Czy przywiązujecie wagę o dbanie o wasz organizm?

O wszystkim, czyli o niczym...

Moderatorzy: paul_proteus, President

basalinda
Debiutant
Debiutant
Posty: 5
Rejestracja: 11 lutego 2019, 16:34

Re: Czy przywiązujecie wagę o dbanie o wasz organizm?

Post autor: basalinda » 12 lutego 2019, 11:07

Jeszcze kilka lat temu nie przywiązywałam uwagi, ale pogarszające się wyniki badań dały mi sporo do myślenia. Teraz zdecydowanie jest to dla mnie ważniejsza kwestia. Zwracam uwagę na to, co jem, jak spędzam wolny czas (okazało się, że aktywność fizyczna wcale nie musi być taka straszna, tylko trzeba znaleźć dyscyplinę dla siebie), regularnie robię kolejne badania i konsultuję je z lekarzami. Niby to wszystko jest takie oczywiste, a tak często się o tym zapomina...

gregor80
Debiutant
Debiutant
Posty: 8
Rejestracja: 13 lutego 2017, 20:11

Re: Czy przywiązujecie wagę o dbanie o wasz organizm?

Post autor: gregor80 » 31 marca 2019, 16:54

Staram się :)

Kinia12
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 24 kwietnia 2019, 09:13

Re: Czy przywiązujecie wagę o dbanie o wasz organizm?

Post autor: Kinia12 » 24 kwietnia 2019, 09:22

Kiedyś nie przywiązywałam do tego specjalnej wagi jak mam być szczera :) Jadło się co akurat było, ale po drugiej ciąży stwierdziłam że trzeba o siebie zadbać. Zero słodkich napojów i tłustego jedzenia. Często chodzę do drogerii Natura i tam znalazłam super zamienniki słodyczy przez co nie musiałam w 100% rezygnować ze słodkości które każdy tak lubi. Przekonałam się, że batoniki crunchy czy czekolada bez cukru wcale nie różnią się od tych wysokokalorycznych słodyczy a są tak samo smaczne. Zgubiłam przez pół roku prawie 11kg i lecę dalej, a konsultacja z dietetykiem w Naturze pozwoliła mi wgl inaczej spojrzeć na proces odchudzania ;) To nie musi być katorga :) Działajcie i nie poddawajcie się!

Mosznicki
VIP
VIP
Posty: 1269
Rejestracja: 16 maja 2015, 17:58

Re: Czy przywiązujecie wagę o dbanie o wasz organizm?

Post autor: Mosznicki » 24 kwietnia 2019, 22:40

Mam ponoć "przystojna sledzione", tylko jej nie widać, więc dbam jednak o wygląd, nie wnętrze. Hahahaaaaa.
A jem etycznie, czyli w zasadzie bez nabiału. O mięsie, które na drzewie nie rośnie, nie wspomnę.

ODPOWIEDZ