PiS - rządy i opozycja

O wszystkim, czyli o niczym...

Moderatorzy: paul_proteus, President

Awatar użytkownika
luc
VIP
VIP
Posty: 1026
Rejestracja: 8 sierpnia 2014, 18:11

Re: PiS - rządy i opozycja

Post autor: luc » 2 lutego 2016, 18:01

Że odpis podatkowy nie zadziałałby tak jak to - to prawda. Ale to program typowo socjalny. No błagam,w sytuacji gdy otrzymywanie tego koliduje z zasiłkiem rodzinnym w jakikolwiek sposób,na pierwsze dziecko nie ma nic a wg rządu najlepiej by ci nieco bogatsi tego nie brali - no sorry ale to PROGRAM SOCJALNY. I nie trzeba być korwinistą by to zauważyć (no chyba,że jest się PiSowskim kretem u Korwinistów - krety są jak wiadomo ślepe jak kret) - Kukiz też na to zwraca uwagę:

http://www.tvn24.pl/kukiz-w-tvn24-wymia ... 603,s.html
Jak mówił, jego ugrupowanie stoi teraz przed dylematem, czy wspomniany projekt poprzeć w Sejmie. Tłumaczył, że interes wizerunkowy podpowiada, by zagłosować za. - Ale z drugiej strony, zdrowa logika i nasza strategia nakazują zagłosować przeciw, dlatego że jesteśmy przeciwko polityce rozdawnictwa - mówił Kukiz. Jego zdaniem lepszym rozwiązaniem byłoby "odpodatkowanie" pracy, tak by Polacy zarabiali więcej. Tłumaczył, że wówczas będą chcieli mieć dzieci i nie trzeba będzie ich zachęcać do prokreacji specjalnymi zapomogami. Sam projekt "Rodzina 500 plus" ocenił jako "lep wyborczy" i "łapówkę daną społeczeństwu" w zamian za zwycięstwo PiS w wyborach parlamentarnych. Odniósł się przy tym do apeli rządzących, by najzamożniejsi nie ubiegali się o tę zapomogę. - Można dojść do takiego wniosku, że wkrótce usłyszymy komunikat, iż 500 zł na dziecko powinny brać tylko osoby, które ukończyły 75. rok życia i takowe dziecko posiadają. I wtedy również dostaną leki za darmo - ironizował, nawiązując do innej wyborczej obietnicy PiS.
Jak widać Paweł Kukiz jest bardziej korwinistyczny od naszego forumowego PiSowskiego "korwinisty" :rotfl: :rotfl: :rotfl:
gara pisze:Celem wsparcia socjalnego jest doraźna pomoc osobom biednym.
Celem programu prodemograficznego jest większa liczba urodzeń.
Już pomijając to,że jesteś PiSowskim kretem u Korwina - odpowiedz mi z łaski swojej na podstawie jakich badań te 5 stów kolejnego (kosztownego) zasiłku ma cokolwiek zmienić :?: :!: Na podstawie czego :?: :!: Sam wzrost cen i deficyt w przyszłym roku sprawi,że ten projekt będzie musiał upaść - albo PiS upierając się przy nim doprowadzi do upadku państwa :!:
Ostatnio zmieniony 2 lutego 2016, 18:09 przez luc, łącznie zmieniany 1 raz.

gara
VIP
VIP
Posty: 1135
Rejestracja: 15 grudnia 2014, 14:45

Re: PiS - rządy i opozycja

Post autor: gara » 2 lutego 2016, 18:08

A czy ja się odnosze do tego programu. Wytykam tylko brednie Warzechy.

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 10944
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: PiS - rządy i opozycja

Post autor: dragoness » 2 lutego 2016, 19:59

gara pisze:Bo to nie jest wsparcie socjalne tylko program prodemograficzny. Niestety Warzecha chyba nie ogarnia różnicy.
Nie. To jest dyskryminacja. Aha, już słyszałam o przypadkach załatwiania orzeczeń o niepełnosprawności. Staniemy się krajem inwalidów. Skoro PiS tak kocha węgierskie przemiany, dlaczego się na nich nie wzoruje?

Sun Tzu
VIP
VIP
Posty: 5142
Rejestracja: 11 października 2011, 22:55

Re: PiS - rządy i opozycja

Post autor: Sun Tzu » 2 lutego 2016, 21:08

To jest dyskryminacja.
Dyskryminacja - według pierwszej z brzegu definicji - oznacza oznacza odmienne traktowanie różnych podmiotów, które znajdują się w podobnej sytuacji... Mnie np. w podstawówce uczyli, bym nie używał słów, których znaczenia nie rozumiem...

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 10944
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: PiS - rządy i opozycja

Post autor: dragoness » 2 lutego 2016, 23:17

Przykłady dyskryminacji:
żadnego powodu do radości nie mają rodziny z jednym dzieckiem, bo ich program nie obejmie, choć takie były pierwotne zapowiedzi PiS.
500 złotych miesięcznie pobierze - i słusznie - zamożny notariusz z dwojgiem dzieci, ale nie pobierze kasjerka z hipermarketu z jednym dzieckiem, zarabiająca powyżej progu wyznaczonego przez program.
czy rząd PiS chce być wyłącznie rządem najuboższych, najgorzej sytuowanych i pokrzywdzonych, których będzie wspierał kosztem średniaków
Nie mówiąc już o wspieraniu darmozjadów i cwaniaczków kosztem ciężko pracujących, lecz zarabiających minimalnie więcej. Podsumowując; program jest super, PiS to najlepsza partia na świecie, a wszyscy co ją krytykują, to idioci.

Awatar użytkownika
JasielskiGołodupiec
Rozgrzewam się
Rozgrzewam się
Posty: 26
Rejestracja: 30 stycznia 2016, 14:32

Re: PiS - rządy i opozycja

Post autor: JasielskiGołodupiec » 2 lutego 2016, 23:30

gó wno dostaniecie a nie 500zł. to jest 1/3 waszej wypłaty. oczywiście pomijając tych którzy wcale nie mają wypłaty :wstyd:

Sun Tzu
VIP
VIP
Posty: 5142
Rejestracja: 11 października 2011, 22:55

Re: PiS - rządy i opozycja

Post autor: Sun Tzu » 2 lutego 2016, 23:54

Podsumowując; program jest super, PiS to najlepsza partia na świecie, a wszyscy co ją krytykują, to idioci.
Trudno mi się nie zgodzić, zwłaszcza z tym ostatnim stwierdzeniem.

Awatar użytkownika
luc
VIP
VIP
Posty: 1026
Rejestracja: 8 sierpnia 2014, 18:11

Re: PiS - rządy i opozycja

Post autor: luc » 3 lutego 2016, 00:21

dragoness pisze:
gara pisze:Bo to nie jest wsparcie socjalne tylko program prodemograficzny. Niestety Warzecha chyba nie ogarnia różnicy.
Nie. To jest dyskryminacja. Aha, już słyszałam o przypadkach załatwiania orzeczeń o niepełnosprawności. Staniemy się krajem inwalidów. Skoro PiS tak kocha węgierskie przemiany, dlaczego się na nich nie wzoruje?
Rychło w czas Pani słyszała. Jak jeszcze próbowałem szukać pracy w okolicach Jasełka to co drugi "pracodawca" o grupę pytał,a jestem przecież przed 30tką... :rotfl:
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
dragoness pisze:Przykłady dyskryminacji:

żadnego powodu do radości nie mają rodziny z jednym dzieckiem, bo ich program nie obejmie, choć takie były pierwotne zapowiedzi PiS.
500 złotych miesięcznie pobierze - i słusznie - zamożny notariusz z dwojgiem dzieci, ale nie pobierze kasjerka z hipermarketu z jednym dzieckiem, zarabiająca powyżej progu wyznaczonego przez program.
czy rząd PiS chce być wyłącznie rządem najuboższych, najgorzej sytuowanych i pokrzywdzonych, których będzie wspierał kosztem średniaków

Nie mówiąc już o wspieraniu darmozjadów i cwaniaczków kosztem ciężko pracujących, lecz zarabiających minimalnie więcej.
No niestety.Najgorsza część komuny wraca - bez najlepszej. PiSowska Rzeczypospolita Ludowa można by rzec.Śmieszno i straszno. Zwykłe rozdawnictwo,a ciemny lud to będzie kupował do momentu,gdy gospodarka się całkiem posypie (a niestety przy rozdawnictwie musi). A potem cholera wie, powrót PO albo inna plaga na ten nasz durny i naiwny naród spadnie.

Sun Tzu
VIP
VIP
Posty: 5142
Rejestracja: 11 października 2011, 22:55

Re: PiS - rządy i opozycja

Post autor: Sun Tzu » 3 lutego 2016, 00:30

Aaaa... Znaczy nic nie dostaniesz i stąd ta frustracja... OK. Ważne, że dostaną inni!

Awatar użytkownika
luc
VIP
VIP
Posty: 1026
Rejestracja: 8 sierpnia 2014, 18:11

Re: PiS - rządy i opozycja

Post autor: luc » 3 lutego 2016, 00:49

Sun Tzu pisze:Aaaa... Znaczy nic nie dostaniesz i stąd ta frustracja... OK. Ważne, że dostaną inni!
Wiesz co sunek ? A w tyłek wsadzić to "dostawanie". Ja od dawna jestem za tym,żeby rozp...ć w PiSdu te całe urzędy z tą całą ich pożal się Boże "pomocą". To jedne wielkie zakłady pracy chronionej dla kolesi i tyle - najbardziej pomagające innym kolesiom i swoim znajomym. Może jeden na dziesięciu urzędników robi cokolwiek potrzebnego,cała reszta albo się opieprza albo robi wymyślone przez jeszcze "mądrzejszych" od nich bzdury.

Gdyby nie to,że taki Korwin to taki darwinista społeczny dla którego jak biedny to niech zdechnie pozbawiony jakichkolwiek praw, gotowy dopuścić by ludzie się zaćpali albo umierali w wypadkach z głupoty - to cholera wie - pewnie bym go nawet popierał. Życie z państwowej jałmużny czy konieczność życia z niej czyni z ludzi żebraków. Pozbawia godności. Uzależnia od cudzej "łaski". Rozdmuchiwanie "redystrybucji" jest absolutnie niemoralne i absolutnie demoralizuje.

Korwin powiedział jedną oczywistą rzecz.Każda państwowa "pomoc" wymaga najpierw ściągnięcia na nią i na urzędników do obsługi tej pomocy kasy. A ponieważ podatki płacą tylko uczciwi albo zbyt biedni na skorzystanie z usługi doradcy podatkowego czy innego prawnika - to w praktyce jest to przekładanie z kieszeni do kieszeni z opłatą na urzędnika który tego przekładania dokonuje. Na tych "cudownych" socjalnych programach to korzystają najwięcej nie zwykli ludzie a urzędnicy i partie - więcej zarabiając i stając się "potrzebnymi". Oczywiście skuteczność programów jest zawsze nikła - by nadal istniała potrzeba która napędzać będzie dalej wzrost komunistyczno-biurokratycznego raka.
Ostatnio zmieniony 3 lutego 2016, 01:02 przez luc, łącznie zmieniany 1 raz.

Sun Tzu
VIP
VIP
Posty: 5142
Rejestracja: 11 października 2011, 22:55

Re: PiS - rządy i opozycja

Post autor: Sun Tzu » 3 lutego 2016, 01:00

Skracając cały twój wywód: jesteś przeciw, bo ty nie dostaniesz... A reszta to takie nic nie wnoszące ple, ple, ple...

Awatar użytkownika
luc
VIP
VIP
Posty: 1026
Rejestracja: 8 sierpnia 2014, 18:11

Re: PiS - rządy i opozycja

Post autor: luc » 3 lutego 2016, 01:12

Sun Tzu pisze:Skracając cały twój wywód: jesteś przeciw, bo ty nie dostaniesz... A reszta to takie nic nie wnoszące ple, ple, ple...
Streszczając: Na streszczaniu to ty się nie znasz.

Streszczając mój wywód:

1.Jestem przeciw,bo na tym rozdawaniu to faktycznie zyskuje tylko urzędnik i parta a traci naród. Masowa redystrybucja to napędzająca się socjalistyczna spirala prowadząca ku nędzy i katastrofie społeczno-gospodarczej.

2.Ludziom nie powinno się zabierać. Państwowe "dawanie" to tak naprawdę oddanie części zabranych pieniędzy. Bogaci nigdy nie płacili - suma sumarum to biedny zawsze płacił na tą państwową "pomoc dla biednych".

3.Nie zabierać ludziom pieniędzy i możliwości (to drugie jest robione poprzez tworzenie złych i skomplikowanych praw) a ludzie sobie poradziliby i demografia też by nie była taka jaka jest. Najbardziej wolni Polacy byli za Wilczka.

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 10944
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: PiS - rządy i opozycja

Post autor: dragoness » 3 lutego 2016, 07:43

Sun Tzu pisze:Skracając cały twój wywód: jesteś przeciw, bo ty nie dostaniesz... A reszta to takie nic nie wnoszące ple, ple, ple...
Zastanów się człowieku... kawaler, to na co ma dostać. Wasze zaślepienie porównywalne jest ze świeżo upieczonymi komunistami. Przerażające... Jeszcze raz pytam, skoro tak podziwiacie Orbana, dlaczego go nie naśladować?

Sun Tzu
VIP
VIP
Posty: 5142
Rejestracja: 11 października 2011, 22:55

Re: PiS - rządy i opozycja

Post autor: Sun Tzu » 3 lutego 2016, 08:35

dragoness pisze:Zastanów się człowieku... kawaler, to na co ma dostać. Wasze zaślepienie porównywalne jest ze świeżo upieczonymi komunistami. Przerażające... Jeszcze raz pytam, skoro tak podziwiacie Orbana, dlaczego go nie naśladować?
Taaak... Czekam jeszcze na Twój koronny argument: wszyscy mamy jednakowe żołądki! Bo chyba Ci już tylko to zostało... Swoją drogą, takiego stężenia prymitywnej argumentacji podawanej w sosie bezinteresownej zawiści: bo ja nie dostanę i nikt mi bliski też, więc nie powinien dostać nikt, w Twoim wykonaniu jeszcze nie czytałem...

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 10944
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: PiS - rządy i opozycja

Post autor: dragoness » 3 lutego 2016, 08:49

Sun Tzu pisze:
dragoness pisze:Zastanów się człowieku... kawaler, to na co ma dostać. Wasze zaślepienie porównywalne jest ze świeżo upieczonymi komunistami. Przerażające... Jeszcze raz pytam, skoro tak podziwiacie Orbana, dlaczego go nie naśladować?
Taaak... Czekam jeszcze na Twój koronny argument: wszyscy mamy jednakowe żołądki! Bo chyba Ci już tylko to zostało... Swoją drogą, takiego stężenia prymitywnej argumentacji podawanej w sosie bezinteresownej zawiści: bo ja nie dostanę i nikt mi bliski też, więc nie powinien dostać nikt, w Twoim wykonaniu jeszcze nie czytałem...
Nie ma to jak nadinterpretacja, która pasuje do chorej logiki. Zamiast przyznać, że program jest niedopracowany, wszystko, na co cię stać, to obrażanie. Przez osiem lat PiS twierdził, że rządziłby lepiej, mógł więc przygotować ustawy tak, żeby nie były legislacyjnymi bublami. Widzę, że odniesienia do Orbana i jego rozwiązań prodemograficznych się nie doczekam? Nota bene, możesz mi przypomnieć, kiedy to użyłam tego, rzekomo, koronnego argumentu?

ODPOWIEDZ