Wymiana sprzęgła, gdzie?

Dział w którym znajdują się usunięte tematy. Tematy i posty umieszczone w tym dziale nie są wyświetlane na stronie głównej portalu, w wyszukiwarce, oraz nie zwiększają licznika postów.

Moderator: paul_proteus

danielo
Weteran
Weteran
Posty: 75
Rejestracja: 1 kwietnia 2011, 14:15

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Post autor: danielo » 3 kwietnia 2015, 08:10

cartech pisze:
fermec1 pisze: żle zamontowane czujki hak tylko wisi na 4 śrubkach auto uszkodzone .Wnioski proszę sami wyciągnięcie.

no to się może podnieś z poziomu podłogi i zamieść zdjęcia haka wiszącego na 4 śrubkach, źle zamontowanych czujników, spalonej instalacji, protokołu rzeczoznawcy, nie podłączonej instalacji od haka ( wtyczka nie wpięta do lampy?), rachunku za 4,5k na naprawę wozu, daj cokolwiek w co mógłbym uwierzyć... bo na razie tylko bredzisz
aaa i jeszcze tych zderzaków które ci poniszczyli pracownicy kopiąc je po podłodze jak to się przy policji tłumaczyłeś, potem jeszcze napisz o tej sprawie którą starałeś się wnieść przeciwko mnie że chciałem cię zabić i spalić samochód, chłopie zacznij się leczyć
barwna postać :rotfl: :szok: Skąd ten klient jeśli można wiedzieć? Szczerze współczuję. A z tego co się orientuje to nie ty jeden, który musi się z takimi użerać, takie czasy, nie pierwszy i ostatni. Jakby mi taki siedział w pracy pół dnia, kukał, zaglądał i dogadywał, jeszcze przy weekendzie to bym chyba wyszedł z siebie. Jak masz wszystko na kamerach to koleś jest w ciemnej [...], życzę powodzenia i czekam na dalszy ciąg wydarzeń, wpis na forum z przebiegu oczywiście :) a kluczyków bym kurwie nie popuścił. powodzenia :ok:

fermec1
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 31 marca 2015, 09:16

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Post autor: fermec1 » 3 kwietnia 2015, 08:48

Lasko wszystko w swoim czasie i w odpowiedniej instytucji. A co do leczenia brodaczu to sam się lecz .Zobacz tylko ile klientom się naraziłeś .Zadarłeś z paroma i tego ci nie odpuszczą.Nie będziesz więcej leciał w kulki nie tylko z swoimi klientami ale i uczniami i pracownikami.Dałeś umowy swoim pracownikom którzy pracowali u ciebie pół roku? Jak ich traktowałeś WSZYSTKO W SWOIM CZASIE RUMCAJSIE.

fermec1
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 31 marca 2015, 09:16

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Post autor: fermec1 » 3 kwietnia 2015, 08:53

fermec1 pisze:Lasko wszystko w swoim czasie i w odpowiedniej instytucji. A co do leczenia brodaczu to sam się lecz .Zobacz tylko ile klientom się naraziłeś .Zadarłeś z paroma i tego ci nie odpuszczą.Nie będziesz więcej leciał w kulki nie tylko z swoimi klientami ale i uczniami i pracownikami.Dałeś umowy swoim pracownikom którzy pracowali u ciebie pół roku? Jak ich traktowałeś WSZYSTKO W SWOIM CZASIE RUMCAJSIE.
danielo Nie znasz sprawy i wyzywasz mnie buraku licz się ze słowami.

jankow05
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 225
Rejestracja: 17 maja 2013, 16:48

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Post autor: jankow05 » 3 kwietnia 2015, 10:58

Ciekawe gdzie jest moderator?? osoba która używa przekleństw powinna być chyba zbanowana, bo nie przeczytała regulaminu Forum! Jest tu w ogóle jakiś moderator??

borsuk 1.8
VIP
VIP
Posty: 723
Rejestracja: 5 listopada 2011, 18:19

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Post autor: borsuk 1.8 » 3 kwietnia 2015, 11:56

Danielo wierny piesek

fermec1
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 31 marca 2015, 09:16

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Post autor: fermec1 » 3 kwietnia 2015, 15:28

Własnie widzę , czytam inne posty gdzie wypowiada się ten pajac DANIELO i uważam że to zwykły piesek pana LASKI mogą się obaj spotkać i posnuć swoje teorie spiskowe na swoich klientów którzy mają prawo być przy swoim samochodzie aby uchronić się przed nieuczciwymi pseudo mechanikami jak w/w buraki.Gratuluję pupilka .

stokrotka99
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 45
Rejestracja: 23 maja 2013, 08:07

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Post autor: stokrotka99 » 3 kwietnia 2015, 15:30

fermec1 pisze:
fermec1 pisze:Lasko wszystko w swoim czasie i w odpowiedniej instytucji. A co do leczenia brodaczu to sam się lecz .Zobacz tylko ile klientom się naraziłeś .Zadarłeś z paroma i tego ci nie odpuszczą.Nie będziesz więcej leciał w kulki nie tylko z swoimi klientami ale i uczniami i pracownikami.Dałeś umowy swoim pracownikom którzy pracowali u ciebie pół roku? Jak ich traktowałeś WSZYSTKO W SWOIM CZASIE RUMCAJSIE.
danielo Nie znasz sprawy i wyzywasz mnie buraku licz się ze słowami.
Danielo to szef rumcajs ratuje sie jak może.Już nie długo Pójdzie pod filary się zarejestrować!już ma po robocie hamidło!

stokrotka99
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 45
Rejestracja: 23 maja 2013, 08:07

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Post autor: stokrotka99 » 3 kwietnia 2015, 15:34

RIKOW pisze:Kulfon ty to naprawdę jesteś szefem z gamratu,błaźnisz się tymi komentarzami,paragon to chyba pierwszy raz w tym roku dałeś komuś i tak się chwalisz.Prawda jest taka że strzeliłeś sobie już w dwa kolana na raz! tu też ci nie idzie http://allegro.pl/show_user.php?uid=227 ... _recvd_neg :)
TRZECI KOMENTARZ JEST DOBRY :)

borsuk 1.8
VIP
VIP
Posty: 723
Rejestracja: 5 listopada 2011, 18:19

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Post autor: borsuk 1.8 » 3 kwietnia 2015, 15:35

Ale musze przyznać cartechowi że niezle go wytresował

danielo
Weteran
Weteran
Posty: 75
Rejestracja: 1 kwietnia 2011, 14:15

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Post autor: danielo » 3 kwietnia 2015, 16:40

fermec1 pisze:Własnie widzę , czytam inne posty gdzie wypowiada się ten pajac DANIELO i uważam że to zwykły piesek pana LASKI mogą się obaj spotkać i posnuć swoje teorie spiskowe na swoich klientów którzy mają prawo być przy swoim samochodzie aby uchronić się przed nieuczciwymi pseudo mechanikami jak w/w buraki.Gratuluję pupilka .
tylko, że ja nie jestem mechanikiem :rotfl: jasne,że możesz i masz takie prawo, stać a nawet spać w poczekalni jeśli ci wygodnie. na pewno coś to zmieni a jak i dobrze zagadasz to rabat dostaniesz :rotfl:
fermec1 pisze:Zobacz tylko ile klientom się naraziłeś.
pisze się ilu

fermec1
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 31 marca 2015, 09:16

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Post autor: fermec1 » 3 kwietnia 2015, 16:55

No to tym bardziej nie wypowiadaj się jeśli nie znasz szczegół a tym bardziej nie wyzywaj mnie od kurew będąc nieobiektywnym stajesz się zwykły leszczem i poproś swojego pana laskę o udostępnienie nagrania z całego zajścia a potem osądzaj .

fermec1
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 31 marca 2015, 09:16

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Post autor: fermec1 » 3 kwietnia 2015, 17:00

I [...] na jego rabaty umowa to umowa a nie podnoszenie się w trakcie a poza tym zapłaciłem za coś co zostało totalnie zje bane i o żaden rabat tu nie chodzi tylko fakt nieporadzenia sobie z prostą usługą .
,

stokrotka99
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 45
Rejestracja: 23 maja 2013, 08:07

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Post autor: stokrotka99 » 3 kwietnia 2015, 17:07

danielo pisze:
fermec1 pisze:Własnie widzę , czytam inne posty gdzie wypowiada się ten pajac DANIELO i uważam że to zwykły piesek pana LASKI mogą się obaj spotkać i posnuć swoje teorie spiskowe na swoich klientów którzy mają prawo być przy swoim samochodzie aby uchronić się przed nieuczciwymi pseudo mechanikami jak w/w buraki.Gratuluję pupilka .
tylko, że ja nie jestem mechanikiem :rotfl: jasne,że możesz i masz takie prawo, stać a nawet spać w poczekalni jeśli ci wygodnie. na pewno coś to zmieni a jak i dobrze zagadasz to rabat dostaniesz :rotfl:

TYLKO KIM JESTEŚ CYMBAlEM durni...u ?

danielo
Weteran
Weteran
Posty: 75
Rejestracja: 1 kwietnia 2011, 14:15

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Post autor: danielo » 3 kwietnia 2015, 17:13

naucz się w końcu cytować inne posty, to nie jest trudne. bo nie wiadomo czy sam do siebie bełkoczesz, czy starasz się z kimś polemizować. logowanie się z 3 różnych kont nie sprawia ci większych trudności to i to ogarniesz migiem :rotfl:

Awatar użytkownika
cartech
Ekspert
Ekspert
Posty: 82
Rejestracja: 28 lutego 2011, 20:16
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Re: Wymiana sprzęgła, gdzie?

Post autor: cartech » 3 kwietnia 2015, 18:33

panie Dutka co sie pan tak spinasz?
Hak masz pan zamontowany , instalację podłączoną, żarówki powymieniane, czujki zamontowane - i za to pan zapłacił. Za rozprowadzenie instalacji po samochodzie pan nie zapłacił. Resztę czyli podłączenie instalacji elektrycznej wykonał pan zapewne w innym serwisie i bajka.
Usługa była wykonana w styczniu - jest kwiecień - dopiero się pan zorientowałeś że samochód się palił :) czy może nagle przyszło wezwanie do sądu i próbujesz tanich sztuczek?
Ja się wywiązałem z umowy - to za co pan zapłacił masz pan zrobione, zrobił pan idiotę sam ze siebie pan dobrze wie czym i za to pan odpowie, mnie możesz pan oskarżać nawet o kradzież tej toyoty - generalnie mi to wisi - temat zamknięty.
Takie dziecinne zagrywki - pisanie bredni po forach a jasielskie pelikany łykają - klient zamknięty w poczekalni/źle sklejona opona/alternator-rozrusznik nie naprawiony - żałosne
Nie masz pan co do powiedzenia to się brody czepiasz? Spodnie które miałem są w dobrym guście?
Kopanie się z dziwakami po forach to dla mnie strata czasu a efekt żaden

ODPOWIEDZ