wróżki

Jak w tytule, nic dodać nic ująć :]

Moderatorzy: hanka, paul_proteus, President

jjaa18+
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 320
Rejestracja: 22 października 2011, 15:32

Re: wróżki

Post autor: jjaa18+ » 15 września 2012, 16:10

dobre 10lat temu byla taka kobieta co wrozyla w łubienku (kawalek od jasla)niewiem czy jeszcze zyje ale dobra byla ale lepszy byl facet z czekaja kolo osieka on to wrozyl mojej sasiadce i wszystko sie sprawdzilo dodam ze na oczy pierwszy raz ja widzial powiedial jej co bylo co jest i co bedzie i wszystko prawda mloda bylam ale pamietam on to byl prze agent tez nie potwierdze czy jeszcze zyje lata swoje mial ..

Awatar użytkownika
obiektywnyObserwator
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 497
Rejestracja: 27 maja 2010, 16:16

Re: wróżki

Post autor: obiektywnyObserwator » 15 września 2012, 16:44

Każdy jest kowalem swojego losu. Tego najlepiej się trzymać. Kariera, stan konta,
wiele rzeczy materialnych i to jakimi ludźmi się otaczamy zależy tylko i wyłącznie od nas
i nikt inny nam tego nie zapewni tylko my sami.
Na nic noszenie amuletów i innych bzdetów. Na nic rzucanie klątw, uroków i odczarowywanie
miejsca pracy czy domu. Chcesz nie bać się o swoją przyszłość i chcesz żeby Ci było dobrze to
zadbaj o to sam!
A rzeczy na które nie mamy wpływu, przyjmować i przeżywać w takim stanie jakim do nas
przychodzą, ślepemu losowi wcale nie trzeba w niczym pomagać. Jutro może mi cegła na głowę
spaść ale to wcale nie powód żeby nie wychodzić z domu lub jakiś wisiorek zakładać. Pewne
rzeczy po prostu się dzieją i to bez naszego wpływu.

A do telewizyjnej wrózki raz dzwoniliśmy z kumplami na jaja. Chcieliśmy zapytać do kiedy Putin
będzie rządził Rosją i kiedy się skończy ropa. Nie dość, że rachunek za telefon skoczył
o 70 złotych do góry to jeszcze do teraz przychodzą mi durne sms.
Np.:
"w twoim otoczeniu jest ktoś bardzo majętny, chcesz sprawić żeby wasze drogi się zeszły?
Pomogę Ci! ślij sms o treści COŚ TAM COŚ TAM za 3,69zł"

"zapewnij sobie powodzenie! tylko dziś i tylko dla Ciebie przygotowałam układ runiczny
(cokolwiek to jest :hyhy: ) który przyniesie Ci szczęście i dobry los" Oczywiście sms za... 3,69zł

Awatar użytkownika
cypresja26
Obyty
Obyty
Posty: 59
Rejestracja: 21 września 2011, 15:04

Re: wróżki

Post autor: cypresja26 » 15 września 2012, 20:03

Ja byłam raz u wróżki Alicji z Gorlic.
Czy wróżby się sprawdzają hmm średnio, ale tak rewelacyjnej szalonej i pozytywnej osobowości nie widziałam nigdy. Doładowuje na maxa. Polecam :)

chichotka
Guru
Guru
Posty: 190
Rejestracja: 2 grudnia 2010, 13:52

Re: wróżki

Post autor: chichotka » 15 września 2012, 21:59

Wroż z Czekaja nie zyje juz dobrych kilka lat ! Zreszta mial juz swoj wiek.

wieśniak
VIP
VIP
Posty: 684
Rejestracja: 13 marca 2012, 11:52

Re: wróżki

Post autor: wieśniak » 16 września 2012, 09:08

jjaa18+ pisze:dobre 10lat temu byla taka kobieta co wrozyla w łubienku (kawalek od jasla)niewiem czy jeszcze zyje ale dobra byla ale lepszy byl facet z czekaja kolo osieka on to wrozyl mojej sasiadce i wszystko sie sprawdzilo dodam ze na oczy pierwszy raz ja widzial powiedial jej co bylo co jest i co bedzie i wszystko prawda mloda bylam ale pamietam on to byl prze agent tez nie potwierdze czy jeszcze zyje lata swoje mial ..
W młodszych latach byłem wraz ze znajomymi u tego z Czekaja . Lipa nic nikomu się nie sprawdziło . To jest dla naiwniaków ,których los może zmienić byle jedna głupia wróżba .Jak to mówią wiara czyni cuda , a wiara w przepowiednie hmmmm....

stanisław
Debiutant
Debiutant
Posty: 2
Rejestracja: 18 marca 2011, 19:23

Re: wróżki

Post autor: stanisław » 16 września 2012, 21:27


dragon
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 206
Rejestracja: 19 lutego 2010, 23:29

Re: wróżki

Post autor: dragon » 16 września 2012, 22:10

Zupełnie nie rozumiem celu, dla jakiego człowiek składa wizytę wróżce.

nosleep
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 5 grudnia 2013, 11:41

Re: wróżki

Post autor: nosleep » 25 kwietnia 2014, 12:26

Zawsze możesz skontaktować się z wróżką online ;) np na tym portalu www.wizytauwrozki.pl ;)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
avicularia
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 472
Rejestracja: 17 sierpnia 2011, 18:02
Lokalizacja: Dżasło

Re: wróżki

Post autor: avicularia » 26 kwietnia 2014, 09:18

Też nie rozumiałam osób chodzących do wróżek, do momentu, kiedy nie mogłam znaleźć wyjścia z sytuacji życiowych, znikąd pomocy..i wydawało mi się, że może ,,wróżka" pomoże, skoro nikt nie potrafi, no więc polazłam. Pani miła, uśmiechnięta, numerologia, gadu - gadu, karty, mówiła, opowiadała snuła plany...wyszłam od niej w jakimś dziwnym nastroju a następnego dnia i straciłam zupełnie chęć do życia. Baba wyssała ze mnie całą energię życiową. Nie umiem tego wytłumaczyć, ale nie miałam zupełnie siły, taki ,,wampir energetyczny", jak usiadłam , to nie miałam siły ruszyć nawet ręką, apatia normalnie, a potem złość. Ja bym się już więcej do wróżek nie wybrała, ale rozumiem dlaczego ludzie to robią.

agnetta
Guru
Guru
Posty: 102
Rejestracja: 25 maja 2014, 16:51

Re: wróżki

Post autor: agnetta » 25 maja 2014, 23:12

Moja przyjaciółka kiedyś namawiała mnie, żebym z nią poszła - jakoś się wywinęłam. Później bardzo tego żałowałam. Teraz raczej bym się nie odważyła.

Awatar użytkownika
Marvel
Debiutant
Debiutant
Posty: 4
Rejestracja: 29 maja 2014, 17:49

Re: wróżki

Post autor: Marvel » 29 maja 2014, 19:00

Nie ma bata, żeby jakaś baba z czarnym kotem przewidziała moją przyszłość. :P

Awatar użytkownika
grzybel
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 444
Rejestracja: 27 lutego 2007, 19:01
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Re: wróżki

Post autor: grzybel » 16 czerwca 2014, 00:27

Kto wierzy w gusła, temu d*pa uschła.
Robiłam zawsze na przekór, ścigałam czarne koty, żeby przebiegły mi drogę, przechodziłam pod drabiną, żegnałam się przez próg, siadałam na rogu stołu i nic z tego nie wniknęło.
Dlaczego jakaś baba czy dziad, wypowiadając słowa na podstawie przypadkowego ułożenia kart czy fusów w śklonce, miałaby znać moją przyszłość. Przecież o mojej przyszłości decyduje mój rozum i wola.
Marvel pisze:Nie ma bata, żeby jakaś baba z czarnym kotem przewidziała moją przyszłość. :P

jellybean
Początkujący
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: 16 czerwca 2014, 10:00

Re: wróżki

Post autor: jellybean » 16 czerwca 2014, 10:15

Wiadomo, że jedni traktują to jako dobrą zabawę a inni całkiem na serio. Ja należę do tych po środku i przyznam, że zdarzyło mi się korzystać z porad wróżki on - line na http://www.kosmica.pl/ i była to przyjemna rozmowa. Na szczęście nic złego nie przepowiadała, a pozytywne sprawy się potwierdziły więc chyba to jednak nie taki pic na wodę ;)

agnetta
Guru
Guru
Posty: 102
Rejestracja: 25 maja 2014, 16:51

Re: wróżki

Post autor: agnetta » 16 czerwca 2014, 19:48

Ja myślę, że te pozytywne rzeczy, które Cię spotkały nie powinny być potwierdzeniem prawdomówności wróżki, tak samo to, że nie zdarzyło się nic ze złych rzeczy, które przewidziała. Każdy tak ma, że w życiu ma raz z górki, raz pod górkę i do tego nie trzeba szklanej kuli, żeby przewidzieć, że się komuś w życiu poszczęści.

igom
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 412
Rejestracja: 16 lipca 2013, 18:06

Re: wróżki

Post autor: igom » 17 lipca 2014, 14:25

Też mam podobne zdanie na ten temat. Każdy tak naprawdę jest kowalem własnego losu i to tylko od nas zależy co się stanie.

ODPOWIEDZ