Kolęda, czyli żniwa dla wielebnych - ile do koperty?

O wszystkim, czyli o niczym...

Moderatorzy: paul_proteus, President

warez
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 427
Rejestracja: 28 lutego 2012, 14:11

Re: Kolęda, czyli żniwa dla wielebnych - ile do koperty?

Post autor: warez » 9 stycznia 2019, 13:05

dragoness pisze:
warez pisze:
dragoness pisze:Tu gara ma rację. Troll co roku robi kałszkwał na forum. Czy to jakaś namiastka onanizmu?
Co na taki komentarz powiedzą twoi uczniowie? :niepewny:
Ubawią się z twoich fetyszy.
Czyli są jakieś pozytywy. Widzę, że wylewasz swą frustrację po forach... Czyżbyś nie musiała poprawiać sprawdzianów? co na to dyrekcja?

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 10466
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: Kolęda, czyli żniwa dla wielebnych - ile do koperty?

Post autor: dragoness » 9 stycznia 2019, 13:13

warez pisze:Czyli są jakieś pozytywy. Widzę, że wylewasz swą frustrację po forach... Czyżbyś nie musiała poprawiać sprawdzianów? co na to dyrekcja?
Bye, bye, słoneczko. Przykro mi, ze jesteś samotny i przynajmniej raz na rok musisz z kimś pogadać. Ja dla ciebie partnerem niestety nie będę.

gara
VIP
VIP
Posty: 1060
Rejestracja: 15 grudnia 2014, 14:45

Re: Kolęda, czyli żniwa dla wielebnych - ile do koperty?

Post autor: gara » 9 stycznia 2019, 13:48

dragoness pisze:
warez pisze:Czyli są jakieś pozytywy. Widzę, że wylewasz swą frustrację po forach... Czyżbyś nie musiała poprawiać sprawdzianów? co na to dyrekcja?
Bye, bye, słoneczko. Przykro mi, ze jesteś samotny i przynajmniej raz na rok musisz z kimś pogadać. Ja dla ciebie partnerem niestety nie będę.

I to raz na rok jest ksiądz, któremu nigdy nie wie ile dać do koperty.

W sumie taniej wychodzi pół godziny z księdzem niż 15 minut z psychologiem :)

warez
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 427
Rejestracja: 28 lutego 2012, 14:11

Re: Kolęda, czyli żniwa dla wielebnych - ile do koperty?

Post autor: warez » 9 stycznia 2019, 18:59

gara pisze:
dragoness pisze:
warez pisze:Czyli są jakieś pozytywy. Widzę, że wylewasz swą frustrację po forach... Czyżbyś nie musiała poprawiać sprawdzianów? co na to dyrekcja?
Bye, bye, słoneczko. Przykro mi, ze jesteś samotny i przynajmniej raz na rok musisz z kimś pogadać. Ja dla ciebie partnerem niestety nie będę.

I to raz na rok jest ksiądz, któremu nigdy nie wie ile dać do koperty.

W sumie taniej wychodzi pół godziny z księdzem niż 15 minut z psychologiem :)
I bardzo się cieszę - nie pisz nigdy już w tym temacie. Omijaj mój nick szerokim...

gara
VIP
VIP
Posty: 1060
Rejestracja: 15 grudnia 2014, 14:45

Re: Kolęda, czyli żniwa dla wielebnych - ile do koperty?

Post autor: gara » 10 stycznia 2019, 22:36

Poradziłes sobie biedaczyna z tym dylematem, który wymaga wielokrotnych zapytań na forum? Pochwal się więc ile Twoja mama dała w końcu do koperty. Ponoć Ty z kieszonkowego dorzuciłeś do ministrantów? Prawda to?

A za rok wpadnij tu z powrotem i po raz sześćdziesiąty zadaj to pytanie.

ODPOWIEDZ