Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

O wszystkim, czyli o niczym...

Moderatorzy: paul_proteus, President

lilka
Rozgrzewam się
Rozgrzewam się
Posty: 23
Rejestracja: 5 maja 2012, 10:43

Re: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

Post autor: lilka » 12 maja 2019, 11:35

dziwna jest cała ta sprawa

i wydaje mi się, że nie jest tak jak obie strony to przedstawiają - czarne albo białe

został popełniony błąd - nie rozpoznano pilnej i natychmiastowej potrzeby operacji
za to ktoś powinien ponieść odpowiedzialność i przede wszystkim przeprosić rodzinę

jednak to nie była osoba w ogólnym bardzo dobrym stanie zdrowotnym, której po prostu pękł wrzód

z podawanych informacji wynika, że była to pani mocno schorowana i być może zaniedbana (nawet przez samą siebie)
wiem, że to tylko gdybanie, ale być może przy natychmiastowej operacji wykonanej w dniu przyjęcia efekt byłby ten sam - pacjentka nie przeżyłaby
jej organizm był tak ogólnie wycieńczony, że mogłoby się tak zdarzyć

tylko, że wtedy nie byłoby takiego niesmaku i żalu do lekarzy

to już ocenią biegli - czy popełniony błąd i za późno przeprowadzona operacja doprowadziły bezpośrednio do śmierci pacjentki

osobiście jestem w szoku, że pani na zdjęciach ma tylko 57 lat
na zdjęciu z mężem jeszcze OK
ale zdjęcie z córką to dla mnie o wiele, wiele starsza pani niż 57 lat i bardzo mocno wykończona trawiącą ją chorobą

mam w otoczeniu osoby chore od wielu lat na cukrzycę i/lub tarczycę
są w wieku 60+, ale choroba jest pod kontrolą, leki i insulina systematycznie przyjmowane i na pierwszy rzut oka nie wyglądają na schorowane i wyniszczone

cuski
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 45
Rejestracja: 17 kwietnia 2019, 03:35

Re: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

Post autor: cuski » 12 maja 2019, 16:10

lilka pisze:
12 maja 2019, 11:35
dziwna jest cała ta sprawa

i wydaje mi się, że nie jest tak jak obie strony to przedstawiają - czarne albo białe

został popełniony błąd - nie rozpoznano pilnej i natychmiastowej potrzeby operacji
za to ktoś powinien ponieść odpowiedzialność i przede wszystkim przeprosić rodzinę

jednak to nie była osoba w ogólnym bardzo dobrym stanie zdrowotnym, której po prostu pękł wrzód

z podawanych informacji wynika, że była to pani mocno schorowana i być może zaniedbana (nawet przez samą siebie)
wiem, że to tylko gdybanie, ale być może przy natychmiastowej operacji wykonanej w dniu przyjęcia efekt byłby ten sam - pacjentka nie przeżyłaby
jej organizm był tak ogólnie wycieńczony, że mogłoby się tak zdarzyć

tylko, że wtedy nie byłoby takiego niesmaku i żalu do lekarzy

to już ocenią biegli - czy popełniony błąd i za późno przeprowadzona operacja doprowadziły bezpośrednio do śmierci pacjentki

osobiście jestem w szoku, że pani na zdjęciach ma tylko 57 lat
na zdjęciu z mężem jeszcze OK
ale zdjęcie z córką to dla mnie o wiele, wiele starsza pani niż 57 lat i bardzo mocno wykończona trawiącą ją chorobą

mam w otoczeniu osoby chore od wielu lat na cukrzycę i/lub tarczycę
są w wieku 60+, ale choroba jest pod kontrolą, leki i insulina systematycznie przyjmowane i na pierwszy rzut oka nie wyglądają na schorowane i wyniszczone
Wedlug mnie rodzina ma uzasadnione prawo do zwrocenia sie do odpowiednich organow o wnikliwe zbadanie sprawy. Tu nie chodzi tylko o smierc czlonka ich rodziny ale o ich dalsza przyszlosc (szczegolnie teraz gdy niektorzy lekarze zaczynaja utrudniac im leczenie) i o podjecie dzialan zmierzajacych do poprawy stanu i jakosci uslug w jasielskiej sluzbie zdrowia. Wedlug mnie Grazyna Ryba ewidentnie padla ofiara zaniedban medycznych oddzialu chirurgii ogolnej i onkologicznej szpitala specjalistycznego w Jasle. Podobnego zdania sa adwokaci, ktorzy wnikliwie przejrzeli karte medyczna pacjentki. Owszem mozna zganiac wszstko na paluszek u raczki lub nozki, ale prawda jest taka, ze operacja zostala przeprowadzona za pozno i pacjentka nie zmarla na skutek wyciencienczenia organizmu, ktorego dopatruja sie poniektorzy, lecz na skutek ataku septycznego (sepsa), ktory byl wynikiem zakazania organizmu na skutek zbyt pozno podjetego zabiegu doraznego.

Pola13
Debiutant
Debiutant
Posty: 5
Rejestracja: 17 kwietnia 2019, 20:20

Re: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

Post autor: Pola13 » 12 maja 2019, 19:06

lilka pisze:
12 maja 2019, 11:35
dziwna jest cała ta sprawa

i wydaje mi się, że nie jest tak jak obie strony to przedstawiają - czarne albo białe

został popełniony błąd - nie rozpoznano pilnej i natychmiastowej potrzeby operacji
za to ktoś powinien ponieść odpowiedzialność i przede wszystkim przeprosić rodzinę

jednak to nie była osoba w ogólnym bardzo dobrym stanie zdrowotnym, której po prostu pękł wrzód

z podawanych informacji wynika, że była to pani mocno schorowana i być może zaniedbana (nawet przez samą siebie)
wiem, że to tylko gdybanie, ale być może przy natychmiastowej operacji wykonanej w dniu przyjęcia efekt byłby ten sam - pacjentka nie przeżyłaby
jej organizm był tak ogólnie wycieńczony, że mogłoby się tak zdarzyć

tylko, że wtedy nie byłoby takiego niesmaku i żalu do lekarzy

to już ocenią biegli - czy popełniony błąd i za późno przeprowadzona operacja doprowadziły bezpośrednio do śmierci pacjentki

osobiście jestem w szoku, że pani na zdjęciach ma tylko 57 lat
na zdjęciu z mężem jeszcze OK
ale zdjęcie z córką to dla mnie o wiele, wiele starsza pani niż 57 lat i bardzo mocno wykończona trawiącą ją chorobą

mam w otoczeniu osoby chore od wielu lat na cukrzycę i/lub tarczycę
są w wieku 60+, ale choroba jest pod kontrolą, leki i insulina systematycznie przyjmowane i na pierwszy rzut oka nie wyglądają na schorowane i wyniszczone
Jak mozna oceniac ludzi po zdjeciach? To moze Pani powinna byc lekarzem skoro po zdjeciu djagnozuje kogos ze jest tak ciezko chory? Ta pacjetka pojechala do szpitala w bardzo zlym stanie bo pekl jej wrzod i lekarze majac ja tam na zywo nie rozpoznali sie ze sprawa jest powazna i trzeba jak najszybciej dzialac a Pani ze zdjecia djagnozuje choroby. Brawo takich specjalistow potrzebuje szpital!! Droga Pani popierwsze nie kazdy starzeje sie jednakowo, jedni wygladaja starzej inni mlodziej jak na swoj wiek, jedni lubia swoja starosc maskowac poprzez malowanie sie wszelkiego tego typu zabiegi, ubior itd...inni maja to w nosie i wola wygladac naturalnie chiciaz maja te 5 znarszczek wiecej noz rowiesnicy. Po drugie moze byc roznica jezeli ktos cale zycie siedzial za biurkiem i nigdy ciezko nie pracowal i nawet nie wie jak ciezka praca wyglada miedzy tymi ktorzy cale zycie ciezko pracowali np. w polu , ze zwierzetami i ogolnie na wsi. Po trzecie prosze nie zapominac ,ze to tylko zdjecie i mogla byc zla jakosc zle ustawienie jak w przypadku tej Pani . Wiec prosze nie przypisywac zbednych chorob komus kto nie chorowal , nie skarzyl sie na nic do konca o wlasnych silach wykonywal swoje obowiazki jak rowniez pomagal innym. Sw Pamieci Pani Ryba byla do konca kobieta aktywna fizycznie i psychicznie. Robila rozluczenia podatkowe ludza nie biorac za to ani grosza, pomagala dzieciom w matematyce.... numerki ,liczby i wszelkie tego typu rzeczy miala w jednym paluszku. Nigdy nie byla gruba, a jak zaczela chudnac to poszla do lekarza aby sie przebadac i leczyc zeby sobie pomoc. Jednak jak widac nie mozna zaufac tym ktorzy powinni ponagac

Pola13
Debiutant
Debiutant
Posty: 5
Rejestracja: 17 kwietnia 2019, 20:20

Re: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

Post autor: Pola13 » 12 maja 2019, 19:14

cuski pisze:
12 maja 2019, 00:38
Szpital Specjalistyczny w Jaśle

PILNIE zatrudni:

lekarzy specjalistów w dziedzinie chirurgii ogólnej lub chirurgii onkologicznej
https://szpital.jaslo.pl/pl/_html/1048/

Jedyny oddzial w szpitalu gdzie sa braki kadrowe ? Przeciez tym oddzialem kieruje AS CHIRURGII. A moze atmosfera na tym wydziale jest do kitu ?
Albo poprostu jak przyjety jest szczery i zaufany chirurg co chce ratowac życie a się sprzeciw wstawi tym co maja płacone dwie pensie a nic nie robią to go zwalniają i szukają takich co będą na ich poziomie.

Wolna Jaślanka
Początkujący
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 14 maja 2019, 11:05

Re: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

Post autor: Wolna Jaślanka » 14 maja 2019, 11:16

To nie pierwszy wybryk tego podobno lekarza- prawdziwi lekarze przewracają się w grobie- np. dr słowik to był lekarz. Broń boże moją rodzinę od niego, mam nadziej, że koneksje i kasa nie pomogą mu w ......... Sprawiedliwość i prawo będzie egzekwowane.

Wolna Jaślanka
Początkujący
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 14 maja 2019, 11:05

Re: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

Post autor: Wolna Jaślanka » 14 maja 2019, 11:33

:wsciekly: :wsciekly: :wsciekly: :wsciekly: Jeśli to prawda, że pan pisał ten tekst to ja powiem wprost wstyd mi za pana boże wstyd. Gdzie przysięga Hipokratesa !! Zapomniał pan czy szare komórki wyparowały ? Przysięga Hipokratesa – składana przez lekarzy zawierała podstawy dzisiejszej etyki lekarskiej.
:cisza: :cisza: :cisza:
W Polsce obowiązuje Przyrzeczenie Lekarskie – przysięga nawiązująca treścią do Deklaracji genewskiej, składana przez absolwentów kierunku lekarskiego oraz lekarsko-dentystycznego uczelni medycznych w Polsce. Tekst Przyrzeczenia stanowi część Kodeksu Etyki Lekarskiej, uchwalonego przez Krajowy Zjazd Lekarzy:[1]

Przyrzeczenie lekarskie jest bardzo często mylone z Przysięgą Hipokratesa.

Przyjmuję z szacunkiem i wdzięcznością dla moich Mistrzów nadany mi tytuł lekarza i w pełni świadomy związanych z nim obowiązków przyrzekam:

Obowiązki te sumiennie spełniać;
służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu;
według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek;
nie nadużywać ich zaufania i dochować tajemnicy lekarskiej nawet po śmierci chorego;
strzec godności stanu lekarskiego i niczym jej nie splamić, a do kolegów lekarzy odnosić się z należną im życzliwością, nie podważając zaufania do nich, jednak postępując bezstronnie i mając na względzie dobro chorych;
stale poszerzać swą wiedzę lekarską i podawać do wiadomości świata lekarskiego wszystko to, co uda mi się wynaleźć i udoskonalić.
Przyrzekam to uroczyście!
:krzeslem: :krzeslem: :krzeslem:
Tytuł: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?
szymon-niemiec@wp.pl pisze: ↑10 maja 2019, 20:03
:hurra: psy szczekają karawana idzie dalej i dalej będzie szła do końca świata i jeden dzień dłużej.kto chcę prawdziwej dyskusji niech się zdemaskuje i poda swoje dane tak jak ja to robię.Jak nie ma odwagi to jest popłuczyną kloaczną i jego wypociny są nieistotne i bezwartościowe.Tylko ludzie wartościowi nie wstydzą się swoich wypowiedzi i ponoszą za nie pełną odpowiedzialność.Co do zgonu Ryby obowiązuje mnie pełna tajemnica lekarska ale niech rodzina uderzy się w pierś bo zamiast zarabiać kasę w Niemczech to należało opiekować się matką jak była taki anioł nie zostawiać ją samotnie bez opieki w domu/tylko opiekunka w sowinie/skrajnie wyniszczona,48 kg wagi ,wrzody zastarzałe cukrzyca galopująca ,nadczynność tarczycy płyn w obu jamach opłucnowych,obraz kobiety ze slamsów.natomiast jest faktem bezspornym że lekarze dyżurni nie rozpoznali pierwotnie pilnych wskazań do operacji.będzie to wyjaśniane na poziomie prokuratury i bardzo dobrze.zobaczymy jak biegli ustosunkują się do zarzutu i czy jej stan ogólny miał wpływ na całość postępowania lekarskiego i zgonu w 4dobie po operacji i pierwotne trudności w diagnozie.kogo dalej to interesuje to odpowiem na wszelkie pytania ale proszę podać swoje dane do korespondencji w email.niech sobie piszą kręcą filmy piszą o mnie to mnie nie wzrusza bo swoje wiem i tak zostanie.pochwalę się że dzisiaj zostałem jednogłośnie wybrany na przewodniczącego oddziału tow.chirurgów polskich na Podkarpaciu.wpolsce wszystkich jest nas takich 16 chirurgów wielkie wyróżnienie jestem z siebie dumny.trzymajcie się kochani wrogowie niech Bóg ma was w opiece.
Na górę

cuski
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 45
Rejestracja: 17 kwietnia 2019, 03:35

Re: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

Post autor: cuski » 14 maja 2019, 12:42

No wlasnie:
nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak:
- rasa,
- religia,
- narodowość,
- poglądy polityczne,
- stan majątkowy, tzn. LECZYMY TAK SAMO ZAROWNO TYCH CO PRZYNIESLI LAPOWKE, jak i TYCH CO LAPOWKI NIE DALI
- i inne,
mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek; nie nadużywać ich zaufania i dochować tajemnicy lekarskiej nawet po śmierci chorego.
Pan doktor albo zaczyna miec luki w pamieci spowodowane np. piciem roznych napojow rozweselajcych albo traktuje tresc przysiegi wybiorczo co oczywiscie jest ILLEGAL ACTION.

Wolna Jaślanka
Początkujący
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 14 maja 2019, 11:05

Re: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

Post autor: Wolna Jaślanka » 14 maja 2019, 12:50

Obowiązki te sumiennie spełniać;
służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu; jednak postępując bezstronnie i mając na względzie dobro chorych;
czy to jest prawda???????

Pijany lekarz, który chciał uciec policji, to wicedyrektor szpitala

http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/1,34 ... rects=true

Wolna Jaślanka
Początkujący
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 14 maja 2019, 11:05

Re: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

Post autor: Wolna Jaślanka » 14 maja 2019, 22:53

Pytam serio czy to dr wpisy jeśli tak to tym powinna się zająć prokuratura. :wsciekly: :wsciekly: :zdziwko: :zdziwko: :zdziwko:

cuski
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 45
Rejestracja: 17 kwietnia 2019, 03:35

Re: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

Post autor: cuski » 15 maja 2019, 02:38

Wolna Jaślanka pisze:
14 maja 2019, 12:50
Obowiązki te sumiennie spełniać;
służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu; jednak postępując bezstronnie i mając na względzie dobro chorych;
czy to jest prawda???????

Pijany lekarz, który chciał uciec policji, to wicedyrektor szpitala

http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/1,34 ... rects=true
Oczywiscie, ze chodzi o tego samego poszkodowanego lekarza, ktory w dziecinny sposob tlumaczyl sie przed przemyska policja.

cuski
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 45
Rejestracja: 17 kwietnia 2019, 03:35

Re: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

Post autor: cuski » 15 maja 2019, 02:40

Wolna Jaślanka pisze:
14 maja 2019, 22:53
Pytam serio czy to dr wpisy jeśli tak to tym powinna się zająć prokuratura. :wsciekly: :wsciekly: :zdziwko: :zdziwko: :zdziwko:
Rzeczywiscie tym wpisem powinny zainteresowac sie odpowiednie organy.

cuski
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 45
Rejestracja: 17 kwietnia 2019, 03:35

Re: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

Post autor: cuski » 15 maja 2019, 14:36

Wyremontowano zenski oddzial chirurgii:
https://www.jaslo4u.pl/wyremontowano-cz ... aslo-24347

Panie dyrektorze Burbelka, a kiedy wyremontuje pan zasoby ludzkie na tym oddziale. Nawet najlepsze komputery, maszyny, czy nowowczesny sprzet potrzebuje wykwalifikowanych kadr czyli czynnika ludzkiego... i nalepiej zeby ten czynnik ludzki byl trzezwy w czasie pracy.

cuski
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 45
Rejestracja: 17 kwietnia 2019, 03:35

Re: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

Post autor: cuski » 15 maja 2019, 19:39

Tutaj Polsat Interwecja (swiezutki reportaz z dzisiaj) podsumowala smierc Grazyny Ryby i przyblizyla wszystkim widzom kariere ordynatora Szymona N.
https://interwencja.polsatnews.pl/repor ... -nie-zyje/

Jak taki czlowiek o takiej historii moze kierowac jednym z wazniejszych oddzialow w szpitalu w Jasle?
Pociag do alkolou, skazujacy wyrok za zabicie dziecka, postawione zarzuty w rzeszowskiej prokuraturze i teraz z automatu prokuratora w krosnie przejela sprawe Grazyny Ryby i ten czlowiek pomimo tylu zarzutow wciaz kieruje chirurgia ?

Wolna Jaślanka
Początkujący
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 14 maja 2019, 11:05

Re: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

Post autor: Wolna Jaślanka » 16 maja 2019, 13:12

:wsciekly: :wsciekly: :wsciekly: :wsciekly: :wsciekly: :wsciekly: SZOK po programie ! SZOK

quote=cuski post_id=309072 time=1557941949 user_id=32751]
Tutaj Polsat Interwecja (swiezutki reportaz z dzisiaj) podsumowala smierc Grazyny Ryby i przyblizyla wszystkim widzom kariere ordynatora Szymona N.
https://interwencja.polsatnews.pl/repor ... -nie-zyje/

Jak taki czlowiek o takiej historii moze kierowac jednym z wazniejszych oddzialow w szpitalu w Jasle?
Pociag do alkolou, skazujacy wyrok za zabicie dziecka, postawione zarzuty w rzeszowskiej prokuraturze i teraz z automatu prokuratora w krosnie przejela sprawe Grazyny Ryby i ten czlowiek pomimo tylu zarzutow wciaz kieruje chirurgia ?
[/quote]

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 9978
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: Dlaczego jasieski szpital odmowil pomocy doraznej pacjentce ?

Post autor: dragoness » 16 maja 2019, 13:20

Bo ktoś go chroni.

ODPOWIEDZ