A może WSPINACZKA ???

wszystkie inne sporty

Moderator: paul_proteus

Awatar użytkownika
Patryk_MAY
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 25 lipca 2009, 00:15
Lokalizacja: Jasło

A może WSPINACZKA ???

Post autor: Patryk_MAY » 25 lipca 2009, 01:00

Witam Was serdecznie.
Poszukuję osoby która kiedyś w życiu (a najlepiej całkiem niedawno) uprawiała wspinaczkę sportową lub też w dalszym ciągu ją uprawia. Jak wiadomo do wspinaczki trzeba dwojga (co najmniej :P ) więc jeśli jest jakiś facet na forum który się tym bawił to niech pisze. Ja właśnie wracam z Krakowa do jasła i zamierzam pobawić się, póki pogoda pozwala, na skałkach w Krajowicach (Podzamcze) i w Kamieńcu. Ja mam 24 lata i drogi jakie robię to okolice VI.2.

Jeśli ktoś z forumowiczów miałby ochotę spróbować tego sportu to jestem jak najbardziej chętny wam coś nie coś zaprezentować. Mam cały sprzęcior (oprócz butów dla reszty zainteresowanych :P) także niczego nie musicie nawet od siebie za bardzo dawać. Jedyne co bym wolał to osoby na prawdę odpowiedzialne i rozsądne. Wspinaczka to nie kopanie piłki ale powierzenie życia swojego osobie która asekuruje. Dlatego najlepiej by było jeśli bylibyście pełnoletni ;) przynajmniej jedna taka osoba byłaby potrzebna do asekuracji mnie. O wasze bezpieczeństwo możecie być spokojni bo się Wami zajmę.

Jeśli kiedyś widzieliście mistrzów wyprawiających cuda w skale, oglądaliście filmiki na youtubue i chcecie próbować to zapraszam. Tylko od razu mówię że na takie nauczycielskie godziny to będę miał trochę później. Na razie chciałbym znaleść kogoś kto się już tym bawił.

Macie pytania? Ciągnijm ten wątek :) Mam nadzieję że Was zarażę wspinaczką bo mamy kilka miejsc do zabawy.

Despekt
Obyty
Obyty
Posty: 54
Rejestracja: 8 lipca 2008, 19:15
Lokalizacja: tam z tyłu, po prawej stronie

Re: A może WSPINACZKA ???

Post autor: Despekt » 25 lipca 2009, 18:50

Hm... całkiem ciekawy pomysł :super: . Zdarzało mi się wspinać na sztucznych ściankach w Krakowie (Renisport i CW Forteca) ale na skałach typu Golesz jeszcze nie próbowałem. Uskuteczniasz tylko wspinaczkę czy może zjazdy z użyciem jakiś przyrządów zjazdowych jak np. grigri również??

speeeddd.
Guru
Guru
Posty: 121
Rejestracja: 26 grudnia 2008, 20:05

Re: A może WSPINACZKA ???

Post autor: speeeddd. » 26 lipca 2009, 00:25

a może ktoś z kasą pomyśli wreszcie ... !
Zrobcie ścianke wspinaczkową na mosirze np. taką przenośną...
Myśle ze byłoby dużo chętnych !!
Już nie wspomne o gokartach i paintbalu ;)
A co do wspinaczki to ja byłbym chętny ale brakuje mi roczku do 18 :(

Awatar użytkownika
Patryk_MAY
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 25 lipca 2009, 00:15
Lokalizacja: Jasło

Re: A może WSPINACZKA ???

Post autor: Patryk_MAY » 26 lipca 2009, 00:52

Z tym wiekiem to tak do serca sobie do końca nie bierzcie. Ważne żeby być rozsądnym i mieć wyobraźnię żeby wiedzieć co się robi i jakie mogą być konsekwencje.

Czy uskuteczniam zjazdy? :P Raczej to nie jest główny mój cel bo zjeżdżam sobie po przejściu jakiejś drogi także to kolejna radocha ze wspinania :D Choć przyrządy do zjazdu mam i to niejeden bo i gri gri posiadam, reverso i kubeczek a na nich wszystkich można śmigać w dół.

Tak jak Wam pisałem teraz tylko trochę czasu mam na obczajenie naszych rejonów bo weselicho niedługo a potem uciekam na chwile z jasła i wracam koło połowy/końca września. I jeśli nie wypali kilka akcji z pracą to posiedzę w jaśle kilka miesięcy także od końca września w weekendy będzie można pocisnąć i wtedy mógłbym Wam się bardziej poudzielać.

Nieskromnie Wam się pochwalę że właśnie myślę sam o otworzeniu takiej ścianki z prawdziwego zdarzenia. Nie jakaś lipa na sali gimnastycznej gdzie macie 5 stanowisk z linami i każdy się gnieździ a wszystko to zabawa. Ci co byli w Renisporcie (tam trenowałem będąc w KRK) wiedzą jak powinna wyglądać prawdziwa hala wspinaczkowa. Choć ja byłem też w Katowicach w CW Transformator i i powiem Ci Despekt że mnie zmiażdżył ten klub. Mnóstwo przewieszonych ścian, ścianki imitujące prawdziwą skałę (bez chwytów, tylko rysy, krawądki itp). Marzy mi się właśnie skołowanie takiego miejsca w jaśle. Myślałem raczej nad zlokalizowaniem jej w okolicach hankówki, ul. Towarowej. A jak wam się wydaje. Wiem że z jednej strony to daleko od centrum ale kto będzie chciał trafić to trafi :P a raczej w mieście to ciężko o odpowiedni obiekt. Tam jest mnóstwo opuszczonych hurtowni i tego typu miejsc a chciałbym ją połączyć razem ze szkołą tańca (koleżanka instruktorka się pisze :P) i kręglami może. Oczywiście klimatyczna knajpka w budynku żeby po łojeniu można było się odprężyć przy browarku :)

Tak w skrócie wyglądają moje marzenia i serio nastawiam się na ich spełnienie dlatego jak uda mi dobrą robotę znaleźć to odkładam kasę i coś kombinuję. Ale to i tak kwestia 5-10 lat. Mam nadzieję osiągnę cel :)

lato
VIP
VIP
Posty: 2489
Rejestracja: 11 lipca 2006, 09:44
Lokalizacja: JASŁO

Re: A może WSPINACZKA ???

Post autor: lato » 26 lipca 2009, 01:43

Fajna rzecz,widziałem na Tarnovii ludzi wspinajcych się i zarabisciemi sie to podobało.Pomysł z zbudowaniem w Jaśle takiej sprawy godny polecenia kazdemu.Super alternatywa dla wielu spraw.Jestem jak najbardzie ZA i w miare mozliwosci postarałbym sie pomóc. :ok:
Oczywiście Patryk_MAY jestem naturszczykiem ale byłbym bardzo zainteresowany ta forma spedzania wolnego czasu.

speeeddd.
Guru
Guru
Posty: 121
Rejestracja: 26 grudnia 2008, 20:05

Re: A może WSPINACZKA ???

Post autor: speeeddd. » 26 lipca 2009, 02:16

kurcze.. jakby to wypaliło... byłoby ekstra !!
Patryk_MAY życze aby Ci to wyszło !!
Ja sam mam z 10 kumpli ktorzy chcieliby sie powspinać .. myśle ze takich osób w JAsle jest wystarczająco dużo.. aby były z tego zyski!!
Powodzenia !! :ok: :ok: :ok:

Despekt
Obyty
Obyty
Posty: 54
Rejestracja: 8 lipca 2008, 19:15
Lokalizacja: tam z tyłu, po prawej stronie

Re: A może WSPINACZKA ???

Post autor: Despekt » 26 lipca 2009, 22:05

speeeddd. pisze:myśle ze takich osób w JAsle jest wystarczająco dużo.. aby były z tego zyski!!
Hm... trudno powiedzieć. Skoro taki rzeszów parokrotnie większy od jasła dysponuje jedynie dwiema ściankami, jedna w wieży kościoła, druga chyba na polibudzie i to zamknięta w wakacje to wcale nie jest tak oczywiste że to będzie się opłacać w tak małym miasteczku jak Jasło. :kwasny: Był ktoś z tego forum w Rzeszowie na ściance??

Awatar użytkownika
Patryk_MAY
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 25 lipca 2009, 00:15
Lokalizacja: Jasło

Re: A może WSPINACZKA ???

Post autor: Patryk_MAY » 26 lipca 2009, 22:57

Masz dużo racji Despekt. To jest specyficzny rodzaj sportu. Choć ja nigdy nie zapomnę tego co widziałem w Krakowie: dzieciaki w wieku 6-13 lat śmigają na ściankę i powiem wam że jak przystawiłem się do jednego ich trawersu to w pewnym miejscu miałem problem. A one sobie w tym miejscu wisiały i się śmiały :D Mamusia obok z tatą na czas zasuwają w górę a córeczka z resztą dzieci i instruktorką śmiga po całej hali. Ale to jest inna mentalność. Tam na ściankę chodzą zamiast basenu. Mi się wydaje że jesteśmy ograniczeni strasznie w tym jaśle i z wieloma sportami nie ma się jak wybić. Myślę że jakby się uderzyło do szkół i zrobiło całą akcję wokół tego to byłaby szansa. Z resztą gdyby udało mi się zrealizować marzenia to wystarczyłoby mi autentycznie żeby utrzymać obiekt i tyle. Nie chciałbym nawet zarabiać na nim (oczywiście poza to że musiałbym w cholere zainwestować). Tak jak Dani Andrada stworzył własny panel i nie pobiera opłat za wstęp, robi się to dla samej atmosfery, dla ludzi. Tego się nie da wytłumaczyć. Z resztą jak poobcujecie z innymi wspinaczami to zobaczycie co to za środowisko. Już przedsmakiem są ci którzy kochają góry, wędrówki po nich itp. Tacy ludzie mają inną wrażliwość i przebywanie z nimi dla mnie jest czystą przyjemnością.

Sama wspinaczka też jest niesamowicie różnorodna bo możecie wspinać się na trudność (czyli po prostu iść z liną w górę i pokonywać drogi o coraz wyższym stopniu trudności), na czas (czyli taka sama droga - te same chwyty i każdy je prawie zna i dajemy kto pierwszy :D) wreszcie można uprawiać bouldering (czyli wspinać się na niskich wysokościach np około 2-3m np na jakieś głazy itp gdzie wykonuje się około 5-8 ruchów i tyle za to ruchy te są nieraz maksymalnie trudne, siedzą sobie wtedy wszyscy przy piwku i kolejne osoby próbują :D) Każda forma niesamowicie zżywa ze sobą grupę i mi np daje coś czego nie umiem wytłumaczyć. Nie umiem wam dokładnie powiedzieć dlaczego się wspinam chyba za dużo mam powodów :P zacząłem od jednego wypadu na ściankę w styczniu chyba. Zaraz po tym kupiłem buty za 240 zeta bo nie wytrzymałem a po kilku wypadach zrobiło się ciepło i znajomi wyciągnęli mnie w skały. I to przeżycie zmieniło kompletnie wszystko. Skały a panel to dwa różne światy. Niby na początku wspinałem się "na wędkę" czyli lina już zawieszona i nic się nie może stać teoretycznie złego ale ty cały czas masz cykora że się zabijesz :P a potem kolejne etapy: prowadzenie drogi, zjazdy itp.

Osobną sprawą jest to że żeby bawić się w coś takiego w przypadku osób niepełnoletnich raczej trzebaby było mieć zgodę rodziców bo odpowiedzialność jest duża. Ale tak jak pisałem wcześniej trzeba myśleć!!! Jak wszędzie z resztą i jest wtedy OK

Mam nadzieję że was troszkę zachęciłem :)

Awatar użytkownika
wszechwiedzący
Guru
Guru
Posty: 188
Rejestracja: 26 lipca 2009, 10:18

Re: A może WSPINACZKA ???

Post autor: wszechwiedzący » 27 lipca 2009, 12:36

wspinaczka to dobry pomysł tylko jak niema gdzie sie wspinac to na drzewo hehehhehehe

Awatar użytkownika
Patryk_MAY
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 25 lipca 2009, 00:15
Lokalizacja: Jasło

Re: A może WSPINACZKA ???

Post autor: Patryk_MAY » 28 lipca 2009, 23:47

Dzisiaj odwiedziłem Krajowickie skałki i mnie zgięło !!! :D Z kilku powodów. Po pierwsze jest tam genialnie. Na prawdę miejscówa świetna, skała super (choć piaskowiec to nie to samo co wapień i inaczej się wspina ale jednak :) Po drugie jest MNÓSTWO KOMARÓW. Po prostu masakra. Same się do ust nawet cisną. Już zakupiłem środek "anty" i za parę dni wypróbowuję :)
Z powodu komarów dziewcze moje jest zdegustowane i powiedziało że nie pojedzie tu więcej dlatego muszę przyśpieszyć chyba edukację moich potencjalnych asekurantów czyli WAS :D Słowem : zastanówcie się kto z Was miałby ochotę pobawić się i powspinać, pomyślcie o butach(egzamin zdają tzw. KORKERY czyli te trampki do gry w piłę z obciętymi korkami w przedniej części podeszwy; chodzi o to by guma była tam w miarę płaska bo to wasze najlepsze miejsca do stawania butem; tak mniej więcej od czubka do 1/3 długości buta możecie poucinać korki; oczywiście i w halówkach i we wszystkim da się próbować a le pomyślcie żeby to były buty do stracenia bo się poniszczą ostro) , jakiś luźnych ciuszkach i w zasadzie tyle. Ja resztę sprzętu mam. Moglibyśmy się umówić przy skręcie na tą drogę na podzamcze( niemal na przeciw oczyszczalni ścieków; obok komisu i przystanku) można tam dojechać autobusem lini chyba 0,1,2,3. Ja dojadę autkiem. I to w zasadzie tyle. Możecie zabrać koce, picie, itp, itd. Chyba tyle nam potrzeba. Reszta wyjdzie. Można wziąć kumpli do kibicowania i będziemy się bawić. Tylko taki wyjazd możemy zorganizować koło 4-6 sierpnia bo na razie muszę się skupić na swoim weselu.

Także zgłaszajcie mi swoje chęci pisząc posty a bliżej wyjazdu będziemy się konkretnie umawiać.
Co Wy na to?

Despekt
Obyty
Obyty
Posty: 54
Rejestracja: 8 lipca 2008, 19:15
Lokalizacja: tam z tyłu, po prawej stronie

Re: A może WSPINACZKA ???

Post autor: Despekt » 29 lipca 2009, 16:44

Krajowickie skałki jak najbardziej. fajne miejsce do wspinaczki, tylko jest pewien problem... Jakieś trzy miesiące temu była akcja z niszczeniem rezerwatu, odkopywaniem murów itp. i w związku z tym służba leśna, policja i okoliczni mieszkańcy są dość wyczuleni na wszelakie przejawy aktywności w tamtym terenie. Zwłaszcza jeden z mieszkańców :kwasny: Tak więc, duże grupy wspinaczy tam, to chyba niezbyt dobry pomysł. Nie to, żebym kogokolwiek straszył, tylko sugeruję by to też wziąć pod uwagę.

Awatar użytkownika
Patryk_MAY
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 25 lipca 2009, 00:15
Lokalizacja: Jasło

Re: A może WSPINACZKA ???

Post autor: Patryk_MAY » 29 lipca 2009, 21:37

Spoko :) Dzięki za info. A swoją drogą wiesz co to za gość się pluje? Muszę poczytać o tym rezerwacie bo np w Dolinie Kobylańskiej też jest teren jakoś tam chroniony ale wspinaczka nie jest zabroniona. Nikt nie zabroni przebywać ludziom tam gdzie czują się dobrze. Wiadomo że nie można się drzeć tak żeby pół jasła słyszało ale kultura i dajemy :)

Despekt
Obyty
Obyty
Posty: 54
Rejestracja: 8 lipca 2008, 19:15
Lokalizacja: tam z tyłu, po prawej stronie

Re: A może WSPINACZKA ???

Post autor: Despekt » 29 lipca 2009, 22:13

No to akurat doskonale wiem co to za gość, ale... bez nazwisk ;) Właśnie o to mi chodzi, z kulturą, bez wrzasków i można się wspinać, bo miejscówka jest świetna do tego, i wiadomo grupy też raczej nie po 30 osób :D Myślałem raczej o wspinaczce w 4-6 osób maksymalnie, tak żeby nie budzić niezdrowych emocji u mieszkających nieopodal ludzi

titrant
Początkujący
Początkujący
Posty: 18
Rejestracja: 5 sierpnia 2006, 21:41
Lokalizacja: jaslo

Re: A może WSPINACZKA ???

Post autor: titrant » 24 listopada 2009, 11:11

Że ja wcześniej nie widziałem tego postu :zly: kurde bo tyle razy miałem ochotę się po wspinać i nie miałem z kim i musiałem się zadowolić Kornutami i na Diablim kamieniu, ale to raczej bouldering a nie przepadam za nim :kwasny: Raz byłem w Kamieńcu pocisnąłem parę VI, VI 1 a nawet udało mi się VI 1+ . Kurde szkoda że zima idzie bo wym się jeszcze wybrał. No chyba że Święta będą ciepłe to jestem za. :rotfl:

gezeb
Guru
Guru
Posty: 113
Rejestracja: 29 lutego 2008, 16:07
Lokalizacja: KSJ

Re: A może WSPINACZKA ???

Post autor: gezeb » 24 listopada 2009, 13:23

Jeżeli dobrze pamiętam to Kornuty są rezerwatem a Diabli pomnikiem przyrody - warto dowiedzieć się czy aby wolno tam się wspinać . Może na Zamczysku k/Mrukowej - teren poza Parkiem - choć w obszarze otuliny , nie wiem jak tam wygląda sprawa od strony prawnej . W Magazynie Górskim był chyba nawet skałoplan tego miejsca , często tam bywam , skałek tam od groma rozsiane na dużej powierzchni i co dla niektórych może ważne - blisko asfaltu , 20-30 minut od Jasła ;)

ODPOWIEDZ