słomiane wdowy:-)

Faceci zakaz wstępu :]

Moderatorzy: hanka, paul_proteus, President

łodyniec
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 231
Rejestracja: 3 listopada 2014, 11:34

Re: słomiane wdowy:-)

Post autor: łodyniec » 17 grudnia 2014, 15:22

nailsgania pisze:ja również jestem tutaj w pl, narzeczony jest za granica.dziecko mamy , on poki co jest tam sam, bo chce odlozyc na to,abym ja przyjechala do niego jak najszybciej i zebysmy mogli być razem a nie na odleglosc.
pisanie tutaj, ze partner który jest za granica od razu ma kogos do lozka jest nie na miejscu,przynajmiej tak mi się wydaje..
zdrada? jak ma zdradzić zrobi to gdzie kolwiek.
w związku liczy się zaufanie a ja ufam swojemu partnerowi bezgranicznie tak jak on mi
:rotfl: :rotfl: :rotfl: troche żem se pojezdzi po zagranicy :hyhy: wiem jak jest. Nie chce was dziewczyny dobijać ,ale chłop to chłop ,jak ma okazje to spuści ciśnienie z kręgosłupa :hyhy: zdziwiłybyście się jakie Polki to ladacznice za granicą :/ ,dają zwsze ,wszędzie i każdemu . Znam przykłady w których to sam brałem udział i ropotanie jednej laski na zmiane przez 10 facetów to nic nowego dla mnie ,a były i jeszcze lepsze akcje :hyhy:
Najlepsze akcje są w drodze powrotnej z delegacji bądź zagranicy ,gdy każdy żartuje "a jak któryś zalał to kto będzie ojcem? " ha ha ha ha :rotfl: :rotfl:

Wind
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 250
Rejestracja: 5 grudnia 2014, 14:15
Lokalizacja: jasło i okolice

Re: słomiane wdowy:-)

Post autor: Wind » 17 grudnia 2014, 16:34

Chcemy wierzyć, chcemy ufać, ale w środku nas siedzi lęk, spowodowany często naszymi przykrymi zdarzeniami z przeszłosci, albo kompleksami na punkcie urody, charakteru...
Kochamy, wierzymy,ale boimy się najzwyczajnie w swiecie... ze ktos nas zawiedzie, zdradzi...

nie mowie o kontroli, tylko o tym lęku, że nie mozemy byc kogos 1005 pewni.

Dla mnie bezgraniczne zaufanie, to zaufanie bez cienia wątpliwosci, rzadko to się zdarza...

joasiek
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 19 września 2012, 19:35

Re: słomiane wdowy:-)

Post autor: joasiek » 18 grudnia 2014, 01:11

nie wiem jak inni ale ja wlasnie takie zaufanie mam do swojego meza takie bezgraniczne i bez cienia watpliwosci Gdyby tak nie bylo moje malzenstwo nie mialoby zadnego sensu Nie twierdze ze nie jest tak jak co niektorzy tutaj pisza, na pewno tak jest Ale z drugiej strony nie mozna wrzucac wszystkich do jednego worka

łodyniec
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 231
Rejestracja: 3 listopada 2014, 11:34

Re: słomiane wdowy:-)

Post autor: łodyniec » 18 grudnia 2014, 09:15

joasiek pisze:nie wiem jak inni ale ja wlasnie takie zaufanie mam do swojego meza takie bezgraniczne i bez cienia watpliwosci Gdyby tak nie bylo moje malzenstwo nie mialoby zadnego sensu Nie twierdze ze nie jest tak jak co niektorzy tutaj pisza, na pewno tak jest Ale z drugiej strony nie mozna wrzucac wszystkich do jednego worka

:rotfl: :rotfl:

kilka razy pracowałem z takimi facetami co to z zachowania i wyglądu widziało się że jakieś eunuchy ,niewydymki :hyhy: że nigdy by z inną się nie ruszyli :rotfl: a po tygodniu diabeł ich ogarniał (niby z tęsknoty) ,dwa drinki ,bądź butelka wina i już ptoka pchali gdzie ino dziura była :hyhy:

Jeśli naprawdę ktoś wierzy w związek na odległość to jest totalnym idiotom ! Wyobraźcie sobie chłopa zanim wasz poderwał ,taki sam jest za granicą ,a nie rzadko jeszcze lepszy :hyhy:

Wind
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 250
Rejestracja: 5 grudnia 2014, 14:15
Lokalizacja: jasło i okolice

Re: słomiane wdowy:-)

Post autor: Wind » 18 grudnia 2014, 10:02

Jak wynika z Raportu o Seksualności Polaków aż 60% żonatych mężczyzn przyznaje, że ma na swoim sumieniu zdradę. Podobnie zresztą jak 25% mężatek. Zgodnie z tymi statystykami, niewiernych jest aż sześciu na dziesięciu mężczyzn i jedna na cztery kobiety z obrączką na palcu. Co więcej, dla 15,9% panów i 15,1% pań nie był to jednorazowy skok w bok. Właśnie tyle osób przyznało się do utrzymywania regularnych stosunków pozamałżeńskich przez okres przynajmniej roku, naturalnie bez wiedzy małżonka

Sun Tzu
VIP
VIP
Posty: 5476
Rejestracja: 11 października 2011, 22:55

Re: słomiane wdowy:-)

Post autor: Sun Tzu » 18 grudnia 2014, 10:56

joasiek pisze:nie wiem jak inni ale ja wlasnie takie zaufanie mam do swojego meza takie bezgraniczne i bez cienia watpliwosci Gdyby tak nie bylo moje malzenstwo nie mialoby zadnego sensu Nie twierdze ze nie jest tak jak co niektorzy tutaj pisza, na pewno tak jest Ale z drugiej strony nie mozna wrzucac wszystkich do jednego worka
Impotent?

joasiek
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 19 września 2012, 19:35

Re: słomiane wdowy:-)

Post autor: joasiek » 18 grudnia 2014, 22:08

raczej wierny maz Wiem zapewne takich niewielu a mi sie akurat trafil :P no coz nie wszyscy maja to szczescie :P i juz nic wiecej na ten temat nie powiem bo nie taki mialam cel zakladajac ten watek zeby sie dowiedziec jacy to mezowe za granica i ze takie zwiazki nie maja sensu To niby dlaczego w dziisejszych czasach wiekszosc par tak zyje ?? w co drugim domu maz wyjezdza za granice bo polskie panswtwo nie daje mozliwosci zeby godnie zyc RAZEM JAK RODZINA

a zdradzic mozna wszedzie jak sie tylko chce mozna to zrobic pod nosem zony / meza , naprawde nie trzeba nigdzie wyjezdzac o znam takich ktorzy mieli szczescliwa rodzine dzieci piekni dom prace na miejscu i skoki w bok gdy tylko nadzrazyla sie ku temu okazjia Nie ma reguly Wszystko zalezy od charakteru czlowieka i wartosci jakie wyznaje To tyle w temacie

czarna30
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 221
Rejestracja: 3 grudnia 2012, 11:06

Re: słomiane wdowy:-)

Post autor: czarna30 » 19 grudnia 2014, 09:21

Joasiek masz racje , nie trzeba wyjeżdżać, żeby zdradzać, mnie tez się trafił wierny mąż i wspomniałaś o charakterze , on tak ma jak i u niego w rodzinie jak się zwiążą to na lata wiec może to genetyka :P nie wiem , ale znam tez takich co wyjeżdżają i nie miewają przygód bo jak sami twierdza ze to dla desperatów , nie wiem , ale facet to facet jednak. Znam tez takich mięśniaków którzy wyglądają tylko pozornie ze maja każdą którą chcą ale są wierni babie mimo, ze to baba jest nie fair ale jakoś chęć zemsty nie przemawia przez takich , zostaje uraz , serce zranione i temu podobne odczucia, to chyba naprawdę kwestia charakteru, wychowania i określonych zasad jeśli tak owe ktoś posiada. Jednak nie ukrywajmy ze zdrada zawsze była jest i będzie bo jest coś w tym innego , zakazane, wiec smakuje. Muszę też dopisać , że wiele razy słyszałam z ust mężczyzn , że jeśli ma ładną żonę , w domu wszystko ok tak jak ma być i w łóżku ogień to po co ma iść do innej? co inna może mu dać??? więc odpowiedź sama się nasuwa. A jeśli kobieta tego nie zrobi tego nie lubi to potem się nie dziwcie , że są skoki....

łodyniec
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 231
Rejestracja: 3 listopada 2014, 11:34

Re: słomiane wdowy:-)

Post autor: łodyniec » 19 grudnia 2014, 10:12

Ale wy baby żeście naiwne :P myślicie ,że całe te lata przez które chłop jest za granicą (z małymi przerwami ) nic się mu nie chce ? Czy może wpajacie sobie w główki ,że na ręcznym jedzie chłopina cały czas ?
Ja wam mówię ,nie ma świętości za granicą. Się chce = się pcha. Fakt jest taki ,że za granicą niby każdy myśli że jest w 100% anonimowy ,że żona się nie dowie :D i tak w większości przypadków jest,chyba że chłop piz... i sam się babie w domu wygada ,bo go niby sumienie dręczy łohohohohoho :D

Ale ale ,baby nie lepsze w tych sprawach od nas ,wam też się chce :P i polujecie równie dobrze na ptoki jak my na dziuple :p Znam parę przypadków kobiet w wieku 30-40 lat ,dzieciatych ,mężatek itd. a za granicą ropocom się jak króliki,byle by dziure zatkać :D nie jednokrotnie widziałem jak rycząca 40-tka jechała na chłopcu 18 letnim ,w sumie wiek nie ma znaczenia dla mnie,ale dla pań to pewnie większa frajda młodego wyropotać a nie dziadka :D

ps. byłem w krajach gdzie usługi pań zaczynały się od 10€ z full opcją :P więc jak tu nie skorzystać łohohohoho (to właśnie robi desperat który nie potrafi lachona zarwać,lub przejazdem ot tak se pokisi )

czarna30
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 221
Rejestracja: 3 grudnia 2012, 11:06

Re: słomiane wdowy:-)

Post autor: czarna30 » 19 grudnia 2014, 10:54

A propos kobiet , czasem myślę , że są one gorsze od chłopów....zwłaszcza za granicą i tu łodyniec masz rację...od opowieści o Polkach tam, uszy więdną....

Awatar użytkownika
Kulfon
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 324
Rejestracja: 10 sierpnia 2014, 13:10

Re: słomiane wdowy:-)

Post autor: Kulfon » 19 grudnia 2014, 19:31

łodyniec ty to się lepiej zbadaj na zawartość hifa albo innej eboli xD

łodyniec
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 231
Rejestracja: 3 listopada 2014, 11:34

Re: słomiane wdowy:-)

Post autor: łodyniec » 19 grudnia 2014, 20:35

Kulfon pisze:łodyniec ty to się lepiej zbadaj na zawartość hifa albo innej eboli xD

:hyhy: podaję dalej :P dziele się wszystkim :hyhy:

Kasica123
Bywalec
Bywalec
Posty: 32
Rejestracja: 4 stycznia 2009, 21:45

Re: słomiane wdowy:-)

Post autor: Kasica123 » 19 grudnia 2014, 22:15

Ale sie zrobil temat.... zupelnie nie na temat :-) sama zalozycielka nie spodziewala sie za pewne takiego toku ;-)

joasiek
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 19 września 2012, 19:35

Re: słomiane wdowy:-)

Post autor: joasiek » 19 grudnia 2014, 23:52

popieram Temat zupelnie nie na temat :zly: chodzilo mi o cos zupelnie innego no ale coz :zly:

LordOfSoul
Debiutant
Debiutant
Posty: 3
Rejestracja: 11 grudnia 2014, 13:29

Re: słomiane wdowy:-)

Post autor: LordOfSoul » 20 grudnia 2014, 16:41

Nie przejmujcie się dziewczyny. To mali podli ludzie typu łodyńca, wylewają swoją zółć ponieważ zazdroszczą wam piniendzy i nowo wybudowanych domów...
Chociaż tak prawdę mówiąc, jak mąż wytrzymuje sześciotygodniową rozłąkę to wyjścia są dwa. Albo kłamie albo choruje.
Ja was podziwiam, bo codziennie poświęcacie to co w życiu ważne. Waszych mężów codziennie mija dorastanie dzieci, codzienne życie, uciekają im najlepsze lata młodości.
Ale zawsze zostanie wam ten dom, który po powrocie męża za 20 lat w razie gdy coś się popsuło, można przy rozwodzie podzielić.

ODPOWIEDZ