Krempna

Tematy związane z gminami z okolic Jasła

Moderatorzy: hanka, paul_proteus

Awatar użytkownika
mLoDa
Guru
Guru
Posty: 101
Rejestracja: 8 maja 2006, 17:15
Lokalizacja: ]:->
Kontakt:

Krempna

Post autor: mLoDa » 18 czerwca 2006, 21:14

Chyba każdy o niej słyszał;P Co prawda nie znajduje się ona w okolicy Jasła ( bo mimo wszystko 36km to troche daleko) ,ale sporo osób "od nas" tam robi wypady. Na domki, pod namioty, na rowery , wycieczki wędrowne. Kiedyś było tam całkiem przyjemnie. Pamiętam zadbany zalew, rowerki wodne i imprezy z radiem RMF_fM. Cóż teraz zalew przypomina bagno, rowerki porozrzucane na trawie przy poszczególnych ośrodkach wypoczynkowych,a imprezy z radiem ...hyhy to przeszłość. A szkoda. Kiedyś poszła plotka ,że krempna dostała kase na oczyszczenie zalewu i wogóle na zagospodarowanie,ale jakoś nic się nie zmienia.

bla bla w każdym razie teraz, gdy mi ktoś mówi"jade do krempnej" od razu kojarze to z jakąś "imprezą" (czytaj bibą). hmm... Sama mogłabym tam spędzić cały tydzień obijając się. Podoba mi się tam :) Lubie szlajać się po tamtejszych terenach, szczególnie rano,kiedy jeszcze mgła nie opadła. a Wy, co sądzicie o Krempnej? jakieś wspomnienia?

Awatar użytkownika
Ferr
Guru
Guru
Posty: 104
Rejestracja: 8 maja 2006, 19:18
Lokalizacja: Jasło

Re: Krempna

Post autor: Ferr » 18 czerwca 2006, 21:54

mLoDa pisze:a Wy, co sądzicie o Krempnej? jakieś wspomnienia?
O tak. Krempną zazwyczaj omijam szerokim łukiem, jako że to miejsce kojarzy mi się tylko i wyłącznie z podupadłym ośrodkiem wczasowym z minionej epoki [i, jak to napisałaś, młodzieżowymi bibami]. A jeżeli już się tam ktoś jakimś cudem znajdzie polecam zielony szlak na południe na szczyt Wysokie [bodajże 657 m.n.p.m.]. Podejście dość długie, męczące i niezalesione [latem słońce robi swoje], ale ze szczytu, bez względu na porę roku, roztacza się na wszystkie strony jeden z ładniejszych widoków w BN. Przy odpowiedniej pogodzie Tatry widać jak na dłoni [miałem szczęście widzieć, choć nieco zamglone :-)]. Później można zejść do Ożennej i dalej na Słowację. Mglistym rankiem najlepiej za to wybrać się na cmentarz wojenny na Łokciu. W takiej scenerii jest bardzo klimatycznym miejscem.

Generalnie Krempną traktuję jedynie jako bazę wypadową w góry [bo jest całkiem dobra komunikacja z Jasłem]. Oprócz zielonego szlaku można wybrac żółty do Kotani albo ten sam zielony, tyle że w kierunku północnym. Ale to już w następnym odcinku :-)

A co do klimatów - któregoś razu w krempskim sklepie przede mną robił zakupy tambylec, który wykupił pół sklepu [na zasadzie widzę - biorę], niewątpliwie udaną transakcję przypieczętował kupnem czterech win "Bieszczady" a po usłyszeniu ceny [ponad 50,-] wzrokiem męczennika spojrzał na kultowy "zeszyt" :-)

natalijka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 371
Rejestracja: 8 maja 2006, 15:27

Re: Krempna

Post autor: natalijka » 18 czerwca 2006, 22:14

Krempna była dla mnie od małego hm... czymś, co kojarzyło mi się od zawsze z miejscem, gdzie często bywam... Moi rodzice za młodu często tam imprezowali, mama była ze mna w ciąży to też tam jeździli... urodziłam się ... często mnie tam zabierali ;) Tylko wtedy sprawa miała się zupełnie inaczej. Było czysto, był ładny zalew w dodatku niezamulony, było wytyczone miejsce do kąpieli, wogóle jakoś ten ruch turystyczny był dobrze rozwinięty... Krempna na brak turystów nie narzekała ;)No ale niestety wszystko się zmieniło... jak jest teraz, dobrze wiecie. Dziś dla mnie Krempna jest miejscem, gdzie jedzie się po to, by "zaimprezować" :hyhy: ale z drugiej strony lubię tam jeździć... bo mimo wszystko mogę sobie poprzebywać na łonie natury ;) Dobrze, że stadnina państwa Mielczarków jeszcze funkcjonuje, to sobie mogą zapaleńcy pojeździć ;)
Pamiętam też z dzieciństwa niejakiego pana Bagana, który to jak się do niego przyszło i ładnie poprosiło, to dawał taki pyyyyszny miód.
Ostatnio zmieniony 19 czerwca 2006, 08:46 przez natalijka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Miś
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 415
Rejestracja: 8 maja 2006, 21:53
Lokalizacja: z zakrystyji...
Kontakt:

Re: Krempna

Post autor: Miś » 18 czerwca 2006, 23:11

Dziś dla mnie Krempna jest miejscem, gdzie jedzie się po to, by "zaimprezować"

hehe :D krempna... :D 26-29 czerwca tam bede przebywal sobie ;)

Nobek
Guru
Guru
Posty: 109
Rejestracja: 9 maja 2006, 15:54
Lokalizacja: Jasło

Re: Krempna

Post autor: Nobek » 19 czerwca 2006, 09:11

a pamietal z tego bede kawałek 27 pewnie:D

Awatar użytkownika
bitelz
Guru
Guru
Posty: 130
Rejestracja: 6 maja 2006, 19:38
Lokalizacja: zza rogu
Kontakt:

Re: Krempna

Post autor: bitelz » 19 czerwca 2006, 23:40

Hmm Krempna...
przypomina mi sie pewna 18nastka.
Domki byly jeszcze odreastaurowane, a rano po imprezie wylanial sie zen zapach "świeżego sianka" ;>
Impreza byla boska, ale chodzenie w skarpetkach po wymiocinach to juz przesada ;P
Ogolnie fajnie tam bylo, gdyby nie to bydlo ktore tam narobilismy ;) zaniedlugo zapowiada sie powtorka ;]

Nobek
Guru
Guru
Posty: 109
Rejestracja: 9 maja 2006, 15:54
Lokalizacja: Jasło

Re: Krempna

Post autor: Nobek » 19 czerwca 2006, 23:42

bitelz pisze: Impreza byla boska, ale chodzenie w skarpetkach po wymiocinach to juz przesada ;P
Ogolnie fajnie tam bylo, gdyby nie to bydlo ktore tam narobilismy ;) zaniedlugo zapowiada sie powtorka ;]
no to pozytywnie mucialo byc :D :padam: udanej powrotki ;)

Awatar użytkownika
Gołąb
VIP
VIP
Posty: 584
Rejestracja: 27 marca 2006, 05:22
Lokalizacja: Your worse nightmare
Kontakt:

Re: Krempna

Post autor: Gołąb » 20 czerwca 2006, 17:04

No to widze że każdy ma jakieś imprezowe skojażenia. Ja również, szkoda tylko że stan zalewu jest tak tragiczny.

Awatar użytkownika
wojnarjaslo
VIP
VIP
Posty: 173
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:19
Lokalizacja: jasło
Kontakt:

Re: Krempna

Post autor: wojnarjaslo » 20 czerwca 2006, 23:01

ja akurat nie mam :D w krempnej byłem tylko raz, na wycieczce w przedszkolu :P

weronikoslawa
Guru
Guru
Posty: 160
Rejestracja: 6 czerwca 2006, 20:24
Kontakt:

Re: Krempna

Post autor: weronikoslawa » 20 czerwca 2006, 23:35

te Wojnar, może wtedy też jaki "soczek poziomkowy" lał się strumieniami na jakiej huśtawce..:P? tylko po prostu nie pamiętasz, bo mały byłeś:P

(no dobra, ja Ciebie wcale nie posądzam o żadne skłonności do pijaństwa w wieku przedszkolnym..:P)

ojj, odbiegłam od tematu, pzepraszam ;)

yorker
VIP
VIP
Posty: 1113
Rejestracja: 14 sierpnia 2006, 14:43
Lokalizacja: Jasło

Re: Krempna

Post autor: yorker » 14 sierpnia 2006, 15:07

O rewitalizacji Krempnej mozemy zaponiec, bajoro pozostanie....
ale wspomieninia tez :P z czasow gdy kazdy osrodek byl pelny, wszystkie domki zamieszkale, w zalewie woda....rowerki, kajaki, wedkarze, tak bylo "jeszcze" 10-12 lat temu
teraz mozemy sobie pomarzyc o "Zbiorniku Katy-Myscowa" w tym roku sie zaczelo parlamentarzysci zaczeli pisac zapytania i interpelacje zwolywac konferecje, kto zyw od lewa do prawa... :hyhy: i uchwalili...w tym roku ruszaja prace a zakonczenie..okolo...2012 roku :hyhy:

Awatar użytkownika
Kicia
Guru
Guru
Posty: 135
Rejestracja: 16 grudnia 2006, 01:25
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Re: Krempna

Post autor: Kicia » 8 lutego 2007, 13:29

Tak, Krempną odwiedzam ( chcąc, nie chcąc ) praktycznie podczas każdych wakacji, gdy odwiedzam stadninkę koni w Kotanii :)
Ferr pisze:tambylec, który wykupił pół sklepu [na zasadzie widzę - biorę], niewątpliwie udaną transakcję przypieczętował kupnem czterech win "Bieszczady" a po usłyszeniu ceny [ponad 50,-] wzrokiem męczennika spojrzał na kultowy "zeszyt" :-)
Haha, muszę powiedzieć, że byłam świadkiem podobnej sceny, tylko przde mną sało jakieś 4 osoby ( czyli 40 min czekania ). ;)

Awatar użytkownika
wesemir
Guru
Guru
Posty: 124
Rejestracja: 29 grudnia 2006, 18:34
Lokalizacja: Jasło / Krakow
Kontakt:

Re: Krempna

Post autor: wesemir » 8 lutego 2007, 17:56

Ah Krempna :) ile nieprzytomnosci :P najbardziej z tamtad utkwila mi 18 Zbyha :) gdy zanieslismy mu jako prezent kibel ze sliczna deska a w srodku bylo piwo mnie niestety wykorzystano do przeniesienia go z jednej strony bajora na druga :) co sobie sowicie wynagrodzilem :) i bieganie z marianem i innymi z gasnica :) i sprawianie ze samochody wygladaly jak w zimie :) wnetrza domkow tez ;) jeden pan zapomnial zamknac w swoim samochodzie szybki :) a to pech :) sie denerwowal :) ale my przeciez grzecznie spalismy :)

[ Dodano: Czw 08 Lut, 07 ]
Jednak teraz wole jechac do domku przyjaciela na swiadkowa :) srodek lasu zero cywilizacji :) paczka znajomych :) duzo roznych rzeczy %% :) i on niehumanitarnie strzelajacy do zwierzatek :) jakoby ma status mysliwego :)

sylvuska
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 49
Rejestracja: 7 lutego 2007, 16:53
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Re: Krempna

Post autor: sylvuska » 8 lutego 2007, 19:16

No co wy, ja tam byłam na jesieni było super i ten warkot budującej się przyszłości zalewu :] domki są jakie są ale i to ma swój urok, zaskoczyłam się nimi jednak mile :)
No a poza tym już roboty skończone i teraz widać że coś się będzie działo powoli, w tej chwili tam płynie rzeczka, ale łatwo można sobie wyobrazić że zalew podniesie się ze stanu upadłości, a wtedy szukajcie wolnych miejsc ;) !

Awatar użytkownika
wuju
VIP
VIP
Posty: 684
Rejestracja: 22 czerwca 2006, 03:54
Lokalizacja: Jasło, Lublin
Kontakt:

Re: Krempna

Post autor: wuju » 8 lutego 2007, 20:32

sylvuska, :ok:

ODPOWIEDZ