Flirt a związek.

Miłość to piękne uczucie... ale...

Moderatorzy: hanka, paul_proteus, President

Awatar użytkownika
smerfetka1718
Guru
Guru
Posty: 192
Rejestracja: 22 maja 2010, 19:48

Flirt a związek.

Post autor: smerfetka1718 » 14 stycznia 2020, 15:17

Czy osoba będąca w związku, a flirtująca w sieci jest w porządku ?? Co o tym myślicie ?? To tylko niewinna zabawa czy może zdrada ?? :znudzony: :znudzony: :znudzony: :zalamany: :zalamany: :zalamany: :zalamany:

mija
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 459
Rejestracja: 3 października 2011, 13:34

Re: Flirt a związek.

Post autor: mija » 20 stycznia 2020, 23:46

A to Ty nie masz swojego rozumu?

czarna_pantera
Guru
Guru
Posty: 139
Rejestracja: 23 sierpnia 2015, 09:55

Re: Flirt a związek.

Post autor: czarna_pantera » 31 stycznia 2020, 15:37

Moim zdaniem, jak jest związek, to nie ma miejsca na flirty.

kornik_drukarz
Guru
Guru
Posty: 140
Rejestracja: 28 sierpnia 2017, 12:22

Re: Flirt a związek.

Post autor: kornik_drukarz » 12 lutego 2020, 11:19

Chyba że z tą osobą, z którą jesteś w związku.

czarna_pantera
Guru
Guru
Posty: 139
Rejestracja: 23 sierpnia 2015, 09:55

Re: Flirt a związek.

Post autor: czarna_pantera » 5 marca 2020, 13:35

Chyba, że tak :)

Awatar użytkownika
Mirkoman
Debiutant
Debiutant
Posty: 7
Rejestracja: 1 lutego 2021, 13:24

Re: Flirt a związek.

Post autor: Mirkoman » 18 lutego 2021, 20:31

dokładnie, jak jest związek to nie ma miejsca na flirty z inną osobą :/

Awatar użytkownika
wirgin
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 228
Rejestracja: 17 września 2010, 12:42
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Re: Flirt a związek.

Post autor: wirgin » 18 lutego 2021, 21:02

Jest to informacja, że w związku nie dzieje się dobrze. Nie nazywałbym to zdradą lecz ucieczką od rzeczywistości. Ocenianie partnera przez pryzmat jego winy jest wg mnie błędem i warto zastanowić się jakie błędy popełniliśmy. Oboje w tym uczestniczycie, choć osoba która robi krok w bok może być ofiarą wspólnych zachowań. Jak zależy Ci na partnerze to popatrz na to ze wspólnej odpowiedzialności.

Awatar użytkownika
zjadarka88
Debiutant
Debiutant
Posty: 3
Rejestracja: 4 marca 2021, 10:58
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: Flirt a związek.

Post autor: zjadarka88 » 4 marca 2021, 11:26

Zależy od zaawansowania związku, jeśli ustaliliście, że jesteście już tylko dla siebie, no to flirty z innymi osobami stanowczo nie. W innym przypadku to szara strefa, choć sama bym w ogóle nie rozmawiała z innymi osobami, spotykając się z kimś dla mnie ważnym.

Natural Born Leader
Bywalec
Bywalec
Posty: 36
Rejestracja: 13 stycznia 2021, 14:02

Re: Flirt a związek.

Post autor: Natural Born Leader » 7 marca 2021, 13:10

Każdy prawdziwy samiec alfa powinien mieć dożywotnie prawo do flirtu.
Niestety jasielskie mięciutkie siusiaczki i kukoldy oraz ich karyny nie mają pojęcia za bardzo czym on jest, jak się go uprawia, gdzie są jego granice itd.
Przemki i Andżeliki napchały sobie głowę głupotami o dwóch połówkach jabłka i wchodzą w związki żeby wypełnić jakieś swoje deficyty, kompensować braki, wypełniać się jak puzzle, rezygnować z siebie dla drugiej osoby, być jej niewolnikiem i czekać aż nada ona i ich związek sens ich życiu, nie mając pojęcia czym jest niezależność emocjonalna, zdrowe emocje i dojrzałość.
Totalny bullshit.

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 12147
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: Flirt a związek.

Post autor: dragoness » 7 marca 2021, 18:26

Natural Born Leader pisze:
7 marca 2021, 13:10
Każdy prawdziwy samiec alfa powinien mieć dożywotnie prawo do flirtu.
Niestety jasielskie mięciutkie siusiaczki i kukoldy oraz ich karyny nie mają pojęcia za bardzo czym on jest, jak się go uprawia, gdzie są jego granice itd.
Przemki i Andżeliki napchały sobie głowę głupotami o dwóch połówkach jabłka i wchodzą w związki żeby wypełnić jakieś swoje deficyty, kompensować braki, wypełniać się jak puzzle, rezygnować z siebie dla drugiej osoby, być jej niewolnikiem i czekać aż nada ona i ich związek sens ich życiu, nie mając pojęcia czym jest niezależność emocjonalna, zdrowe emocje i dojrzałość.
Totalny bullshit.
Jest gorzej. Wchodzi się w małżeństwo bez zastanowienia, "bo już czas", bo "co ludzie powiedzą", ze strachu przed samotnością. Potem są nieszczęścia, rozwody, lub gorzej życie jak pies z kotem lub obok siebie "dla dobra dzieci". Flirt to pojęcie nieznane i ogranicza się do pytania "masz duże cycki", albo "lubisz seks"? Jednym słowem potworność i prostactwo.

ODPOWIEDZ