metoda in vitro

Jak w tytule, nic dodać nic ująć :]

Moderatorzy: hanka, paul_proteus, President

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 12042
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: metoda in vitro

Post autor: dragoness » 15 lipca 2014, 14:06

Ordynariusz miejsca może zezwolić na pogrzeb kościelny dzieci, których rodzice mieli zamiar je ochrzcić, a jednak zmarły przed chrztem.
Prawo sobie, a jak widać w komentarzach do bloga niektórzy księża sobie http://ksluco.blog.onet.pl/2008/06/19/p ... ronionego/
Kto skorzystał na tym, że to nieszczęsne dziecko się urodziło, przeżyło kilka dni i zmarło w cierpieniu?
Poproszę odpowiedź. A tu kolejny artykuł, dziecko nie pochodzi z in vitro, co z lubością podnoszą zwolennicy prawa do życia w naszym polskim przypadku, lecz jeśli chodzi o jakość jego życia nazwałabym to raczej wegetacją, gdyż do SAMODZIELNEGO życia, bez sztucznego wspomagania, zdolne nie jest. http://www.prawy.pl/z-zagranicy2/6348-j ... by-dziecka Od razu zamieszczam link do innego artykułu, wykazującego, że jednak jest zasadnicza różnica pomiędzy przypadkiem Nicka, a dwoma pozostałymi. http://gosc.pl/doc/1095769.Nie-chce-umi ... cos-wiecej

juve_fan
VIP
VIP
Posty: 4209
Rejestracja: 9 lutego 2011, 11:55
Lokalizacja: Brzyska
Kontakt:

Re: metoda in vitro

Post autor: juve_fan » 15 lipca 2014, 14:22

Naprawdę mamy rozmawiać na poziome komentarzy do bloga?

PS: Czyli prawo do życia maja miec jedynie ci, których przyjście na świat powoduje, że ktoś na tym "skorzysta"?? Ja znam wielu ludzi, których życie można nazwać wegetacją, ale nigdy nie ośmieliłbym się nawoływać do tego, by ich usunąć.

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 12042
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: metoda in vitro

Post autor: dragoness » 15 lipca 2014, 14:26

juve_fan pisze:Naprawdę mamy rozmawiać na poziome komentarzy do bloga?

PS: Czyli prawo do życia maja miec jedynie ci, których przyjście na świat powoduje, że ktoś na tym "skorzysta"??
Najbardziej powinno skorzystać dziecko. Stało się tak?

Sun Tzu
VIP
VIP
Posty: 5476
Rejestracja: 11 października 2011, 22:55

Re: metoda in vitro

Post autor: Sun Tzu » 15 lipca 2014, 14:39

Taaak... Gdyby profesor Chazan dokonał aborcji to dziecko by nie umarło...

juve_fan
VIP
VIP
Posty: 4209
Rejestracja: 9 lutego 2011, 11:55
Lokalizacja: Brzyska
Kontakt:

Re: metoda in vitro

Post autor: juve_fan » 15 lipca 2014, 14:42

Sun Tzu pisze:Taaak... Gdyby profesor Chazan dokonał aborcji to dziecko by nie umarło...
I też wcale by nie cierpiało...

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 12042
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: metoda in vitro

Post autor: dragoness » 15 lipca 2014, 14:46

Ponawiam pytanie. Jaką korzyść odniosło dziecko?

juve_fan
VIP
VIP
Posty: 4209
Rejestracja: 9 lutego 2011, 11:55
Lokalizacja: Brzyska
Kontakt:

Re: metoda in vitro

Post autor: juve_fan » 15 lipca 2014, 14:47

dragoness pisze:Ponawiam pytanie. Jaką korzyść odniosło dziecko?
A jaką korzyść odnosi w wersji uśmiercenia przez doktora Chazana? Co to jest zresztą za pytanie ws. "korzyści"?

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 12042
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: metoda in vitro

Post autor: dragoness » 15 lipca 2014, 14:59

juve_fan pisze:
dragoness pisze:Ponawiam pytanie. Jaką korzyść odniosło dziecko?
A jaką korzyść odnosi w wersji uśmiercenia przez doktora Chazana? Co to jest zresztą za pytanie ws. "korzyści"?
Nie wykręcaj się waść. Czy miało okazję świadomie, z radością spojrzeć na ten doczesny świat? Czy rodzice powitali je na nim z radością i nadzieją?

juve_fan
VIP
VIP
Posty: 4209
Rejestracja: 9 lutego 2011, 11:55
Lokalizacja: Brzyska
Kontakt:

Re: metoda in vitro

Post autor: juve_fan » 15 lipca 2014, 15:33

Czyli lepsza wersja czekała na nie w konfrontacji z metalowym prętem i wysysarką? A matka wówczas przeżylaby chwile szczęścia i spełnienia?

Awatar użytkownika
antykieckowy
VIP
VIP
Posty: 2999
Rejestracja: 21 stycznia 2011, 20:54
Kontakt:

Re: metoda in vitro

Post autor: antykieckowy » 15 lipca 2014, 15:51

juve_fan pisze:
antykieckowy pisze:
I naprawdę dziwi fakt, że ludzie twojego pokroju najbardziej wykrzykują słowa poparcia dla Chazanów a dzieci z połową głowy, bez oczu i niedorozwiniętym mózgiem mają głęboko w doopie. Niech zdycha, ważne, że się urodziło. Takie podejście jest po prostu chore.
A mnie dziwi fakt, że ludzie twojego pokroju chcą decydować o tym, kto się nadaje do tego by przyjść na świat, a kto na to nie zasługuje. To jest dopiero chore.
Nie ja tylko lekarze specjaliści. Skoro wiadomo już w początkowych fazach ciąży, że dziecko urodzi się bez głowy to jaki jest sens by się rodziło?
Jestem zwolennikiem eutanazji więc analogicznie jestem także zwolennikiem aborcji w przypadkach beznadziejnych, ekstremalnych (np. zespół Downa nie jest według mnie powodem do aborcji) gdzie nie ma najmniejszych szans na przeżycie dziecka, tak jak w przypadku "dziecka Chazana". Rodzice powinni mieć prawo wyboru czy chcą swojego cierpienia i dziecka czy nie.


juve-fan pisze:Czy ktoś odniesie się do tego w kontekście Chazana? (prośba nie dotyczy zielonego, który napisze elaborat o swoich problemach)
Nie istnieje żadna oficjalna lista szpitali czy lekarzy, którzy wykonują aborcję. Przyznał to sam resort zdrowia w odpowiedzi na interpelację posła Przemysława Wiplera, który prosił o wskazanie placówek.
Więc należy ją stworzyć, z tym, że nie listę szpitali bo w każdym szpitalu powinna być ta możliwość a jedynie listę lekarzy.

Rozumiem, że jesteś za całkowitym zakazem aborcji - w przypadku gwałtu, zagrożenia życia matki oraz nieodwracalnego uszkodzenia płodu skazującego dziecko na śmierć zaraz po urodzeniu? TAK lub NIE, a jeśli masz wymigiwać się od odpowiedzi to lepiej nie odpowiadaj w ogóle.

@dragoness
Nie uzyskasz odpowiedzi bo juve nie przyzna publicznie, że dziecko nie miało żadnej korzyści z tego, że potopiło się we własnej ślinie z połową mózgu na wierzchu i bez oczu 7 dni dłużej.

Awatar użytkownika
antykieckowy
VIP
VIP
Posty: 2999
Rejestracja: 21 stycznia 2011, 20:54
Kontakt:

Re: metoda in vitro

Post autor: antykieckowy » 15 lipca 2014, 16:09

juve_fan pisze:Dzięki temu realizowałby się scenariusz Hitlera. Jestem jak najbardziej za. Cywilizacja Spartan, gdzie słabe jednostki są zrzucane zaraz po urodzeniu ze skały jest czymś, o czym zawsze marzyłem
Zabawne też, że biegniesz po Hitlera gdy jest to dla ciebie wygodne a sam krzykiem i zgrzytaniem zębów wypominasz innym prawo Godwina, ad hitlerum (http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina).

Hitler jako pierwszy z ówczesnych przywódców wprowadził ulgi podatkowe dla rodzin wielodzietnych. ZLIKWIDOWAĆ!

juve_fan
VIP
VIP
Posty: 4209
Rejestracja: 9 lutego 2011, 11:55
Lokalizacja: Brzyska
Kontakt:

Re: metoda in vitro

Post autor: juve_fan » 15 lipca 2014, 16:12

1. Czyli aborcja to taki fajny zabieg, podczas którego dziecko się raduje a rodzice czują się spełnieni?
2. Jestem przeciwny eUgenice, czyli decydowania o tym, kto nadaje się do przyjścia na świat, a kto nie. Jestem (podobnie jak KK) za wyborem w przypadku zagrożenia życia matki. Traktuję kobiety, które mimo gwałtu nie decydują się na aborcję jak bohaterki. Nie wymagam jednak takiego bohaterstwa od wszystkich i nie wiem, jak zachowalbym się gdyby dotyczyło to najbliższej mi osoby. To jest jedyny dylemat, który posiadam w tej sprawie, a który jest niezgodny z nauczaniem Kościoła.
3. Jesli wiec nie ma listy takich szpitali to dlaczego człowiek, który odmówił aborcji został zwolniony. Bo nie mógł udzielić informacji, które tak naprawdę są niedostępne?
4. A dzieciaki z porażeniem mózgowych zabijalbys, czy zaslugiwalyby na twoja łaskę?

Awatar użytkownika
zielony87
VIP
VIP
Posty: 1400
Rejestracja: 27 lutego 2013, 23:08

Re: metoda in vitro

Post autor: zielony87 » 15 lipca 2014, 16:40

juve_fan pisze: 3. Jesli wiec nie ma listy takich szpitali to dlaczego człowiek, który odmówił aborcji został zwolniony. Bo nie mógł udzielić informacji, które tak naprawdę są niedostępne?
1.Dlatego,że podania tych "niedostępnych informacji" (na pewno niedostępnych :?: ;) ) wymaga od niego prawo.Kulawe prawo,ale jakie przepisy są pisane i jak działa ich egzekwowanie to ewidentna wina władzy ustawodawczej - sejmu i senatu...
Możesz mu współczuć,ale naruszenie przepisów w naszym kraju jest wystarczającym uzasadnieniem by pozbawić obywatela dorobku całego życia; gdyby to było inne niereligijne ich naruszenie żaden urzędnik by się nie litował nad obywatelem Chazanem i tyle... Nie podoba się :?: Taką Polskę stworzyli nam Politycy PO,PiS,SLD,PSL...
2. Jest tu jakieś oskarżenie o naruszenie praw pacjentki poprzez celowe przeciąganie sprawy i nie informowanie o faktycznym stanie płodu. I w przypadku czegoś takiego to każdy lekarz który się tego dopuści zasługuje już na bezwzględną dyscyplinarkę - jeśli były dowody na taką akcję,to na nic innego Chazan nie zasługiwał...
Juve Fan pisze:A jaką korzyść odnosi w wersji uśmiercenia przez doktora Chazana?
Brak zbędnego bólu i długotrwałej agonii dla takiego "dziecka",oraz brak cierpień psychicznych rodziny.No ale póki zdrowy jesteś i wszyscy w rodzinie też a choróbsk nie pamiętasz nie zrozumiesz z tego ani odrobinki.Nowych choróbsk zresztą nie życzę.Nawet politykierom i ich pomagierom oraz ich najbliższym rodzinom- mimo wszystko.
Juve fan pisze:A dzieciaki z porażeniem mózgowych zabijalbys, czy zaslugiwalyby na twoja łaskę?
Odpowiem jak osobiście na to patrzę: Z porażeniem mózgowym można żyć,są też leki i terapie.Oczywiście Polskie państwo udziela tu małej pomocy (jak wszędzie) i idealnie nie jest.Dla "dziecka Chazana" ratunku nie było przy obecnym stanie medycyny i tak. "Lekarz" stworzył tylko zbędne cierpienie,zamiast uniemożliwić je.

Awatar użytkownika
antykieckowy
VIP
VIP
Posty: 2999
Rejestracja: 21 stycznia 2011, 20:54
Kontakt:

Re: metoda in vitro

Post autor: antykieckowy » 15 lipca 2014, 17:00

juve_fan pisze:1. Czyli aborcja to taki fajny zabieg, podczas którego dziecko się raduje a rodzice czują się spełnieni?
Pytanie dragoness dotyczy czegoś innego. Pyta o "korzyści" wynikające z urodzenia się dziecka niezdolnego do przeżycia tygodnia, bez połowy głowy, bez oczu, nerek itd. Korzyścią z urodzenia się zdrowego dziecka (lub zdolnego do przeżycia np. zespół downa) jest życie we względnym szczęściu i bez większego cierpienia. Jak więc "korzyść" wynika z krótkiego, z góry skazanego na śmierć w męczarniach życia ekstremalnie uszkodzonego płodu/dziecka?
juve-fan pisze:2. Jestem przeciwny eUgenice, czyli decydowania o tym, kto nadaje się do przyjścia na świat, a kto nie. Jestem (podobnie jak KK) za wyborem w przypadku zagrożenia życia matki. Traktuję kobiety, które mimo gwałtu nie decydują się na aborcję jak bohaterki. Nie wymagam jednak takiego bohaterstwa od wszystkich i nie wiem, jak zachowalbym się gdyby dotyczyło to najbliższej mi osoby. To jest jedyny dylemat, który posiadam w tej sprawie, a który jest niezgodny z nauczaniem Kościoła.
Ach, okej. Czyli dopuszczasz aborcję w przypadku gwałtu (na zdrowym dziecku) ale nie akceptujesz aborcji w przypadku ekstremalnego uszkodzenia płodu, które nie ma najmniejszych szans na dłuższe niż kilka dni życie w męczarniach. FUCK LOGIC.
juve-fan pisze:3. Jesli wiec nie ma listy takich szpitali to dlaczego człowiek, który odmówił aborcji został zwolniony. Bo nie mógł udzielić informacji, które tak naprawdę są niedostępne?
Chazan utrudniał całą procedurę przedłużając kolejne jej etapy do granic możliwości i zatajając pewne informacje. Robił to celowo i wbrew prawu.
juve-fan pisze:4. A dzieciaki z porażeniem mózgowych zabijalbys, czy zaslugiwalyby na twoja łaskę?
Jak ładnie (acz żałośnie) próbujesz używać zwrotów sugerujących, że niby mam zabijać dzieci. Pomijając już twoją hipokryzję z 2., powtarzam po raz kolejny - to nie ja (ani żaden inny laik) decyduje o możliwości dokonania aborcji tylko lekarze specjaliści. Powtarzam także po raz kolejny, że według mnie aborcja w przypadku uszkodzeń płodu powinna być stosowana jedynie w ekstremalnych przypadkach (dziecko bez głowy, bez mózgu, bez większości organów wewnętrznych itp), które skazują dziecko na śmierć w męczarniach w kilka dni po porodzie.

Ja rozumiem, że brak ci argumentów ale oszczędź takiej żałosnej retoryki.

juve_fan
VIP
VIP
Posty: 4209
Rejestracja: 9 lutego 2011, 11:55
Lokalizacja: Brzyska
Kontakt:

Re: metoda in vitro

Post autor: juve_fan » 15 lipca 2014, 17:07

Z racji tego, ze jestem zmuszony pisac na tel. Odniose sie tylko do twojej powtarzanej frazy "lekarze specjalisci". Czy z racji doswiadczenia prof. Chazan takim nie jest? Z pewnoscia napiszesz, ze nie, wiec zapytam: kto ma namaszczac tych specjalistow, ktorzy beda pelnic role Pana zycia i smierci? Wanda Nowicka, Korwin czy ktos inny?
2. Czy jeden dzien oczekiwania pacjentki na decyzję to "przedluzanie procedury". Jakue informacje zatajano?
PS: zielony wez swoje zabawki i idz do innej piaskownicy

ODPOWIEDZ