Folusz - legenda

Ciekawe miejsca, ciekawe historie - forum nie tylko turystyczne :)

Moderatorzy: hanka, paul_proteus, KF

Klaudiax
Debiutant
Debiutant
Posty: 2
Rejestracja: 12 kwietnia 2018, 14:47

Folusz - legenda

Post autor: Klaudiax » 12 kwietnia 2018, 14:59

Witam, chciałabym się dowiedzieć coś na temat legend krążących w miejscowości Folusz. Mianowicie; ostatnio usłyszałam historię: młody chłopak wracając jedną z dróg przez las wpadł na coś co stało na dwóch nogach, miało rogi i kopyta. Nie było to żadne zwierze. Jego historię potwierdził starszy pan, mieszkaniec Folusza, że kiedyś w nocy w niego też coś takiego wpadło. Ktoś z Państwa mieszka w tych rejonach bądź spotkał się z podobną historią/zdarzeniem tego typu?

Włos
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 249
Rejestracja: 12 czerwca 2015, 09:00

Re: Folusz - legenda

Post autor: Włos » 12 kwietnia 2018, 15:01

To były Starosta Adam K.

Klaudiax
Debiutant
Debiutant
Posty: 2
Rejestracja: 12 kwietnia 2018, 14:47

Re: Folusz - legenda

Post autor: Klaudiax » 12 kwietnia 2018, 15:02

I wszystko jasne :D

Awatar użytkownika
JaślaninOn
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 264
Rejestracja: 13 lutego 2017, 01:10

Re: Folusz - legenda

Post autor: JaślaninOn » 12 kwietnia 2018, 23:41

Kiedyś opowiadał pewien wędrowiec na lokalny szlaku jak domniemywam legendę o diablim kamieniu mianowicie według historii przez niego przedstawianej niósł sobie czort kamień na Sanktuarium w Dębowcu i go ten kamień przygniótł i w sumie koniec legendy :)

Awatar użytkownika
Jozin.1
VIP
VIP
Posty: 1263
Rejestracja: 18 grudnia 2017, 23:22

Re: Folusz - legenda

Post autor: Jozin.1 » 13 kwietnia 2018, 20:44

Klaudiax pisze:Witam, chciałabym się dowiedzieć coś na temat legend krążących w miejscowości Folusz. Mianowicie; ostatnio usłyszałam historię: młody chłopak wracając jedną z dróg przez las wpadł na coś co stało na dwóch nogach, miało rogi i kopyta. Nie było to żadne zwierze. Jego historię potwierdził starszy pan, mieszkaniec Folusza, że kiedyś w nocy w niego też coś takiego wpadło. Ktoś z Państwa mieszka w tych rejonach bądź spotkał się z podobną historią/zdarzeniem tego typu?
#STOPDOPALACZOM :rotfl:

asterka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 382
Rejestracja: 6 grudnia 2012, 23:26

Re: Folusz - legenda

Post autor: asterka » 16 kwietnia 2018, 08:27

Klaudiax pisze:Witam, chciałabym się dowiedzieć coś na temat legend krążących w miejscowości Folusz. Mianowicie; ostatnio usłyszałam historię: młody chłopak wracając jedną z dróg przez las wpadł na coś co stało na dwóch nogach, miało rogi i kopyta. Nie było to żadne zwierze. Jego historię potwierdził starszy pan, mieszkaniec Folusza, że kiedyś w nocy w niego też coś takiego wpadło. Ktoś z Państwa mieszka w tych rejonach bądź spotkał się z podobną historią/zdarzeniem tego typu?
napruty po imprezie to widział wszystko co chciał. :piwo:

Awatar użytkownika
Kicia
Guru
Guru
Posty: 135
Rejestracja: 16 grudnia 2006, 01:25
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Re: Folusz - legenda

Post autor: Kicia » 2 maja 2019, 21:06

Legenda o Foluszu (źródło: wikipedia)

Dawno, dawno temu, gdy w okolicy Folusza nie było żadnej świątyni głęboko wierzący ludzie bardzo cierpieli z tego powodu. Cieszyły się za to diabły, bo nie było słychać dzwonów, na dźwięk których bardzo bolały je brzuchy i musiały uciekać z powrotem do piekła. Diabły rozzuchwaliły się do tego stopnia, że ciągle kusiły ludzi do złego, tak, że ci bali się z domu wychodzić. Ludzie wreszcie postanowili sprzeciwić się złu i szybko zapadła decyzja o tym, że wybudują kościół w niedalekim Cieklinie, a na jego dzwonnicy osadzą dzwony wytopione z czystego srebra. Wszyscy zabrali się do pracy. Chłopi ścieli drzewa i zebrali najodpowiedniejsze kamienie z okolicznych potoków, zaopatrzyli się też w piach i wapno. Bardzo szybko wybudowano świątynię, a dzwony do niej zamówiono w Przemyślu. Były tak ogromne i ciężkie, że do ich przewiezienia potrzeba było aż ośmiu par koni. Mieszkańcy osadzili dzwony na wieży kościoła i czekali tylko na przyjazd biskupa, który miał całość poświęcić.

Diabły się zbuntowały, bo ich los rysował się w ciemnych barwach. Poszły więc do najstarszego po poradę, a ten poskrobał się po głowie i poradził tak: 'Niech najsilniejszy z diabłów wejdzie na wysoką górę z ciężkim kamieniem i ciśnie głazem w kościół. Zniszczy go i będzie po problemie.' Aby tak magiczna sztuka się udała diabeł musi to zrobić zanim o poranku kury zapieją, bo potem straci swą diabelską moc.

Diabły wybrały więc spośród siebie najsilniejszego, który chwycił ciężki kamień i ruszył przed siebie. Męczył się strasznie, bo kamień ciężki, a droga pod górę. Sapał, dyszał, ale kamienia nie upuścił. A gdy przechodził koło Folusza spostrzegł go pewien szewc. Od razu zauważył, że szykuje się coś niedobrego. A, że znał zwyczaje diabłów i wiedział, że nie są odporne na pianie kogutów, bo dnia nie lubią tylko noc, to pobiegł jak najszybciej do kurnika. Dźgnął szydłem największego koguta jakiego znalazł, a ten zapiał wniebogłosy. Diabeł naraz stracił swą moc, kamień mu wypadł i potoczył się do foluskiego lasu. Niedługo później biskup poświęcił kościół i diabły na dobre musiały wyprowadzić się z tej okolicy. Pozostał po nim tylko ogromny kamień na którym ponoć można jeszcze odnaleźć ślady pazurów najsilniejszego z nich, który uległ mądremu szewcowi.

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 10508
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: Folusz - legenda

Post autor: dragoness » 3 maja 2019, 13:25

Ta sama legenda funkcjonuje w różnych miejscach Polski. Nota bene, Diabli Kamień jest też w okolicy Kątów.

bobnorek
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 62
Rejestracja: 21 grudnia 2014, 22:12

Re: Folusz - legenda

Post autor: bobnorek » 3 maja 2019, 17:30

dragoness pisze:
3 maja 2019, 13:25
Ta sama legenda funkcjonuje w różnych miejscach Polski. Nota bene, Diabli Kamień jest też w okolicy Kątów.
nota bene...a może de facto? :niepewny:

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 10508
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: Folusz - legenda

Post autor: dragoness » 3 maja 2019, 19:23

bobnorek pisze:
3 maja 2019, 17:30
dragoness pisze:
3 maja 2019, 13:25
Ta sama legenda funkcjonuje w różnych miejscach Polski. Nota bene, Diabli Kamień jest też w okolicy Kątów.
nota bene...a może de facto? :niepewny:
Nota bene, proszę pana. A oto inne "diable kamienie" https://arekmiazga.blogspot.com/2016/11 ... etych.html Diabli Kamień w Górach Świętokrzyskich http://www.legendyzwypraw.pl/legenda-o- ... -kamieniu/ , na Dolnym Śląsku https://gory-izerskie.blogspot.com/2011 ... amien.html , w Beskidach https://gorynademnajakniebo.blogspot.co ... iabem.html, na Jaworzynie Krynickiej http://www.zbojnickiszlak.pl/index.php? ... d_menu=213
I tak można jeszcze długo.

żbik
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 328
Rejestracja: 27 sierpnia 2018, 19:02

Re: Folusz - legenda

Post autor: żbik » 4 maja 2019, 23:43

Nak Kątami jest Kamień, a nie Diabli Kamień. Legenda jest powszechna dla całej Polski, najciekawszy jest tu motyw koguta - zauważcie, że to jego pianie decyduje o nastaniu dnia, a nie pojawienie się pierwszych promieni słonecznych.
Jeśli chodzi o legendy z tych okolic to polecam "Po Rzeszowskim Podgórzu błądzac" F. Kotuli.

Awatar użytkownika
grzeh
VIP
VIP
Posty: 2146
Rejestracja: 30 lipca 2011, 22:21

Re: Folusz - legenda

Post autor: grzeh » 5 maja 2019, 00:40

żbik pisze:
4 maja 2019, 23:43
...
najciekawszy jest tu motyw koguta - zauważcie, że to jego pianie decyduje o nastaniu dnia, a nie pojawienie się pierwszych promieni słonecznych.
...
dzięki; ciekawe spostrzeżenie
Właśnie szukam w pamięci czy kiedykolwiek z czymś takim się spotkałem..

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 10508
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: Folusz - legenda

Post autor: dragoness » 5 maja 2019, 02:12

To chyba takie biblijne,
Dziś, zanim kogut zapieje, trzy razy się Mnie wyprzesz.(Łk 22, 59–62).

ODPOWIEDZ