Seksafera w Urzędzie Pracy !

Wydarzenia i komentarze z Jasła

Moderatorzy: hanka, paul_proteus

Gosiaczek29
Debiutant
Debiutant
Posty: 2
Rejestracja: 6 lipca 2015, 14:59

Seksafera w Urzędzie Pracy !

Post autor: Gosiaczek29 » 6 lipca 2015, 15:07

następna afera...? Uwaga to moze okazac się sensacja taka sama jak seksafera w Olsztynie ! Dyrektor tego urzedu opowiada na jakimś weekendowym spotkaniu, ze jego podwładny Pan P.K. molestuje kobiety tam pracujace, padły konkretne nazwiska. W całym mieście aż huczy na ten temat. Do molestowania najczęściej dochodzi na wyjazdach szkoleniowych, na których ten Pan nie podlega zadnej kontroli. Wszyscy podobno znaja te sprawę już od dłuzszego czau, lecz kazdy boi się o tym głośno mówić, a szczególnie panie które sa molstowane. Jeśli już sam dyrektor porusza ten problem to chyba jest on bardzo poważny. Moze wreszcie takie sytuacje ujrzą swiato dziene i sprawa nie zostanie zamieciona pod dywan.

OLA_41
Debiutant
Debiutant
Posty: 2
Rejestracja: 6 lipca 2015, 15:24

Re: Seksafera w Urzędzie Pracy !

Post autor: OLA_41 » 6 lipca 2015, 15:27

tak tez slyszalam te informacje, podobno ofiarą molestowania padły cztery kobiety a Pan Dyrektor tego urzedu dosyć szczgółowo o tym opowiadał. Dalczego do tej pory nie zwolnił tego pracownika? Czy jest aż tak niezastapiony?
Wyobrażam sobie jak musza czuć sie te kobiety, pewnie każda boi sie o swoją prace i wiadomo to małe miasto wszyscy sie znaja i pewniE wstydza sie o tym opowiedziec.

Powazna30tka
Debiutant
Debiutant
Posty: 1
Rejestracja: 6 lipca 2015, 15:42

Re: Seksafera w Urzędzie Pracy !

Post autor: Powazna30tka » 6 lipca 2015, 15:46

Ja wiem o jakie nazwiska chodzi mam tam kolezankę i o tej całej sytuacji słysze już od roku kiedy sie spotykamy. Zona tego wymienionego Pana pracuje w tym samym urzędzie i udaje że nic o tym nie wie (bo wiadomo wstyd), a ze maż na stanowisku to ona dzielnie to znosi. Na temat tego Pana to jeszcze słyszałam inne historie. Słyszałam ze w tym urzedzie panuje bardzo zla atmoswera.
Drogie Panie tam pracujące ..to apel kobiety..bardzo prosze nie milczec w tej sprawie.

ajaks1
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 467
Rejestracja: 6 marca 2012, 16:03

Re: Seksafera w Urzędzie Pracy !

Post autor: ajaks1 » 6 lipca 2015, 15:51

Już kiedyś czytałem na tym forum o jakiejś aferze, która rzekomo miała mieć miejsce w tym urzędzie, nawet ktoś się tu chwalił, że posiada mocne kwity na jakiegoś tam urzędnika, ciekawe czy poszedł z nimi do prokuratury?, więc do kolejnych afer, od których podobno miasto aż huczy należy podejść z dystansem. :hyhy:

Nara
Bywalec
Bywalec
Posty: 32
Rejestracja: 6 stycznia 2009, 17:57

Re: Seksafera w Urzędzie Pracy !

Post autor: Nara » 6 lipca 2015, 19:56

Kod: Zaznacz cały

użytkownik Gosiaczek29  Dołączył(a): 6 lipca 2015, 14:59     Liczba postów: 1
użytkownik OLA_41                  Dołączył(a): 6 lipca 2015, 15:24     Liczba postów: 1
użytkownik Powazna30tka         Dołączył(a): 6 lipca 2015, 15:42    Liczba postów: 1
I to by było na tyle w tym temacie - jedna osoba puszcza bajkę...zakłada kolejne konta, pisze po poście
Wakacje są...ludziom się nudzi...


Lub też z drugiej strony: jeżeli sytuacja taka występuję to się ją zgłasza na policji, a nie na forum - obecnie to jedynie oczernianie niejakiego PK

OLA_41
Debiutant
Debiutant
Posty: 2
Rejestracja: 6 lipca 2015, 15:24

Re: Seksafera w Urzędzie Pracy !

Post autor: OLA_41 » 7 lipca 2015, 12:54

Tak oczywiście załozyłam to konto wczoraj czytajac pierwszy wpis...nie myślałam ze ktoś jeszcze napisze. Chcac wziąc udział w dyskusji musiałam założyć tutaj konto. Nie znam pozostałych osób które pisały, chetnie je poznam i moze dowiem sie jak te informacje trafiły tutaj, czy to tylko plotki? W kazdej plotce jest jednak ziarno prawdy - czyż nie? Przypuszczam, ze ostani wpis pohodzi własnie od tego Pana o którym mowa - sprawdiłam chodzi chyba o zastępcę Dyrektora tego rzedu (tylko ten Pan ma takie inicjały zpośród osob, ktore tam pracuja)
Dogi Panie molestowanie bierze się z pogardy wobec kobiet. – Kobieta jest obiektem seksualnym, czy chce, czy nie. A według stereotypu mężczyzna to samiec, który nie potrafi się powstrzymać. Jak widzi kobiece ciało, to musi coś zrobić albo przynajmniej powiedzieć. Bo jak nie, to mu żyłka pęknie. A przecież to mit. Dla niektórych bardzo wygodny dla Pana również.

Drogie Panie z PUP, powodów, by nie skarżyć się na molestowanie seksualne w pracy, jest mnóstwo. Po pierwsze, wstyd. Bo koledzy powiedzą, że sama tego chciała, przecież takie krótkie spódniczki nosiła, dekoltami kusiła. Po drugie, poczucie winy. No bo jednak może jakoś go sprowokowała? I wreszcie jest strach. Że się zemści, nie da awansu albo, nie daj Bóg, wyrzuci z roboty. Więc już lepiej niech zagląda w dekolt i komentuje długość spódniczki.

– W dobie bezrobocia znosimy takie „dolegliwości”, by za wszelką cenę utrzymać miejsce pracy. Nawet za cenę własnej godności

Apeluje do kobiet tam pracujących nie milczcie więcej na ten temat.

Łyssy
VIP
VIP
Posty: 863
Rejestracja: 4 czerwca 2011, 20:28

Re: Seksafera w Urzędzie Pracy !

Post autor: Łyssy » 7 lipca 2015, 21:25

oj, uważaj bo art. 212 już zaciera rączki..... ;)

Awatar użytkownika
antykieckowy
VIP
VIP
Posty: 2999
Rejestracja: 21 stycznia 2011, 20:54
Kontakt:

Re: Seksafera w Urzędzie Pracy !

Post autor: antykieckowy » 8 lipca 2015, 02:16

Jak na razie to wygląda to na zwykłą próbę oczernienia jakiegoś urzędasa. Oskarżenie na zasadzie: ktoś słyszał od koleżanki siostry zięcia, że bratowa jego kolegi była molestowana przez szefa.

Takie sprawy na policję, nie na forum.

CYNGIEL
VIP
VIP
Posty: 1805
Rejestracja: 17 lipca 2011, 10:02

Re: Seksafera w Urzędzie Pracy !

Post autor: CYNGIEL » 8 lipca 2015, 11:27

Mojej jednej znajomej to się marzy żeby ją kto pomolestował. ;)

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 12042
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: Seksafera w Urzędzie Pracy !

Post autor: dragoness » 8 lipca 2015, 12:13

CYNGIEL pisze:Mojej jednej znajomej to się marzy żeby ją kto pomolestował. ;)
Bardzo śmieszne :wstyd: A to nie o Twoją żonę chodzi, przypadkiem? A cały wątek to i tak się wydaje grubymi nićmi szyty. 22 lata nic się nie działo, nagle mu się zachciewa molestowania.

emigrant77
Guru
Guru
Posty: 175
Rejestracja: 27 lutego 2015, 11:35

Re: Seksafera w Urzędzie Pracy !

Post autor: emigrant77 » 8 lipca 2015, 16:08

dragoness pisze:
CYNGIEL pisze:Mojej jednej znajomej to się marzy żeby ją kto pomolestował. ;)
Bardzo śmieszne :wstyd: A to nie o Twoją żonę chodzi, przypadkiem? A cały wątek to i tak się wydaje grubymi nićmi szyty. 22 lata nic się nie działo, nagle mu się zachciewa molestowania.
@dragoness ja wprawdzie odcinam się w tej dyskusji od tematu głównego a tylko w kwestii tych 22 lat napiszę że czasami to "jak przyjdzie ochota to i pies kota wychrobota" :rotfl:

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 12042
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: Seksafera w Urzędzie Pracy !

Post autor: dragoness » 8 lipca 2015, 20:29

Super, poziom wypowiedzi sięgnął dna.

człowiek z lasu
VIP
VIP
Posty: 1389
Rejestracja: 28 września 2013, 10:56

Re: Seksafera w Urzędzie Pracy !

Post autor: człowiek z lasu » 8 lipca 2015, 20:36

Na dnie to jeszcze inne żyjątka się znajdą. Ciekawi mnie ta afera z seksem w tle. Jeżeli pan mówi pani, że do twarzy jej w krótkiej kiecce, to znaczy, że zgrzeszył myślą, słowem i uczynkiem?

emigrant77
Guru
Guru
Posty: 175
Rejestracja: 27 lutego 2015, 11:35

Re: Seksafera w Urzędzie Pracy !

Post autor: emigrant77 » 8 lipca 2015, 20:53

dragoness pisze:Super, poziom wypowiedzi sięgnął dna.
... bo czasami 22 lata nic się nie dzieje i nagle ... spada się na dno :( jak bywało wiele takich przypadków :szok:

mikas15
Obyty
Obyty
Posty: 54
Rejestracja: 4 sierpnia 2011, 18:06

Re: Seksafera w Urzędzie Pracy !

Post autor: mikas15 » 8 lipca 2015, 20:57

Bardzo śmieszne :wstyd: A to nie o Twoją żonę chodzi, przypadkiem? A cały wątek to i tak się wydaje grubymi nićmi szyty. 22 lata nic się nie działo, nagle mu się zachciewa molestowania.[/quote]


A skąd Ty wiesz, że się nic nie działo przez 22 lata? Żyjesz z tym Panem i jego żoną pod jednym dachem.?? Jak zwykle wszystko wiesz najlepiej.

ps. na miejscu tego Pana wytoczyłbym proces o zniesławienie osobom tu piszącym.

Zablokowany