Fotografia

Pstrykasz, rysujesz?? pokaż nam swoje prace

Moderatorzy: paul_proteus, President

Awatar użytkownika
PERSPEKTYWA...
Guru
Guru
Posty: 140
Rejestracja: 26 listopada 2009, 09:38

Re: Fotografia

Post autor: PERSPEKTYWA... » 18 lutego 2012, 22:58

Witam, mam takie pytanie, a czy aparat => Nikon D3100 + obiektyw 18-55 VR nadaje się do podstawowej nauki? Bo taki mi został polecony przez kolegę który siedzi w fotografii od lat i taki zakupiłem, a ja jestem amatorem zdjęć, i wydaje mi się że to potrwa wieczność zanim coś w ogóle załapie. :wstyd:

Awatar użytkownika
yogford
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 10 sierpnia 2011, 20:00

Re: Fotografia

Post autor: yogford » 19 lutego 2012, 00:05

Oczywiście, że się nadaje! :) . Jak pisałem wcześniej, moją pierwszą lustrzanką (nie licząc Zenita) był Nikon d40. Nie sprawdzałem dokładnie specyfikacji d3100 ale podejrzewam, że jest on nieco bardziej zaawansowany od d40. Skoro więc ja zaczynałem się uczyć na d40 i przez 2 lata nie narzekałem (swoją drogą pewnie do dziś specjalnie bym nie narzekał gdyby nie przytrafiła mi się możliwość przesiadki na d90), to Tobie na d3100 też zapewne się uda :) . Obiektyw 18-55 VR nie jest co prawda szczytem optycznej doskonałości, ale i ja go dosyć często używam i uważam, że do większości codziennych zastosowań jest przyzwoity. Do zadań typu "u cioci na imieninach" jest ok (oczywiście jeśli udzieli się mu wspomożenia za pomocą najprostszej choćby lampy z odchylanym palnikiem), a jeśli dokupić do niego za 30 zł retroadapter i odwrotnie zamocować to na ogniskowej 18 można się bawić (co prawda przy sporej dozie determinacji, ale jednak ;) ) w całkiem ekstremalne makro :) . Myślę, że będziesz zadowolony. Jeśli zaczynasz zabawę z fotografią to na początek, polecam używanie trybów S (priorytet czasu) i A (priorytet przysłony), w międzyczasie przeczytaj jakąś książkę z zakresu podstaw fotografii, a wtedy tryb M i cała naprzód :) . Zapewniam Cię, że opanowanie technicznych zawiłości typu: do czego czas naświetlania 1/30 a do czego 1/4000, do czego przysłona 1.8 a do czego 16 itp. nie jest takie trudne jak się może wydawać. Sama obsługa aparatu też nie powinna nastręczać większych trudności. Dużo trudniejsze i ważniejsze jest za to "znalezienie się w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie" :) . Być może zaraz zostanę zlinczowany za to co teraz napiszę ale uważam, że aparat to jednak tylko narzędzie, które tylko mniej lub bardziej ułatwia wykonanie zdjęcia i konia z rzędem temu, który na odbitce formatu A5 rozpozna wykonane tym samym obiektywem, przez tą samą osobę zdjęcie z d40, d90 czy d3x.

grafos
Guru
Guru
Posty: 146
Rejestracja: 16 czerwca 2007, 13:15
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Re: Fotografia

Post autor: grafos » 19 lutego 2012, 00:18

moze i dobry na start ale za chwile bedzie "srubokreta" brakowalo do niektorych obiektywow :)

Awatar użytkownika
yogford
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 10 sierpnia 2011, 20:00

Re: Fotografia

Post autor: yogford » 19 lutego 2012, 00:55

Prawda, śrubokręt to fajna sprawa. Dla niego głównie zdecydowałem się na przesiadkę na d90, dzięki czemu mogłem sobie kupić 50 1.8 za 500 zł zamiast 50 1.4 AF-S za 1500 :) . Chociaż z drugiej strony patrząc przyjaciółka ma d40 i 50 1.4 AF-S i okazuje się, że mój zestaw w pewnych sytuacjach nieraz jednak wypada nieco gorzej a to by potwierdzało tezę, że lepiej zainwestować w droższe szkło zamiast w droższą puszkę (w tym miejscu należy nadmienić, że aby gołym okiem dostrzec na zdjęciach różnice między tymi zestawami trzeba się jednak mocno postarać, ale nasza "szajba" w tym kierunku osiągnęła już taki poziom, że zaczynamy te różnice dostrzegać (raz na korzyść jednego, raz na korzyść drugiego), ku zdziwieniu, zdumieniu i szczeremu niezrozumieniu większości naszych znajomych, którzy zastanawiają się co nam jest i czego u licha my się czepiamy :) ). Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłoby połączenie dobrej puszki z dobrym obiektywem jednak obawiam się, że w większości przypadków biorąc pod uwagę nasze pozostawiające wiele do życzenia realia zarobkowe często pozostaje właśnie dylemat pt. lepszy aparat czy obiektyw... :zalamany: . Myślę jednak, że nie ma co narzekać tylko cieszyć się tym co jest i po prostu fotografować :) . Jeśli okaże się, że kolega Perspektywa wpadnie w pasję fotograficzną jak śliwka w kompot, zawsze może sprzedać d 3100 i przesiąść się na coś bardziej zaawansowanego. Nie wiem czy jest to reguła, ale ja sprzedając po dwóch latach d40 nie straciłem praktycznie ani grosza. Trudno powiedzieć jakie za 2 lub 3 lata będą ceny ale podejrzewam, że ewentualna utrata wartości będzie do przełknięcia. Do tego jest jeszcze jedna kwestia: pewnie to głupie, ale mnie osobiście bardziej podobała się zmiana po dwóch latach na d90, niż gdybym miał go od początku. Zawsze to "nowa zabawka" i nowa radocha z zakupu (to z kolei potwierdza tezę, że faceci dojrzewają do szóstego roku życia a potem już tylko rosną) :) .

wścieklica
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 402
Rejestracja: 12 marca 2010, 13:57

Re: Fotografia

Post autor: wścieklica » 19 lutego 2012, 11:29

A ja powiem tak -
Co rusz można natknąć się na pytanie - jaką lustrzankę kupić. Wcześniej już wypowiedziałem się, że zasadniczo marka nie ma znaczenia. Oczywiście że są różnice między modelami wewnątrz marki. Ale (powiedzmy) KAŻDY model ze średniej półki jest z naddatkiem wystarczający nawet dla średniego amatora. Znam profesjonalistów posługujących się podstawowymi, najprostszymi modelami lustrzanek. Bywają nawet tacy którzy awaryjnie posiadają zaawansowane kompakty.
Wspomniałem też już o obiektywach. I w tym zakresie jest już większy problem (cenowo). Pewnie, że kitem da się zrobić dobre zdjęcia. Ale w pewnym momencie przychodzą ekstremalne okoliczności, w których body może by sobie i poradziło, ale z tylko z klasowym obiektywem.
Kupujący lustrzanke po raz pierwszy bardziej zwracaja uwagę na - powiedzmy - szpan body (LOGO marki, oznaczenie modelu) niż na osprzęt przechwytujący światło. Nie ma takiej opcji, żeby standardowe obiektywy były lepsze od tych ze stałym światłem, a już na pewno nie od tych ze stałym światłem i ogniskową. Tylko że ceny tych luksusów są masakryczne. O jakiejkolwiek marce byśmy nie mówili.
Zatem radząc komuś zakup lustrzanki nie doradzajmy marki, tylko zwracajmy mu uwagę na to co w operowaniu lustrzanką jest ważne.

Awatar użytkownika
yogford
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 10 sierpnia 2011, 20:00

Re: Fotografia

Post autor: yogford » 19 lutego 2012, 12:02

Święta prawda :) . Cóż... nie ma się co oszukiwać - tanie hobby to to nie jest jeśli się wciągnie na dobre i nie ma co liczyć na to, że któregoś dnia uznamy, że mamy już wymarzony sprzęt bo zawsze będzie jakieś szkiełko, które chcielibyśmy mieć :) . Na szczęście większość producentów ma w swojej ofercie jakąś jasną stałkę z dobrym światłem w cenie ok 500 - 600 zł. U mnie ten obiektyw założony jest praktycznie cały czas i robię nim 90% zdjęć. W najbliższym czasie zamierzam dokupić jeszcze 35 1.8 i myślę, że na jakiś czas powinno mi to wystarczyć, a gdyby jakimś cudem udało się jeszcze kiedyś posiąść Tamrona 90 2.8 to w zasadzie dla mnie będzie to pełnia szczęścia (oczywiście tylko do czasu aż znowu na coś "zachoruję") :) .

grafos
Guru
Guru
Posty: 146
Rejestracja: 16 czerwca 2007, 13:15
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Re: Fotografia

Post autor: grafos » 19 lutego 2012, 22:28

ale do wszystkich ktorzy nosza sie z zakupem lustrzanki

obecnie jest moda na lustrznki bo inaczej nie mozna powiedziec
Ty masz wiec i ja tez miec musze ....
ladne robisz zdjecia bo masz lustrznke to i ja sobie kupie ...

ale jak juz wczesniej przedmowcty wspominali ze nie wazny jest aparat .... jakis czas temu ogladalem rep amerykanskiego fotografika, ktory pokazywal ze maja wiedze i aparat z najnizszej polki tez mozna zrobic extra foty ...

jesli zas chodzi o lustrznki klas nizszych ... na to nawet nie zwracajcie uwagi mowie tu glownie o Nikonach bo w nich siedze
odrzucajcie od razu D40, D60, D3000, D3100, D5000 to sa lustra dla "naiwnych" ... jesli faktycznie nosicie sie z zamiarem wejscia w fotografie to tak aby dokupujac cokolwiek moglo sluzyc przy innej puszce a nie ze okaze sie ze wydalem pieniadze w bloto ...

niestety przykre ale prawdziwe a ja jesli mialbym kupic tanie lustro wole HYBRYDE z pewnoscia lepsze parametry a i to w co ona jest uzbrojona czesto zostawia w tyle tanie lustrzanki

Awatar użytkownika
Montmart
Debiutant
Debiutant
Posty: 1
Rejestracja: 21 lutego 2012, 13:54
Lokalizacja: Jasuo

Re: Fotografia

Post autor: Montmart » 21 lutego 2012, 14:00

Możliwość opanowania podstaw fotografii dają właściwie wszystkie aparaty cyfrowe Sony Alpha 55 z dwoma obiektywami to zestaw który na początek polecił mi znajomy siedzący w fotografii i miał rację! Zestaw jest trochę droższy niż kompakt ale uczy nawyków, które są niezbędne dla przejścia potem na analogi.

Awatar użytkownika
winiarz171
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 424
Rejestracja: 28 marca 2008, 16:31
Lokalizacja: Jasło -okolice

Re: Fotografia

Post autor: winiarz171 » 21 lutego 2012, 14:59

grafos pisze:odrzucajcie od razu D40, D60, D3000, D3100, D5000 to sa lustra dla "naiwnych"
mam nikona d3100 i nie rozumiem Twojego postu. Jestem przekonany że gdybym dołożył do mojego d3100 jakiś jaśniejszy obiektyw, chociażby 1.8 zdjęcia wyszłyby porównywalnie do zdjęć wykonanych przez droższe sprzęty.Czyli wg Ciebie fotografia jest tylko dla tych z grubszym portfelem? Dla tych których stać na zakup lustrzanek powyżej3 czy 3,5 tys ? Po co kupować drogie body jeśli nie jesteśmy profesjonalistami? Na co?
Zgodze sie natomiast, że ktoś kto nie ma żadnego dośw w robieniu zdjęć niech lepiej wybierze jakiegoś kompakcika, bo zrobi lepsze zdjęcia niż lustrzanką o której nie ma pojęcia.

Awatar użytkownika
yogford
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 10 sierpnia 2011, 20:00

Re: Fotografia

Post autor: yogford » 21 lutego 2012, 18:29

Myślę, że nie da się udzielić jednej dobrej rady. Moim zdaniem i Grafos słusznie prawi i Winiarz171 również. Jeśli chodzi o modele, które Grafos proponuje odrzucać, bez wątpienia wszystkie one mają jeden zasadniczy mankament polegający na braku wbudowanego napędu AF co sprawia, że obiektywy do nich są kilkakrotnie droższe, za to cena samego korpusu jest do przyjęcia. Z drugiej strony przecież nie każda osoba, która ma ochotę zakupić lustro (niezależnie od powodu, bo jak dla mnie wszystkie są w jakiś sposób dobre :) ) będzie potrzebować do niej masy obiektywów z górnej półki. Rację moim zdaniem ma Winiarz171 pisząc o swoim przekonaniu, że wystarczy do jego d3100 dołożyć jasny obiektyw i będzie ok. Oczywiście że będzie! :) Jak pisałem wcześniej w 90% korzystam z 50 1.8. Moja znajoma, która posiada d40 w 90% korzysta z 50 1.4 AF-S. Bez wątpienia jej zestaw z lepszym obiektywem jest tańszy niż mój zestaw z lepszą puszką i "średnim" obiektywem. I ona i ja zamierzamy dokupić sobie 35 1.8 AF-S i moim zdaniem dla większości amatorów będzie to w zupełności wystarczający zestaw. A podejrzewam, że mało kto kupuje pierwszą lustrzankę z myślą o zostaniu profesjonalnym fotografem :) .

grafos
Guru
Guru
Posty: 146
Rejestracja: 16 czerwca 2007, 13:15
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Re: Fotografia

Post autor: grafos » 21 lutego 2012, 20:15

winiarz171 pisze:
grafos pisze:odrzucajcie od razu D40, D60, D3000, D3100, D5000 to sa lustra dla "naiwnych"
mam nikona d3100 i nie rozumiem Twojego postu. Jestem przekonany że gdybym dołożył do mojego d3100 jakiś jaśniejszy obiektyw, chociażby 1.8 zdjęcia wyszłyby porównywalnie do zdjęć wykonanych przez droższe sprzęty.Czyli wg Ciebie fotografia jest tylko dla tych z grubszym portfelem? Dla tych których stać na zakup lustrzanek powyżej3 czy 3,5 tys ? Po co kupować drogie body jeśli nie jesteśmy profesjonalistami? Na co?
Zgodze sie natomiast, że ktoś kto nie ma żadnego dośw w robieniu zdjęć niech lepiej wybierze jakiegoś kompakcika, bo zrobi lepsze zdjęcia niż lustrzanką o której nie ma pojęcia.
nie neguje wypuszczonych tanich modeli ale uwazam ze jesli ktos faktycznie nosi sie z zakupem lustra to nie "badziewia"
to ze ma ktos lustrzanke z najnizesz polki to nic nie mowi dlatego pisze ze hybrydy sa znacznie lepszym rozwiazaniem i sam bym takie cos wybral w zamian za tania lustrzanke bo tak jak pisalem to "MODA"
co do D3100 spoko ale porownaj to chocby ze stara poczciwa D200 ktora defakto tez mam
i kupilem jako uzywke z niskim przebiegem
nie oddalbym go za nic w swiecie a ma to co ma miec i tanie obecne lustrznki nawet do piet nie dorastaja poki co jednemu z najlepszych modeli Nikona
w swoim arsenale szkielek mam tez to co Nikon zrobil najlepsze i niezawodne czyli Nikkor 80-200mm f:2.8 ale Ty mozesz pomazyc zeby zalozyc to do D3100 chyba ze z Manual Focus ...
widzisz czasem trzeba oceniac chwile dzisiejsza i wydanie 1500zł i chwalenie sie mam lustro ale cos musi isc za tym ... wiekszosc i tak "fotografow" wlaczy program automatyczny nie majac pojecia co to jest P Av S M a tylko takie programy maja klasy srednie i wysokie ...
spor moze trwac w nieskonczonosc - a osoby niezdecydowane sa w jeszcze wiekszych dylematach ... wcale sie nie dziwie ... ale widzialem zdjecia z Hybryd i niczemu nie umniejszaja jakosciowo tanim lustrzankom a jesli ktos potrafi wydobyc z nich cos dzieki wiedzy to chwala mu za to a na lustro moze sobie w przedpokoju zerknac wychodzac rano do pracy :)

Awatar użytkownika
yogford
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 10 sierpnia 2011, 20:00

Re: Fotografia

Post autor: yogford » 21 lutego 2012, 20:55

Pisząc powyższe wypowiedzi cały czas mam na myśli osoby zupełnie początkujące, które zapewne same jeszcze nie do końca wiedzą czy "złapały bakcyla", prawdopodobnie nie dokupią nigdy innego obiektywu niż kit, w większości być może będą korzystać z trybu AUTO, a razem z tym wszystkim chcą mieć lustrzankę. Myślę, że dla takich osób są niższe modele (choć absolutnie nie sądzę aby była to reguła!). Gdybym natomiast miał doradzić komuś kto już wie, że chce się związać z fotografią na dłużej, to całym sercem zwracam się w stronę Grafosa. W takim wypadku radziłbym zastanowić się nad kupnem aparatu używanego. Właśnie zerknąłem na Allegro i znalazłem d200 za 1600 i d300 za 2800. Biorąc pod uwagę, że obecnie za aparat z niższej półki trzeba dać jakieś 2000 - 2500 (z 15-55mm) to naprawdę warto zainwestować w taką używkę i nie ma o czym dyskutować. A dla kogoś kto jednak ceni sobie nowy sprzęt i gwarancję nie będzie pewnie zaskoczeniem, że polecę d90, którego cena to ok 3000. Do któregokolwiek z nich zapiąć np. 50 1.8 i świat stoi otworem praktycznie bez żadnych ograniczeń i to zarówno dla zupełnego amatora (tak w ogóle to nie lubię tego określenia... dla mnie amator = miłośnik i za takiego się uważam, podczas gdy dla "ogółu" amator = "cienias" co moim zdaniem nie jest zgodne z prawdą) jak i dla osoby będącej "w temacie" :) .W tamtym roku dla znajomej zakupiłem na Allegro używanego d90 za 2000. Z tego co wiem, jest z niego bardzo zadowolona. Nie chciałbym przy tym zostać posądzonym o stronniczość no bo niby dlaczego tylko Nikon i Nikon. Ano dlatego, że ta marka jest mi znana na tyle dobrze żebym mógł SAMODZIELNIE coś o niej napisać. W wypadku innych marek musiałbym się posiłkować Googlami a to by było bez sensu :) .

rrthc82
Guru
Guru
Posty: 109
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:49
Kontakt:

Re: Fotografia

Post autor: rrthc82 » 22 lutego 2012, 14:56

Witam
Zracji ze jestem swiezy na forum a troche sie juz bawie aparatem to mam takie pytanie:
A mianowicie posiadam nikona d60.Malo mnie obchodza wasze dywagacje ze ten lepszy model a ten dla amatorow itd itp.MI ten aparat odpowiada w zupelnosci.Jego mozliwosci tak jak i moje sa mniej wiecej na tym samym poziomie.Chodzi glownie o to ze nie aparat robi zdjecia tylko czlowiek i tego staram sie trzymac.
No ale odbieglem od tematu.
Mam pytanie do madrych glow fotograficznych:
Jaki dokupic sobie teraz obiektyw zeby moc rozwinac swoja pasje?Chodzi mi glownie o robienie krajobrazow,rzadziej makro i portrety.
Pomozecie w wyborze??
Pozdrawiam

http://www.memoriesofthc.blogspot.com tu znajdziecie moje proby fotografi:)

Awatar użytkownika
yogford
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 10 sierpnia 2011, 20:00

Re: Fotografia

Post autor: yogford » 22 lutego 2012, 17:36

Możemy spróbować ale lojalnie ostrzegam, że prawdopodobnie znów pojawią się różne opinie (jak to na forum), uznawane przez Ciebie za "dywagacje" :) . W twoim pytaniu brakuje mi tylko kilku dość istotnych szczegółów jeśli mam wyrazić swoją opinię. Pierwsza sprawa: pytasz o jeden obiektyw "do wszystkiego"? Na pierwszy rzut oka przydałyby się 3 obiektywy: do krajobrazu, portretu i makro, a jeśli znajdziemy wspólnymi siłami jeden, który będzie dobry do tych trzech tematów to będzie to niezły sukces i pewnie chętnie sam go kupię :) . Druga sprawa: Jaka cena wchodzi w grę? Poza drobnymi wyjątkami, niestety z tego co widzę obowiązuje zasada cena = jakość. Smutne ale prawdziwe. Jeśli jeden do wszystkiego i niedrogi to jest 18-105 - krajobraz i portret zrobi, a po założeniu go odwrotnie jest niskobudżetowe makro :) . Oczywiście, że do każdego z tych zadań jakość będzie... "średnia" ale nie mam pojęcia czego oczekujesz, więc na ten moment nie wiem co napisać.

wścieklica
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 402
Rejestracja: 12 marca 2010, 13:57

Re: Fotografia

Post autor: wścieklica » 22 lutego 2012, 17:44

No... hmmmm.... jak to powiedzieć...?
Przeglądałem twoje zdjęcia, i - no ...- a może nie jest ci potrzebny obiektyw, tylko przestudiowanie instrukcji obsługi aparatu? Poczytanie forów o kompozycji kadru, fotografowaniu obiektów silnie odbijających światło. Tyle z mojej strony. Sorry, myślałem że ktoś inny to napisze. Przepraszam.

ODPOWIEDZ