Fotografia

Pstrykasz, rysujesz?? pokaż nam swoje prace

Moderatorzy: paul_proteus, President

Awatar użytkownika
monisia4you
Guru
Guru
Posty: 184
Rejestracja: 17 listopada 2011, 13:10

Re: Fotografia

Post autor: monisia4you » 11 lutego 2012, 08:53

wirgin pisze:Obecnie na ryku liczy się Nikon i Canon. Unikaj Sony. Niezależnie jaką firmę wybierzesz najistotniejszymi elementami i tak będą obiektywy które trzeba będzie dobrać do tego co fotografujesz. To drogie hobby.
Za Canonem już się rozglądałam i jakoś bardziej skłaniem się ku tej marce. I nie obraźcie się chłopcy ale po co się kłócić który lepszy . Tak jak napisałam wcześniej pieniądze nie grają roli ale nie muszę mieć najbardziej wypasionego bo jak ktoś tu mądrze napisał bez umiejętności nawet najlepszym aparatem - za przeproszeniem - gó(..)wno zrobię. I stąd moje pytanie na co musze zwrócić uwagę przy wyborze takiego aparatu by później wykrzesać z niego jak najwięcej a nie jechać jak ktoś tu powiedział na automacie . Jak już wspominałam jestem AMATOREM.

wścieklica
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 402
Rejestracja: 12 marca 2010, 13:57

Re: Fotografia

Post autor: wścieklica » 11 lutego 2012, 10:18

Nie będę ani polecał, ani ganił poszczególnych marek.
Ja sam fotografuję Canonem. Jestem z niego zadowolony - ale nie twierdzę że nie ma wad.
Zatem poradzę Ci z mojego punktu widzenia.
Jako że dopiero masz zamiar rozpocząć przygodę z lustrzanką - proponowałbym Ci najprostszy model "1100 D". Na poczatek wystarczy żeby poznać funkcje lustrzanki. ALE (!) kupiłbym do niego świetne szkła. Dobre obiektywy - jeśli są zadbane i poszanowane - mogą służyć ... naście, a nawet ...dziesiąt lat. Poznasz fotografowanie lustrzanką - wtedy zmienisz tylko body. I istotnie jak ktoś wspomniał "7 D" byłby jak na dziś doskonałym wyborem. Z tym że za jakiś czas moze pojawić się jeszcze lepszy model. Oczywiście - Canon posiada lepsze puszki niż "7 D". jednak dla amatorskiej zabawy i przyjemności kupowanie body z najwyższej półki jest bez sensu.
Posiadając dowolne fundusze poszedłbym następująca ścieżką
- decyzja o marce
- dobór doskonałych obiektywów kompatybilnych z systemem
- wybór modelu do nauki
- zakup podstawowych akcesoriów
- nauka (pół roku, rok, lub dłużej - w zależności ile masz na to czasu)
- wymiana body na docelowy model
- dokupienie akcesoriów z wyższej półki.
Oczywiście - wspomniany gdzieś wcześniej Nikon D800E (za body 3300 USD) lub Canon 1DX (body za 33 tyś. zł) nie mówiąc o innych markach za kosmiczne pieniądze są marzeniem każdego, kogo zahipnotyzowała fotografia. Tylko ............... po co?
A teraz niech wypowiedzą się posiadacze innych marek.

Awatar użytkownika
monisia4you
Guru
Guru
Posty: 184
Rejestracja: 17 listopada 2011, 13:10

Re: Fotografia

Post autor: monisia4you » 11 lutego 2012, 10:33

rondo pisze:
wirgin pisze:Obecnie na ryku liczy się Nikon i Canon.
Hasselblad , Leica , Pentax mają "lustra" w których Nikon i Canon nie istnieje więc uwazałbym na takie stwierdzenia , kazdy aparat/system posiada coś czego brak innym , Sony np. ma świetne obiektywy Zeissa których nie maja uzytkownicy innych systemów ... ;)
A serio to napisz monisia4you dlaczego ma byc to lustro ? Chcesz dźwigać ciezki aparat czy jest inny powód , co przeszkadza Ci w obecnie posiadanym ?
Chcę zmienić lumixa na lustro bo wkurza mnie to że ma straszne szumy już przy ISO 200

Awatar użytkownika
monisia4you
Guru
Guru
Posty: 184
Rejestracja: 17 listopada 2011, 13:10

Re: Fotografia

Post autor: monisia4you » 11 lutego 2012, 10:38

wścieklica jesteś kochany :serce: właśnie o to mi chodziło :hurra: doskonale mnie rozumiesz . Bądź jeszcze tak miły i napisz mi coś więcej o obiektywach i akcesoriach

rondo
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 206
Rejestracja: 28 maja 2011, 14:41

Re: Fotografia

Post autor: rondo » 11 lutego 2012, 11:09

monisia4you pisze:Chcę zmienić lumixa na lustro bo wkurza mnie to że ma straszne szumy już przy ISO 200
O widzisz to jakieś konkretne wymaganie , tyle że szum i jego brak nie ma nic wspolnego z obecnością lustra , to zależy od matrycy , te z kolei są w nowych aparatach (tych bezlustrowych ) porownywalne z z tymi w lustrzankach . Warto moze przymierzyć jakiegoś bezlusterkowca - te umożliwiaja podpiecie róznych obiektywów a sa mniejsze/zgrabniejsze od lustrzanki albo po prostu kompakt - nowe nie maja juz takich kłopotow z szumami jak to mialo miejsce jeszcze kilka lat temu .

wścieklica
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 402
Rejestracja: 12 marca 2010, 13:57

Re: Fotografia

Post autor: wścieklica » 11 lutego 2012, 11:59

Zdecyduj jaką markę chcesz mieć i co chcesz fotografować.

Awatar użytkownika
hao
Guru
Guru
Posty: 179
Rejestracja: 17 maja 2006, 15:57
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Re: Fotografia

Post autor: hao » 11 lutego 2012, 15:37

A wg. mnie na takim poziomie marka prawie nie jest istotna, a niby czemu nie Sony dla kogoś kto nawet nie wie na początku nawet jak bawić się światłem?
Miej tylko pewność, że:
- obiektyw dostaniesz możliwie jasny (światło co najmniej 3.5 lub mniej, ciemniejsze będziesz się męczyć strasznie przy lekkim nawet zmroku. Jak masz kasę to poniżej 2.0) o zakresie np. 15-45mm
- aparacik musi mieć manualne ustawienia: światło, czas, przesłonę.
Kupisz takie coś nawet za 800 zł na allegro.
Uważam, że na początek to w zupełności wystarczy.
Potem się zaczniesz bawić w pierścienie makro, filtry, blendy itp... małe wydatki, po 50-100 zł.

Olympus e500 i podobne, Nikon D70/90 itp... nie wiem po co lepsze na początek.

A teraz mnie możecie besztać :)

Awatar użytkownika
wirgin
Guru
Guru
Posty: 166
Rejestracja: 17 września 2010, 12:42
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Re: Fotografia

Post autor: wirgin » 11 lutego 2012, 15:54

Nikon D90 to optymalny wybór - wszystko nim zrobisz i dobierzesz obiektyw na każdą okazję od ciemnego do jasnego poprzez makro i tele. Nie jest za drogi i sprawdzony w wielu testach. Jak masz kaskę to możesz się pokusić o coś nowszego, ale jak piszesz jesteś amatorem to i tak jest to puszka na wyrost. Gdybyś zdecydował się na zaawansowany kompakt to polecam FUJI HS20EXR !!!

grafos
Guru
Guru
Posty: 146
Rejestracja: 16 czerwca 2007, 13:15
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Re: Fotografia

Post autor: grafos » 12 lutego 2012, 00:20

_WHISKEY_ pisze:
grafos pisze:pojawil sie na rynku Nikon D800 wiec moze jego ....
Nie za bardzo rozumiem co chciałeś powiedzieć. Gdybyś mógł jaśniej, można byłoby się odnieść do Twojego wpisu :)

wyzej pisalo ze kasa sie nie liczy a ze obecnie goni sie za nowosciami a to "nius" tego tygodnia to wrzucilem
D800 skromne 3000 Euro :)

grafos
Guru
Guru
Posty: 146
Rejestracja: 16 czerwca 2007, 13:15
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Re: Fotografia

Post autor: grafos » 12 lutego 2012, 00:25

wścieklica pisze:Nie będę ani polecał, ani ganił poszczególnych marek.
Ja sam fotografuję Canonem. Jestem z niego zadowolony - ale nie twierdzę że nie ma wad.
Zatem poradzę Ci z mojego punktu widzenia.
Jako że dopiero masz zamiar rozpocząć przygodę z lustrzanką - proponowałbym Ci najprostszy model "1100 D". Na poczatek wystarczy żeby poznać funkcje lustrzanki. ALE (!) kupiłbym do niego świetne szkła. Dobre obiektywy - jeśli są zadbane i poszanowane - mogą służyć ... naście, a nawet ...dziesiąt lat. Poznasz fotografowanie lustrzanką - wtedy zmienisz tylko body. I istotnie jak ktoś wspomniał "7 D" byłby jak na dziś doskonałym wyborem. Z tym że za jakiś czas moze pojawić się jeszcze lepszy model. Oczywiście - Canon posiada lepsze puszki niż "7 D". jednak dla amatorskiej zabawy i przyjemności kupowanie body z najwyższej półki jest bez sensu.
........
ktos kiedys pieknie powiedzial
Puszka Nikona a szklo Canona to polaczenie idealne

nie ma idealu ale czy masz aparat za 100zl czy za 40tys a nie masz pojecia o fotografowaniu polecam zaczac od zdobycia choc troche wiedzy ... nie liczy sie aparat tak jak pisza poprzednicy obecnie nawet wiedza tez odchodzi w zapomnienie jak masz oprogramowanie, ktore pozwala na obr zdjec ...

_WHISKEY_
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 415
Rejestracja: 13 lutego 2011, 01:32

Re: Fotografia

Post autor: _WHISKEY_ » 12 lutego 2012, 17:27

rondo pisze:A kto pytał o aparat dla Kowalskiego ?
Nikon, Canon ma sredni format ? Albo Zeissa z AFem jak Sony , podepniesz 135/1.8 do Nikona ? jak widzisz twierdzenie ze Canon i Nikon to jedyni na rynku moze być w pewnych kwestiach mylne .
Nie mieszajcie wiec nikomu w głowie hasłami rodem z broszurek marketingowych bo przecietni uzytkownicy "luster" nie będa sie zbroić w obiektywy kosztujace wiecej niz kilkaset złotych , wiec wiedza ze ktorys system ma wiecej szkieł w ofercie jest im zbedna . A jak podstwaowe szkła to zapewniam ze malo kto ( jesli w ogole ) rozpozna na obrazku czy to Canon , Fuji , Olympus , Nikon , Pentax , Sony , Sigma czy jakie tam jeszcze produkują . Powiem wiecej wiekszosć nie rozpozna czy to z lustra czy innego aparatu , nie tedy droga - jak ktos ma pomysł na zdjecie to zrobi go prostym kompaktem i bedzie bardziej przyciagac uwagę niz np. mój pstryk Leicą - dlatego zadałem pytanie , czego brakuje pytajacej w obecnym aparacie co sprawia ze chciałaby sprobować lustrzanki .
"Nie Kowalski" lub po ludzku pisząc: świadomy fotograf, nie zadaje pytań "co kupić". On wie. Wie co to Lieca, Hassel itd. To Ty mieszasz ludziom w głowie wymieniając te marki bo nie kupuje ich osoba początkująca w fotografii.
Chodzi o to, że zaczynając swoją przygodę z fotografią mamy mgliste pojęcie co kupić i na co zwrócić uwagę i ja to rozumiem, ale nie rozumiem jak można kogoś wypuszczać w maliny polecając systemy typu Pentax czy Olympus. Kiedyś miałem podobny dylemat, byłem "zielony" i pewna bratnia dusza polecała mi bodaj Pentaxa, dzisiaj dziękuję w duszy, że nie posłuchałem i wybrałem inaczej.
Niby dla amatora wszystko jedno, ale nawet będąc amatorem można mieć szkła i puszki za kilka tys. zł. Jeden zbiera znaczki, inny numizmaty, a ja, będąc amatorem, funduję sobie profesjonalne, jasne szkiełka - bo lubię. Gdybym był w innym systemie, byłbym ograniczony, tu gdzie jestem nie ma ograniczeń. I tylko tyle.

Awatar użytkownika
yogford
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 10 sierpnia 2011, 20:00

Re: Fotografia

Post autor: yogford » 14 lutego 2012, 21:09

Moim zdaniem na początek nie ma co szaleć ze sprzętem. Watro zapoznać się z opiniami na różnych forach jednak ostrzegam, że często dzięki temu można się jedynie bardziej pogubić niż uzyskać pomoc. Moja historia wyglądała tak: zaczęło się od Zenita, którym bawiłem się przez kilka lat. Jakieś 6 lat temu postanowiłem "pójść z duchem czasu" i przesiąść się na cyfrówkę. Wybór padł (dosyć losowo a równocześnie w dużej mierze był podyktowany względami ekonomicznymi) na Kodaka z710. Szybko okazało się jednak, że zamiast kroku w przód był to OGROMNY krok w tył (przeciętny dzisiejszy telefon radzi sobie lepiej od niego, no ale jako nowicjusz oczywiście dałem się nabrać na "zoom" itp :) . Sprzedałem go po roku, ale dzięki niemu zacząłem się tematem bardziej interesować i postanowiłem zainwestować w coś co ma już "ręce i nogi". No i zaczęło się... Dłuuugie wieczory spędzone na przeglądaniu wszelkich możliwych stron z testami, opiniami itp. Aż tu nagle okazało się, że w cenie średniej klasy kompakta (czy też kompaktu :) ) można kupić Nikona d40. Kupiłem go z pewną dozą strachu, ponieważ na forach aż roiło się od negatywnych opinii mówiących o jego prostocie, wyśmiewających brak pewnych funkcji, o których swoją drogą osoba rozpoczynająca zabawę z fotografią nie ma zielonego pojęcia. Jego zakup okazał się jednak dla mnie strzałem w dziesiątkę! Kosztował mnie jakieś 1400 zł (z lampą sb-400) więc cena była rozsądna. Przez pierwszy rok uczyłem się po kolei "co i jak", nie dostrzegając wcale braków, o których czytałem na forach. Braki te zaczęły być dla mnie istotne po drugim roku zabawy i nauki, postanowiłem więc zmienić aparat. Jakże miły był fakt, że tym razem nie interesowały mnie już wpisy na forach i opinie innych ludzi. Po 2 latach nauki i zabawy doskonale wiedziałem już czego mi brakuje w d40 i na co muszę zwracać uwagę podczas zakupu aparatu, aby sprostał MOIM oczekiwaniom. W międzyczasie miałem okazję bawić się aparatami Sony, Pentax, Olympus, i choć nie odważę się powiedzieć, że któryś z nich jest do bani, mnie po prostu żaden z nich nie przypadł do gustu. Nikon bardzo dobrze leży mi w ręce, obsługa jak dla mnie jest banalnie prosta, a co do jakości zdjęć - w 90% można im zarzucić jedynie to, że były wykonane przez kiepskiego fotografa czyli mnie, a nie przez kiepski aparat :) . Tak więc tym razem wybór padł na jedyny wchodzący w grę (podkreślam - DLA MNIE) model Nikon d90. Zakupiłem do niego 50 1.8 i... się zakochałem :) . Odnośnie tego obiektywu również baaardzo często można się spotkać z opiniami typu: "ogniskowa bez sensu", "bezużyteczny" itp. Cóż... być może dla kogoś innego taki właśnie on jest. Dla mnie jest genialny i wykonuję nim 90% swoich zdjęć (ale jego zakup również był już podyktowany nie tylko samymi opiniami innych ludzi, ale moją własną potrzebą). Tak więc uważam, że nie jest złym pomysłem rozpoczynanie od czegoś tańszego, a po jakimś czasie okaże się czy odkryjemy w sobie pasję czy też była to tylko krótka przygoda z fotografią, a ponadto będziemy już wiedzieć czego chcemy od aparatu i na co zwracać uwagę. Swojego d40 sprzedałem w necie po 2 latach za 1200 zł, a więc biorąc pod uwagę cenę jego zakupu wraz z lampą nie straciłem ani grosza na tej transakcji, a zyskałem dzięki niemu ogrom wiedzy i doświadczenia, których nie da się zdobyć czytając fora. A jaka marka? Proponuję wziąć kilka aparatów do ręki, pobawić się nimi przez chwilę i wybrać to co osobiście będzie najbardziej odpowiadało :) . A odnośnie przytaczanego tu wcześniej Hassela czy Leici... Jeśli kogoś stać to czemu nie? :) . Ja jednak zdaję sobie sprawę z tego, że niezależnie od tego czy miałbym w ręku Hassela, czy choćby nawet bardziej "przyziemnego" Nikona d3, nie wykonam nimi "lepszego" zdjęcia niż moim d90 czy nawet d40. Jeszcze długo, dłuuugo nie :) .

_WHISKEY_
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 415
Rejestracja: 13 lutego 2011, 01:32

Re: Fotografia

Post autor: _WHISKEY_ » 17 lutego 2012, 23:58

yogford pisze: A odnośnie przytaczanego tu wcześniej Hassela czy Leici... Jeśli kogoś stać to czemu nie? :) . Ja jednak zdaję sobie sprawę z tego, że niezależnie od tego czy miałbym w ręku Hassela, czy choćby nawet bardziej "przyziemnego" Nikona d3, nie wykonam nimi "lepszego" zdjęcia niż moim d90 czy nawet d40. Jeszcze długo, dłuuugo nie :) .
Wykonasz lepsze. Zrobisz to szybciej, łatwiej i LEPIEJ. Wspomnę tylko możliwości puszki FX. Ceny są mocno odbiegające od tych "amatorskich", ale i możliwości zupełnie inne niż na DXie. Właśnie za to się płaci duże pieniądze.Gdyby było tak jak piszesz nikt nie kupiłby puszki i szkieł za kilkadziesiąt tysięcy.
Fotografia to nie tylko kadry, to również jakość prac, szybkość puszki i inne rzeczy, duperele ułatwiające życie za które się płaci, i za które warto dołożyć jeżeli nasz portfel to przeżyje.

Awatar użytkownika
yogford
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 10 sierpnia 2011, 20:00

Re: Fotografia

Post autor: yogford » 18 lutego 2012, 20:57

Zgadzam się, bez wątpienia "kosmiczne" ceny sprzętu mają swoje uzasadnienie i przełożenie na jakość zdjęć, wygodę fotografowania itp. Chodziło mi o to, że DLA POCZĄTKUJĄCEGO nie za bardzo widzę sens wydawania bardzo dużej kasy na aparat, którego możliwości będą wykorzystywane przez kilka pierwszych lat może w 10%, a po kilku latach być może okaże się, że ktoś straci zainteresowanie fotografią, lub na rynek wyjdzie jakaś nowinka, którą "trzeba" kupić bo spece od marketingu powiedzą, że nasz dwu lub trzy letni sprzęt nagle przestał robić ładne zdjęcia :) . Oczywiście, że lepszy sprzęt się przydaje i daje większe możliwości - dlatego zamieniłem d40 na d90 :) . Jeśli wiem "o co chodzi" i czego oczekuję od aparatu czy obiektywu, to świadomie dokonuję wyboru i zbieram grosz do grosza na wymarzony sprzęt. W tej chwili np. zaczyna mnie kusić na Tamrona 90 2.8, a marzeniem (obawiam się, że jednak w sferze marzeń on dla mnie pozostanie... :zalamany: ) jest 24-70 2.8. Dziś potrafię je docenić i pewnie wiedziałbym już jak je wykorzystać, a kilka lat temu wydawało mi się absurdalne wydawanie za obiektyw ok. 7000 (w przypadku Nikkora 24-70), no bo niby "w czym on może być lepszy od 18-55 za 3 stówki" :) . Co innego kiedy wiem do czego dany sprzęt jest mi potrzebny (zakładam, że osoba, która na forum pyta jaki aparat kupić jeszcze tego nie wie). Podejrzewam, że gdybym miał forsy jak lodu to pewnie bez wahania kupiłbym sobie jakiś wypasiony sprzęt, ale kupowanie go przy moich umiejętnościach i potrzebach porównałbym do zakupu Ferrari 458 Italia po to żeby raz w tygodniu podjechać do Biedronki :) . Można? Można. Fajnie? Super fajnie :) . Czy kupię dzięki niemu lepsze parówki i w drodze do domu przebiję się przez korki szybciej niż np. w Fieście? Nie sądzę :) . Po prostu staram się patrzeć na zakup aparatu bardzo (być może za bardzo :) ) "przyziemnie" i w miarę rozsądnie. Jeśli ktoś początkujący pyta jaki aparat warto kupić a odpowiedzi zmierzają w kierunku Hasselblada bo to dobry aparat jest, to moje poczucie rozsądku wysyła do mózgu dość stanowcze sygnały ostrzegawcze :) .

Awatar użytkownika
monisia4you
Guru
Guru
Posty: 184
Rejestracja: 17 listopada 2011, 13:10

Re: Fotografia

Post autor: monisia4you » 18 lutego 2012, 21:39

Chłopcy aparat potrzebuję głownie do fotografii dzieci w tym kierunku mnie ciągnie niesamowicie i tym się chcę zająć. Jak pisze yogford - nie potrzebuję wypasionego sprzętu którego nie będę w stanie w pełni wykorzystać . Dziękuje za zainteresowanie tematem i cenne uwagi. Albo zdecyduję się na Nikona d90 albo na f5 :) Myślę jednak że to będzie f5 . Jeśli jest ktoś kto go posiada to byłabym wdzięczna za opinie

ODPOWIEDZ