Strona 49 z 99

Re: Co dalej z Ukrainą?

: 20 lipca 2014, 20:52
autor: zielony87
A w czerwcu 1941 roku Armia Czerwona tłukła Niemców wszędzie gdzie ich tylko dorwała
Pod warunkiem,że nie przeszkadzało to w "wycofywaniu się na z góry upatrzone pozycje". ;) No "niestety" tu sytuacja jest inna.Odwrót ze Słowiańska był udany,a kontrola nad wzgórzem/górą Saur-Mogiła gwarantowała znaczne przedłużenie obrony,bo póki separatyści mają tam ciężki sprzęt to nie da się go łatwo zająć. http://www.mysl-polska.pl/node/147 No ale samolot spadł i teraz wszystko się zmieniło.Teraz powolutku,powolutku,zamiast międzynarodowej misji ekspertów jest podżeganie do wojny z Rosją.Kerry oficjalnie twierdzi,że Rosja - bez dochodzenia, bez niczego.Obawiam się,że śledztwa nie będzie,a my zostaniemy wciągnięci w tą syjonistyczno-(h)amerykańską drakę.
kociamberek pisze: no i jeszcze mam pytanie gdzie jest ten co rozkręcił cały ten konflikt na majdanie - kliczko ? gdzie siedzi gdzie się schował ?
Kliczko schował się na stanowisku mera Kijowa,bo choć to żyd z matki czyli taki oficjalnie akceptowany - za dużo był bity po łbie,poza tym to płotka.Faktycznie rządzeniem tam zajmują się Walcman (tzw.Poroszenko) jako figurant i Julka Kapitelman ("Tymoszenko), która steruje tzw. "Jaceniukiem".Oczywiście,że to ta nacja.Myślisz,że to przypadek że 17 wkroczyli do Gazy,tego samego dnia co spadł Boeing 777 :?: http://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/izra ... t_id=17451 - tak szybko to nie da się zareagować tylko z medialnych informacji.A zasłona dymna idealna,nikt nie zwróci uwagi na tłumienie (nieoficjalnej) 3 intifady...

Re: Co dalej z Ukrainą?

: 20 lipca 2014, 21:04
autor: Sun Tzu
Taaak... To teraz utrata Słowiańska, odwrót i obrona jest dowodem na inicjatywę taktyczną? To III Rzesza od bitwy pod Kurskiem miała cały czas inicjatywę strategiczną... Ileż to książek historycznych trzeba będzie zmienić....

Re: Co dalej z Ukrainą?

: 20 lipca 2014, 21:19
autor: zielony87
Cóż,jeśli wybuchnie wojna,to mam nadzieję,że będą oddziały tworzone z samych PiSowców,bo inaczej trzeba będzie dezerterować. Naprawdę nie chciałbym być zmobilizowany do oddziału dowodzonego przez takich niebezpiecznych dla mnie i ewentualnych towarzyszy broni ignorantów.Widać,że "Sun Tzu" nie przeczytał nawet dzieła tego wielkiego człowieka którego imienia używa na tym forum.Inicjatywę taktyczną to oni odzyskali przebijając się bez większych strat i zajmując pozycje trudne do przełamania,ponieważ czas działa na ich korzyść.Każdy dzień przybliżał ich do ostatecznego bankructwa Kijowa,bądź buntu ogólnonarodowego wskutek przedłużającej się niesprawności państwa Ukraińskiego.A analogia to jest raczej do ZSRR podczas wojen Napoleońskich i II Wojny światowej jeśli chodzi o "inicjatywę",jej "utratę" itd.Swoją drogą Putin spieprzył sprawę,powinien udzielić Janukowyczowi od razu pomocy wojskowej dzień po przewrocie.Europa by się poboczyła (robiąc pod siebie przy okazji ze strachu),narzuciłaby jakieś niegroźne sankcje nie większe niż te już teraz i byłby święty spokój.On właśnie stracił inicjatywę,bo może być teraz wmanewrowany w wojnę która mu nie jest potrzebna... Niestety dla Rosji i Rosjan - Putin to słaby człowiek tak naprawdę,nie dorastający wykreowanej mu przez Europę i USA "gębie" bodaj do pięt.Pewnie,wziąć na siebie problem długów Ukrainy niełatwa sprawa,rozumiem,ale w ten sposób może nie tylko ją stracić,ale i Rosję.

Re: Co dalej z Ukrainą?

: 20 lipca 2014, 22:38
autor: dragoness
Sun Tzu pisze:Taaak... Zamierzasz wklejać linki do wszystkich stron internetowych, których autorzy twierdzą, że samolot zestrzelili Ukraińcy?
Wiem, że nie pasuje do Twojej koncepcji. Jak znajdę link oskarżający np. Amerykanów też wkleję, bo w przeciwieństwie do Ciebie staram się być obiektywna i nie wydaję wyroków kierując się emocjami. Całe szczęście, że w Polsce nie osądza ława przysięgłych, bo znaleźć się na ławie oskarżonych i mieć ciebie w składzie - wyrok śmierci pewny. Za wygląd chociażby. I za odmienne zdanie w jakiejkolwiek kwestii.

Re: Co dalej z Ukrainą?

: 21 lipca 2014, 01:43
autor: juve_fan
dragoness pisze:
Sun Tzu pisze:Taaak... Zamierzasz wklejać linki do wszystkich stron internetowych, których autorzy twierdzą, że samolot zestrzelili Ukraińcy?
Wiem, że nie pasuje do Twojej koncepcji. Jak znajdę link oskarżający np. Amerykanów też wkleję, bo w przeciwieństwie do Ciebie staram się być obiektywna i nie wydaję wyroków kierując się emocjami. Całe szczęście, że w Polsce nie osądza ława przysięgłych, bo znaleźć się na ławie oskarżonych i mieć ciebie w składzie - wyrok śmierci pewny. Za wygląd chociażby. I za odmienne zdanie w jakiejkolwiek kwestii.
Blog Kefira? Serio? Badania na temat trasy lotu? Pani na poważnie, czy to tylko tak prowokacyjnie?
Myślę, że dragoness w ostatnim czasie robi sobie z niektórych tutaj jaja, wrzucają jakieś głupawe teksty z przypadkowych blogów.

Re: Co dalej z Ukrainą?

: 21 lipca 2014, 06:50
autor: Sun Tzu
w przeciwieństwie do Ciebie staram się być obiektywna i nie wydaję wyroków kierując się emocjami. Całe szczęście, że w Polsce nie osądza ława przysięgłych, bo znaleźć się na ławie oskarżonych i mieć ciebie w składzie - wyrok śmierci pewny. Za wygląd chociażby. I za odmienne zdanie w jakiejkolwiek kwestii.
Taaak... Taka zasadnicza różnica między polega na tym, że ja przynajmniej nie robię z siebie idioty udając, że jestem obiektywny i jednocześnie publikując wszelkie znalezione informacje potwierdzające wyłącznie winę jednej ze stron i nie zastanawiając się nawet nad ich poziomem merytorycznym. Bo i po co, nie? Wystarczy, że są zgodne z "obiektywizmem"...

Re: Co dalej z Ukrainą?

: 21 lipca 2014, 09:35
autor: dragoness
Sun Tzu pisze:
w przeciwieństwie do Ciebie staram się być obiektywna i nie wydaję wyroków kierując się emocjami. Całe szczęście, że w Polsce nie osądza ława przysięgłych, bo znaleźć się na ławie oskarżonych i mieć ciebie w składzie - wyrok śmierci pewny. Za wygląd chociażby. I za odmienne zdanie w jakiejkolwiek kwestii.
Taaak... Taka zasadnicza różnica między polega na tym, że ja przynajmniej nie robię z siebie idioty udając, że jestem obiektywny i jednocześnie publikując wszelkie znalezione informacje potwierdzające wyłącznie winę jednej ze stron i nie zastanawiając się nawet nad ich poziomem merytorycznym. Bo i po co, nie? Wystarczy, że są zgodne z "obiektywizmem"...
Ty publikujesz jedne, ja drugie. Po co się mam powtarzać, Wysoki Sądzie? :hyhy:

Re: Co dalej z Ukrainą?

: 21 lipca 2014, 17:57
autor: antykieckowy
Już nawet nie muszę patrzeć na nick by wiedzieć kto pisze dany post. Koleś ma jakieś problemy ze sobą i musi w co drugim poście udowadniać sobie swoją rzekomą niebywałą inteligencję i wiedzę... :oczami:

Co drugi post "różnica między nami polega na tym, że ja wiem i mam rację a ty nie hau hau hau". To musi być jakaś choroba?

Re: Co dalej z Ukrainą?

: 21 lipca 2014, 18:07
autor: Sun Tzu
Taaak... Leninowskie kucharki powinny być dumne ze swojego kolegi...

Re: Co dalej z Ukrainą?

: 21 lipca 2014, 18:31
autor: antykieckowy
Częste próby obrażania innych obelgami stojącymi na wątpliwym poziomie świadczy jedynie o twojej frustracji, która wylewa się z każdego twojego postu. To wszystko jest o tyle smutne i żałosne, że sam nie prezentujesz zbyt wielkiej wiedzy na jakikolwiek temat, w którym zabierasz głos i stąd pojawia się potrzeba posiłkowania się obelgami.

Po prostu tanie, żałosne i męczące ujadanie.

Re: Co dalej z Ukrainą?

: 21 lipca 2014, 18:38
autor: Sun Tzu
Czy nie mówiłem, że kucharki i inne kuchty będą tobą zachwycone?

Re: Co dalej z Ukrainą?

: 21 lipca 2014, 18:45
autor: dragoness
"Jeżeli na nas złorzeczą nasi wrogowie, znaczy, wszystko robimy prawidłowo" - na pewno specjaliści wiedzą, czyje to słowa :D

Re: Co dalej z Ukrainą?

: 22 lipca 2014, 09:48
autor: dragoness

Re: Co dalej z Ukrainą?

: 24 lipca 2014, 13:01
autor: kratrun
Myślę, że Ukrainę czeka podział na pół. Połowa będzie republiką rosyjską, druga połowa znajdzie się w kręgu wpływów UE. Zobaczycie. Żadne wojsko tam na pewno nie wejdzie, bo za dużo trzeba by zaryzykować

Re: Co dalej z Ukrainą?

: 24 lipca 2014, 13:22
autor: chłop ze wsi
kratrun pisze:Myślę, że Ukrainę czeka podział na pół. Połowa będzie republiką rosyjską, druga połowa znajdzie się w kręgu wpływów UE. Zobaczycie. Żadne wojsko tam na pewno nie wejdzie, bo za dużo trzeba by zaryzykować
Wszystkie "sprawy papierkowe" ujrzą światło dzienne w odpowiednim czasie :D :szok: :chytry: