234 kk oraz 216 kk paragraf 1. a także proces z powództwa cywilnego o
między innymi zniszczenie mienia ? Pozdrawiam.
I jak się sprawy potoczyły ?przeprosił na łamach forum???

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

autor: Dr.Oetker » 6 maja 2015, 21:29

Jestem zainteresowany materiałem dowodowym oraz nagraniami, wysłałem wiadomość na priv.

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

autor: RIKOW » 3 maja 2015, 09:35

fermec1 pisze:Panie Łaska po dzisiejszym dniu,to znaczy konfrontacji na policji , proszę sobie odpowiedzieć na pytanie czy
warto było bezpodstawnie mnie oskarżać publicznie i czy warto było składać
fałszywe zeznania .Czekam 1 tydzień na osobiste przeprosiny z Pańskiej
strony a także przeprosiny na łamach forum jasło .Jeżeli tego Pan nie zrobi ,udostępnię na priv wszystkim zainteresowanym cały kompletny materiał dowodowy wraz z nagraniami , aby oczyścić swoje imię . Mam nadzieję że zdaje
sobie Pan sprawę z powagi sytuacji iż grożą Panu trzy artykuły -233 kk
,234 kk oraz 216 kk paragraf 1. a także proces z powództwa cywilnego o
między innymi zniszczenie mienia ? Pozdrawiam.
Fermec brawa dla ciebie!

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

autor: RIKOW » 3 maja 2015, 09:33

fermec1 pisze:
RIKOW pisze:o tym marcinie z auto-gam to już całe jasło wie co to za cwaniaczek,przecież tak nie można klientów traktować.ale to jego sprawa,kiedys może podjade i opiszę jakie wrażenia
Dokładnie tak jak piszesz miałem osobiście z nim kontakt nie dość że mnie oszukał i próbował wyłudzić dodatkową kasę za usługę to jeszcze oskarżył mnie o kradzież ŻENADA .Nie podaruję mu tego i zapłaci za wszystko .Umówiłem się z nim na montaż haka i czujników tył przód ( mój hak plus wiązka ,moje czujniki) miało to kosztować wraz z podpięciem elektrycznym 320 zł po przyjeździe do pseudo warsztatu pan Łaska Marcin obejrzał czujki i hak i podniósł się o 80 zł to razem 400 zł
miało to być zrobione w 1 dzień auto przestało pól dnia pod drzwiami warsztatu w efekcie czego nie zdążył wykonać usługi.Prowizorycznie poskładał mój samochód i powiedział żebym przyjechał na drugi dzień rano po czym kazał zapłacić omówioną kwotę 400 zł tłumacząc to tym iż na drugi dzień mógłbym już nie przyjechać do niego a zostało tylko podpiąć instalację i tak się stało.Rano drugiego dnia jeden pracownik pól dnia próbował poprawić to co było żle zamontowane dnia poprzedniego a drugie pól dnia nieudolnie próbował podłączyć instalacje.Po upływie kolejnej dniówki auto nadal nie skończone i rozebrane wtedy pan Łaska oznajmił mi że zamyka warsztat i auto nie będzie skończone a za dzisiejszą pracę pseudo mechanika ,mam dopłacić 250 zł w przeciwnym razie nie wyda mi auta i nie wypuści z posesji. Wezwałem Policję i po przyjeździe Policji pan Marcin łaska postanowił odwrócić kota ogonem że nie chce żadnej dopłaty i że to ja nie chcę opuścić warsztatu a żeby tego było mało oskarżył o kradzież jakiś kluczyków .Policja oczywiście nie znalazła przy mnie żadnych kluczyków i oskarżenia w tym momencie były bezpodstawne a za które Pan Łaska odpowie przed sądem, ponieważ założyłem pozew przeciw niemu, odpowie również za to, że w wyniku nieudolnej pracy przy moim aucie , uszkodził mi moje auto .Od samego początku Pan Łaska traktował mnie z góry i miałem złe przeczucia co do jego intencji ale gdyby nie fakt iż w niedzielę trzeciego dnia miałem jechać do Niemiec i auto wraz z hakiem było mi potrzebne odpuścił bym sobie ten warsztat .Finał był taki że gdyby nie policja to auta by mi nie wydał ale po przejechaniu około 12 kilometrów z wiązki elektrycznej wydobywał się dym w efekcie czego auta zgasło .Dalsza jazda była niemożliwa więc wezwałem pomoc drogową .Auto odwiedziło dwa specjalizowane warsztaty ponieważ została uszkodzona wiązka elektryczna i konieczna była wymiana jej wraz ze spalonymi dywanikami ponieważ kable na zwarciu przepaliły je.Wizyta w pseudo warsztacie Auto Gam Marcina Łaski okazała się bardzo kosztowna ;Dwie Opinie biegłego rzeczoznawcy w zakresie motoryzacji - 500 zł .Naprawa Mojego samochodu wraz z holowaniem 4500 zł. RAZEM 5000 ZŁ .Do tego dochodzą straty moralne z racji niesłusznego oskarżenia .Nie wiem jak taki warsztat może tak funkcjonować skoro, w tak sposób traktuje swoich klientów. NIE POLECAM
Czyli sprawa się wyjaśniła,napisz jeszcze jak bedzie ze sprawą cywilną będziemy śledzić temat na bierząco

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

autor: fermec1 » 22 kwietnia 2015, 22:06

Lepiej by było dla niego ,przeprosić mnie na forum, bo nie podaruje mu tego i te trzy paragrafy będą mu ciążyły .

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

autor: borsuk 1.8 » 21 kwietnia 2015, 22:42

I jak z nim poszło

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

autor: fermec1 » 21 kwietnia 2015, 07:23

Panie Łaska po dzisiejszym dniu,to znaczy konfrontacji na policji , proszę sobie odpowiedzieć na pytanie czy
warto było bezpodstawnie mnie oskarżać publicznie i czy warto było składać
fałszywe zeznania .Czekam 1 tydzień na osobiste przeprosiny z Pańskiej
strony a także przeprosiny na łamach forum jasło .Jeżeli tego Pan nie zrobi ,udostępnię na priv wszystkim zainteresowanym cały kompletny materiał dowodowy wraz z nagraniami , aby oczyścić swoje imię . Mam nadzieję że zdaje
sobie Pan sprawę z powagi sytuacji iż grożą Panu trzy artykuły -233 kk
,234 kk oraz 216 kk paragraf 1. a także proces z powództwa cywilnego o
między innymi zniszczenie mienia ? Pozdrawiam.

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

autor: fermec1 » 21 kwietnia 2015, 07:18

cartech pisze:
RIKOW pisze:Od kretynów i błaznów to wyzywaj swoich pracowników NIE ŻYCZĘ SOBIE Myślisz że forum to twój zakład że ty tu żądzisz? naważyłeś sobie piwa to teraz wypij!
Pisze się "rządzisz" - od słowa rząd - na tym forum jest funkcja sprawdzania pisowni dla takich którzy mają problemy z ortografią - podkreśla błędy na czerwono... - za trudne dla ciebie?
Dlaczego miałbym wyzywać ludzi z których jestem zadowolony?
Ja natomiast nie życzę sobie abyś pisał cokolwiek na temat mojego serwisu skoro nie wiem kim jesteś, nigdy nie korzystałeś z naszych usług.
O ile jestem w stanie krzyśka / fermenta zrozumieć - był skorzystał, a na miejscu ( wg niego ) pracownicy kopali zderzaki, hak wisi na włosku, czujniki źle zamontowane bo temat nas przerósł, następnie został zamknięty na klucz w poczekalni ( z której są 3 wyjścia) , był zastraszany zabójstwem i spaleniem toyoty bo nie chciał zapłacić podwójnie, po policję dzwonił, sprawy w sądzie zakładał bo mu się samochód spalił, lawetę musiał wzywać, 5000 płacił, no i ta broda - sam bym nie wytrzymał... - jest podstawa.
A ty, borsuk i darek ze swoim rozrusznikiem/alternatorem i kilkoma klonami? znamy się? Chcesz coś pisać przedstaw się / sytuację opisz ja się ustosunkuję - tak jak w przypadku Krzysztofa Dutka, w przeciwnym wypadku nie mam pewności z kim rozmawiam i tracę swój czas na kopanie się z koniem - kumasz? czy jeszcze jaśniej napisać?
borsuk 1.8 pisze:Poprzewracało się capowi w próżni
do mnie to napisałeś?

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

autor: Kulfon » 8 kwietnia 2015, 22:19

Wojtq pisze:ujma na prestiżu marki BOSCH
prestiż :hyhy:
bosch to chińszczyzna. nie wiedziałeś o tym?

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

autor: borsuk 1.8 » 8 kwietnia 2015, 21:49

Wojtq pisze:Wszędzie byle nie w BOSCHU na Żeromskiego. W Peugeocie 307 wymienili rozrząd. Parę miesięcy później (2 tygodnie temu) pasek przeskoczył i się posypało po kolei w silniku. Diagnoza u innego serwisanta - niedokręcony napinacz paska rozrządu.
Ten punkt wymiany części (serwisem tego nie nazwę) to ujma na prestiżu marki BOSCH. Tam na budynku to logo "AD" nie powinno nawet wisieć...
Dobrze żeś powiedział miałem tam jechać z klimą

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

autor: Wojtq » 8 kwietnia 2015, 21:42

Wszędzie byle nie w BOSCHU na Żeromskiego. W Peugeocie 307 wymienili rozrząd. Parę miesięcy później (2 tygodnie temu) pasek przeskoczył i się posypało po kolei w silniku. Diagnoza u innego serwisanta - niedokręcony napinacz paska rozrządu.
Ten punkt wymiany części (serwisem tego nie nazwę) to ujma na prestiżu marki BOSCH. Tam na budynku to logo "AD" nie powinno nawet wisieć...

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

autor: fermec1 » 7 kwietnia 2015, 16:03

Polecam Stell Car Gorlice Pana Piotra.Bardzo uczciwy i również niedrogi /.

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

autor: maverik » 7 kwietnia 2015, 10:07

Polecam pana Andrzeja na Foluszu bardzo dobry uczciwy i niedrogi mechanik :)

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

autor: marco12 » 5 kwietnia 2015, 21:29

cwaniaczek sam sobie pluje po brodzie,nie polecam garażu pana łaski.

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

autor: borsuk 1.8 » 4 kwietnia 2015, 22:01

fermec1 pisze:Bo to zły człowiek jest i trzeba wyrwać chwasta.
Dobrze gOdosz

Na górę