Aparatka;)

O wszystkim, czyli o niczym...

Moderatorzy: paul_proteus, President

Awatar użytkownika
a-tatutek
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 294
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 15:51

Aparatka;)

Post autor: a-tatutek » 19 lipca 2010, 11:42

Witam forumowiczów.
Za nie długo będę miała zakładany stały aparat + łuk podniebienny...Trochę się boję :/
Może ktoś z was miał już taki zakładany?
Jakie są wasze wrażenie po założeniu aparatu?
Faktycznie się sepleni w tym?
Boję się tego bólu po założeniu i "diety aparatowej" bo ponoć ciężko cokolwiek zjeść.A ja ze swoją szczupłą sylwetką nie chciałabym się stać patyczakiem :(

Chodzę do Pani Kik, która przyjmuje koło dworca PKS.
Jakie są wasze opinie?

Może z nie jedną aparatką mijałam się w drzwiach u ortodonty;)

rjarek
VIP
VIP
Posty: 508
Rejestracja: 23 sierpnia 2009, 09:18

Re: Aparatka;)

Post autor: rjarek » 19 lipca 2010, 14:41

Na początku ciężko się przyzwyczaić, trochę będzie boleć, seplenienie też jest ale WARTO bo potem się ma ładne zęby( jak jesteś studentem to ciężko wypowiedzieć studencki bilet w autobusie lub pociągu :)).

cayoka
Bywalec
Bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 14:39
Lokalizacja: ...

Re: Aparatka;)

Post autor: cayoka » 19 lipca 2010, 17:23

hej. ja się właśnie tam leczę i jestem bardzo zadowolona z efektów i miłej obsługi ;)
miałam zakładany łuk podniebienny no i faktycznie, na początku nie było tak kolorowo.. miałam strasznie poobdzierany język co prowadziło do tego że strasznie ciężko się mówiło, ale z czasem się przyzwyczaiłam i w niczym mi to nie przeszkadzało :P
co do "diety aparatowej", to kobieto nie żałuj sobie niczego :) ja wsuwa wszystko, tak jak przed założeniem aparatu :cool: nie żałuję sobie niczego. :) choć na początku gdy ząbki bolą to nie da się, ale jak się przyzwyczają to jest wszystko w porządku ;) także nie masz się czego obawiać :D

Awatar użytkownika
a-tatutek
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 294
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 15:51

Re: Aparatka;)

Post autor: a-tatutek » 19 lipca 2010, 18:28

No ja właśnie się obawiam, że przez ten ból nic nie tknę :/
A miałaś jakieś problemy z czyszczeniem tego łuku podniebiennego po jedzeniu-bo zapewne zbiera się tam jakieś jedzonko?
I takie pytanko czy miałaś przed założeniem aparatu usuwane jakieś zęby?
Mnie Pani Kik powiedziała, że na razie nic nie usuwamy dopiero jak skończę nosić ten łuk podniebienny to się zobaczy...
Czy tam w ogóle dają po założeniu ten specjalny wosk na klamerki w razie obcierania policzków, czy trzeba samemu kupować??

To żelastwo w buzi nie przeszkadza w całowaniu??;)

cayoka
Bywalec
Bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 14:39
Lokalizacja: ...

Re: Aparatka;)

Post autor: cayoka » 19 lipca 2010, 19:07

na początku ciężko coś zjeść więc jogurty i zupki chińskie :hyhy: ale z czasem przejdzie i wszystko wróci do normy :)
jeśli chodzi o łuk no to faktycznie ja miałam dużo plątaniny z tego drutu i np. guma do żucia się zaplątywała, ser z pizzy, kapustka czy takie tak różne :] zawsze coś było, ale radziłam sobie językiem, szczoteczką czy wyciorkami (takie mini szczoteczki jak do czyszczenia butelek) :)
u mnie, przy założeniu aparatu też mówiła Pani Kik, że jak ściągnie mi łuk to wtedy się zobaczy. no ale, że mam bardzo wąską buźkę to musiałam usunąć zdrowa prawą czwórkę bo i tak nie byłoby dla niej miejsca chodź nosiłam łuk, ale teraz się wszystko schodzi ładnie :D ale być może Ty nie będziesz musiała nic usuwać, jak Ci się ładnie wszystko tam będzie robiło :)
jeśli chodzi o wosk, to Pani która będzie Ci zakładać aparat to da Ci takie malutkie pudełeczko z woskiem, a jak zapomni poproś by Ci dała. Jak Ci zabraknie, to na każdej wizycie możesz poprosić o pudełeczko to Ci bez problemu któraś z Pań da :)


czy przeszkadza w całowaniu ? :) oznajmiam wszem i wobec, że nie przeszkadza ! :) chodź na początku jest dziwne wrażenie ;)
ale nic a nic nie przeszkadza ! :D

gosiak19
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 47
Rejestracja: 20 lutego 2010, 13:08

Re: Aparatka;)

Post autor: gosiak19 » 19 lipca 2010, 19:12

Leczenie ortodontyczne przynajmniej u mnie jest bolesne :P Oczywiście na samym początku jest najgorzej. Ja sepleniłam przez kilka dni ale szło mnie zrozumiec :P Bolało bardzo przez kilka pierwszych dni, ale własnie te aparaty na podniebienie są najgorsze :P Buzia sie szybko przystosowuje i po jakimś czasie sie w ogole nie czuje aparatu :D
Zycze powodzenia w leczeniu :P Pozdrawiam aparatki :oczami:

Awatar użytkownika
a-tatutek
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 294
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 15:51

Re: Aparatka;)

Post autor: a-tatutek » 19 lipca 2010, 19:28

No ja mam bardzo wąską szczękę i obawiam się, że i tak będę musiała usunąć 4ki:/
Cieszę się, że ten wosk można dostać przy wizytach, bo niektórzy ortodonci go nie dają.
Takie jeszcze pytanko-te kolorowe gumeczki na klamerki-można wybierać sobie kolor? ;)
Słyszałam też o jakimś płynie do płukania specjalnie dla osób, które noszą aparat, że ponoć on uśmierza lekko ból i pomaga w higienie jamy ustnej-tylko kurcze nie pamiętam jak on się nazywał.Wiecie może jaki to płyn??
Te wszystkie wyciorki, szczoteczki i nici-ile mniej więcej kosztują?Można je bezpośrednio kupić u ortodonty czy muszę się do apteki pofatygować?

gosiak19
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 47
Rejestracja: 20 lutego 2010, 13:08

Re: Aparatka;)

Post autor: gosiak19 » 19 lipca 2010, 19:55

Ja musialam usunac 3 zeby :D Mam narazie okropne dziury :D Ja tam uzywam zwyklej pasty i szczoteczki ,na poczatku tez się tak tym przejmowalam płyny itp. Ale teraz sobie dalam z tym spokój, dokładnie szczotkuje i to wszystko tylko częściej niż wcześniej. :)

gosiak19
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 47
Rejestracja: 20 lutego 2010, 13:08

Re: Aparatka;)

Post autor: gosiak19 » 19 lipca 2010, 19:58

http://aparatki123.p2a.pl/index.php
Zajrzyj sobie tu. Myśle, że tu znajdziesz odp na większość Twoich pytań :)

Awatar użytkownika
Pemek94
VIP
VIP
Posty: 1153
Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 22:30
Lokalizacja: Jasło

Re: Aparatka;)

Post autor: Pemek94 » 19 lipca 2010, 21:35

Może wykroczę trochę poza temat, ale chciałem tylko powiedzieć, że moim zdaniem dobrze dobrany aparat dodaje uroku kobietom :)

ladygaga36
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 67
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 20:56

Re: Aparatka;)

Post autor: ladygaga36 » 19 lipca 2010, 22:18

Również chodzę do Pani Kik i jestem bardzo zadowolona :ok:
Co prawda nie mam tego łuku na podniebieniu, ale gdy założyłam aparat zęby bolały mnie przez prawie 2 tygodnie :wstyd:

Awatar użytkownika
a-tatutek
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 294
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 15:51

Re: Aparatka;)

Post autor: a-tatutek » 19 lipca 2010, 23:21

Pemek94 pisze:Może wykroczę trochę poza temat, ale chciałem tylko powiedzieć, że moim zdaniem dobrze dobrany aparat dodaje uroku kobietom :)
Czasem nie mamy wpływu na to jaki nam aparat założą :P
Orto w ostateczności decyduje o tym jaki aparat mamy nosić-bo nie każdy pasuje do danej metody leczenia.
Jedynie to możemy dowolnie szaleć z kolorem gumek na klamerkach :D
Jak kogoś stać to może sobie pozwolić na kryształowe-ale te metalowe są tak samo skuteczne tyle że bardziej w oczy się rzucają.
Na szczęście jest szał ciał i moda na aparaty więc teraz raczej nie wytykają palcami.

I mam nadzieję, że jakoś przeżyję początkowe(oby nie stałe) bóle i że moje seplenienie będzie urocze :hyhy:

Awatar użytkownika
a-tatutek
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 294
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 15:51

Re: Aparatka;)

Post autor: a-tatutek » 20 lipca 2010, 19:54

Tak czytałam różne fora i wiele osób pisało że przed założeniem aparatu mieli zakładane specjalne separatory... :szok:
Mnie o czymś takim nic nie mówili, a aparat mam mieć zakładany w już nie długo.
W ogóle mam wrażenie, że o wielu rzeczach w gabinecie Pani Kik mnie nie informują.
O wszystko sama muszę się dopytywać, a nie będąc zorientowaną co i jak, nie wiem o co dokładnie mogłabym zapytać-najgorsze jest to, że w sumie nie wiem jaki w końcu jest dokładny plan leczenia dla mnie....
Już na 2 wizycie powiedzieli mi że za 4 tygodnie przyjść na "montaż".

Słyszałam wiele dobrych opinii na jej temat i mam nadzieję, że były prawdziwe, że moje ząbki będą prościutkie itd :)
Szkoda tylko, że nadal jest to spory wydatek dla przeciętnego człeka.

justynka
Debiutant
Debiutant
Posty: 7
Rejestracja: 19 czerwca 2010, 20:18

Re: Aparatka;)

Post autor: justynka » 20 lipca 2010, 21:08

a jaki jest koszt aparatu na jedna szczeke ? to można rozkładać na raty czy całość od razu?

Awatar użytkownika
a-tatutek
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 294
Rejestracja: 28 czerwca 2010, 15:51

Re: Aparatka;)

Post autor: a-tatutek » 20 lipca 2010, 21:30

U ortodonty koło dworca PKS jeden łuk (na górną albo dolną szczękę) kosztuje 1400zł.Nie wiem jak jest u innych.
Można rozłożyć na raty-wtedy podpisuje się specjalne oświadczenie do jakiego terminu zobowiązujesz się spłacić całość.
Za pierwszą wizytę z pobraniem wycisków płaciłam 50zł.
Za kolejną nic nie musiałam płacić.

Mówię tu o standardowym metalowym aparacie, bo im mniej widoczny tym droższy.

ODPOWIEDZ