Dzicz w szmateksach

Dział służy do zamieszczania opinii i ocen. Tutaj znajdują się tematy zawierające opinie o restauracjach, pizzeriach, lekarzach, fryzjerach itp.

Moderator: paul_proteus

asia77
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 248
Rejestracja: 2 września 2011, 14:38

Re: Dzicz w szmateksach

Post autor: asia77 » 15 października 2012, 10:25

To straszna strata zamkniecie tego szmateksu. Naprawdę były tam super rzeczy. Oprócz książek można tam było kupić bieliznę, śpiochy dla dzieci, buty, gry, zabawki, albumy na zdjęcia, koperty. A najgorsze to to, że Renatka straciła pracę i teraz jest bezrobotna. Straszna strata.

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 11538
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: Dzicz w szmateksach

Post autor: dragoness » 15 października 2012, 10:29

Ale może to tylko na czas remontu "zielonego rynku"?

asia77
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 248
Rejestracja: 2 września 2011, 14:38

Re: Dzicz w szmateksach

Post autor: asia77 » 15 października 2012, 11:25

Trudno powiedzieć. Pytałam się tych dziewczyn na przeciw skarbówki ale tylko wzruszają ramionami. Myślę, że nie chcą się wtrącać. Ale też tak może być. Dla nich 90% klientów to rynkowcy.

stokrotka2010
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 45
Rejestracja: 12 sierpnia 2010, 15:31

Re: Dzicz w szmateksach

Post autor: stokrotka2010 » 16 października 2012, 15:02

Byłam dziś przypadkiem w tym szmateksie koło ronda, kolejka była już przed otwarcie. Mnie osobiście się tam nic nie nadało, ale starsze panie stały przy ladzie z pełnymi koszykami.

Maja321
Guru
Guru
Posty: 181
Rejestracja: 29 sierpnia 2012, 22:16

Re: Dzicz w szmateksach

Post autor: Maja321 » 16 października 2012, 22:35

Pochodziłam już trochę po szmateksach i jako swój obiekt wybrałam ten dyskont pod Marfotem.Świetne ciuchy, niedrogie, mnóstwo kurtek i fajnych, niekiedy nowych firanek. Oczywiście w poniedziałki jak jest towar.

Awatar użytkownika
madellina
Guru
Guru
Posty: 128
Rejestracja: 20 grudnia 2011, 17:27

Re: Dzicz w szmateksach

Post autor: madellina » 17 października 2012, 17:54

Dzicz w szmateksie to była 5.10.2012 w dyskoncie koło ronda. Co tam się działo....! To trzeba przeżyć :) A teraz tam całkiem spokojnie, przynajmniej w godzinach ok.13-17 :) Można spokojnie poszperać.

Awatar użytkownika
Laura Diaz
VIP
VIP
Posty: 500
Rejestracja: 10 października 2007, 11:45
Lokalizacja: Jasło

Re: Dzicz w szmateksach

Post autor: Laura Diaz » 8 listopada 2012, 09:42

Wracając do szmateksu nad Biedronką w Strasznym Dworze... :)

Dlaczego tam jest tak strasznie drogo??? Zajrzałam tam wczoraj, była środa, więc nowy towar, ludzi umiarkowana ilość, bo było już późne popołudnie, ale ceny to mnie z nóg zwaliły :zalamany: Mówię o rzeczach dla dziecka, zwykła bluzeczka czy spodenki, nieco sprana i wyciągnięta, czasem plamka tu i ówdzie - potrafi kosztować 10 zeta!!! Ciuchy zupełnie zeszmacone - ok 7 zł. O co tu chodzi? :orany: to już o niebo lepiej jest w tym poniżej, po schodkach w dół co się schodzi - ciuszki ładniejsze i dużo tańsze.

julia1978
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 261
Rejestracja: 12 listopada 2009, 22:40

Re: Dzicz w szmateksach

Post autor: julia1978 » 8 listopada 2012, 13:57

A był ktoś może w tym szmateksie na Żeromskiego? Mają tam jakiś fajny towar?

czarna1966
Guru
Guru
Posty: 138
Rejestracja: 17 października 2012, 20:33

Re: Dzicz w szmateksach

Post autor: czarna1966 » 8 listopada 2012, 14:33

do Laura .no to nietylko tam ja wybrałam się na rondo koło biedronki ,bo tyle o tym pisano wiec poszłam i co? A nic ,trochę ludzi ,kupa szmat ....doslownie szmat:(i ceny niektóre jak w sklepie,ale cóż jak by ludziska troszkę zmadrzeli i nie poszli kilka dostaw to i ceny były by inne i obsługa też zwłaszcza tam na rondzie :(a tak to robią co chcą i ceny też maja z kosmosu jak na takie lachy.pozdrawiam

mika81
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 22 sierpnia 2011, 20:28

Re: Dzicz w szmateksach

Post autor: mika81 » 12 listopada 2012, 10:08

najlepsze na szmateksie na rondzie koło biedronki było sobotnie losowanie nagród - 80 % ludzi wyszło bo jak się okazało jakiś czas temu zmieniono zasady loterii i niby jak mieli się o tym dowiedzić że brakowało im hasła o którym niebyło mowy na otwarciu w październiku ?????????? żenada - ja juz tam się niewybiorę bo takim ludziom niedam zarobić.

Awatar użytkownika
madellina
Guru
Guru
Posty: 128
Rejestracja: 20 grudnia 2011, 17:27

Re: Dzicz w szmateksach

Post autor: madellina » 12 listopada 2012, 12:22

DOkładnie, sama tam poszłam na to Wielkie Losowanie. Poświęciłam swój czas i paliwo na to, by usłyszeć, że regulamin został zmieniony. :wsciekly:
To co zrobili to było zwykłe chamstwo i brak szacunku do klienta. Też tam więcej nie pójdę, tak się po prostu nie robi!!!

Awatar użytkownika
lustro
Guru
Guru
Posty: 168
Rejestracja: 20 stycznia 2009, 15:45

Re: Dzicz w szmateksach

Post autor: lustro » 12 listopada 2012, 12:59

Odnośnie tego szmateksu w Biedronce na rondzie - najśmieszniejsze w tym wszystkim było to, że kupony z hasłem były już wybrane, a po odczytaniu nazwiska wygrany stał tuż przy ladzie trzymając już w dłoni dowód osobisty, nie trzeba było na nich czekać, wszyscy wygrani byli na tej loterii (nie wierzę w to, że akurat jeden się taki nie trafił co nie mógł przyjechać) wszystko było podstawione, po panienkach, które wygrywały główne nagrody nie było widać żadnej euforii ani zaskoczenia, tak jakby już wiedziały wcześniej, że wygrają. Taki "bogacz" za jakiego się ma Pan prezes, nie powinien schylać się do tak niskiego poziomu i robić z prawdziwego konkursu teatrzyku, bo nikt nie jest głupi jak myślał Pan prezes, i nie nabierze się taką żenadę. Tłumaczenie jego było takie, że konkurencja cały czas podsyła mu urzędników, którzy węszą mu po sklepie i szukają czegoś by mu zamknąć sklep, w związku z tym loteria nie mogła się odbyć i zmienił zasady konkursu. A to wybieranie haseł to czym było jak nie loterią?? Nie chodzi mi już o te nagrody, tylko o uczciwość, której brakuje tej firmie :/ WSTYD I KOMPROMITACJA!!!! Dla mnie ten szmateks już nie istnieje.

Awatar użytkownika
sandra92
Debiutant
Debiutant
Posty: 3
Rejestracja: 12 listopada 2012, 13:06

Re: Dzicz w szmateksach

Post autor: sandra92 » 12 listopada 2012, 13:10

no jakas dziwna akcja wyszla. ciekawe czy beda jakies nowe fakty w tej sprawie

julia1978
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 261
Rejestracja: 12 listopada 2009, 22:40

Re: Dzicz w szmateksach

Post autor: julia1978 » 12 listopada 2012, 14:43

Hmm ja powiem tak: również poszłam na to losowanie, bo wrzuciłam dwa kuponiki. Przed ich wrzuceniem przeczytałam regulamin, w którym pisało biało na czerwonym, że należy dokończyć hasło. Więc wydaje mi się, że większość tych rozdartych, obecnych tam pań po prostu darowała sobie czytanie tego, co było na tablicy. Wpisały dane i wrzuciły kupon. Nie zauwazyłam też (a stałam blisko pana wywołującego), aby wszystkie wyczytane osoby były obecne, bo nie były, a niektóre musiały się zdrowo przeciskać, aby się dostać po nagrodę. Osobiscie też nie podobał mi się fakt, że kupony nie były losowane, a wybierane przez jakąś tam komisję, ale niestety to tez było zawarte w regulaminie. Generalnie wystalam się tam jak głupia, wysłuchałam wrzasku rozwścieczonych kobiet i wróciłam do domu bez nagrody. :) ale uśmiałam się jak rzadko kiedy :rotfl:

sprawiedliwość
Debiutant
Debiutant
Posty: 2
Rejestracja: 12 listopada 2012, 13:34

Re: Dzicz w szmateksach

Post autor: sprawiedliwość » 12 listopada 2012, 15:11

do " lustro"
byłam również na tym losowaniu i tak sie składa że ja tam widzialam coś zupełnie innego niż ty, najśmieszniejsze jest to że ja nie widziałam aby wygrane nazwiska stały tuż przy ladzie wręcz przeciwnie,wyczytanym osobom cieżko było sie pod tą ladę dostać w celu potwierdzenia tożsamości to po pierwsze. Po drugie nie wszyscy wygrani byli na miejscu, nieobecne były dwie osoby, widocznie nie wierzyły w swoje szczeście albo po prostu nie mogły akurat wtedy być, nie mnie to już oceniać, ich strata. Po trzecie jedną z głównych nagród wygrała strasza pani a nie wiem czy akurat można ją określić jako " panienka", co do okazywania radości z wygranej to ja sie tym ludziom nie dziwie że zachowali emocje dla siebie bo strach było wydać jakikolwiek okrzyk radości czy coś w tym stylu aby nie oberwać od zazdrosnych. Moim zdaniem to nie pan prezes odegrał teatrzyk ale ludzie którzy tam byli, ponieważ zamiast docenić to że rozdają nagrody i siedzieć cicho mając nadzieje że akurat szczęście się do jednego czy drugiego uśmiechnie to to co tam ludzie odstawiali to jeden wielki cyrk, potrafili tylko oczerniać i zachowywać sie jak bydło.
I jeszcze jedno odnośnie regulaminu i wpisania hasła. Jestem częstą klientką tego sklepu (fajne rzeczy można tam wyszukać) i regulamin zapisany na czerwonej tablicy,w którym zawarte było wszystko na temat wpisania hasła, daty i godziny losowania wisiał tuż przy wejsciu sklepu już od conajmniej dwóch tygodni przed losowaniem (jak nie wcześniej, nie bede pisać że od otwarcia bo nie zwracalam wcześniej uwagi na to). Każdy mógł go odczytać, ale podejrzewam że większość ludzi tak jak i ja poszła na łatwizne nie czytajac tego regulaminu i wrzuciła kupon bez hasła wyłącznie z danymi osobowymi... z tym że ja mam pretensje czy żal co najwyżej do siebie że hasła nie dopisałam a nie do ludzi którzy ten regulamin ustalili.

ODPOWIEDZ