Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

O wszystkim, czyli o niczym...

Moderatorzy: paul_proteus, President

luc_ponownie
Guru
Guru
Posty: 197
Rejestracja: 4 lipca 2018, 17:48

Re: Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

Post autor: luc_ponownie » 29 stycznia 2019, 16:27

żbik pisze:Nazwa tematu jest oksymoronem. Ale jeśli chcesz, to możemy kontynuować w nieco zmodyfikowanej formie - "dyskutowanie z "prawicowcami" tj. debilami"
Wybacz komuszku,ale ja z tobą dyskutować nie będę bo gdybym wymienił producentów tego czym porządny Polak dyskutować powinien się z komunistami to dostał bym minimum 10 lat za "mowę nienawiści".
Mosz(e)nicki pisze:Islamskich i rodzimych ekstremistów prawicowych łączy nienawiść do tych samych wartości - liberalizm, demokracja, tolerancja. Tak, tak, zaraz ktoś zrobi mi „wyklad” o „tolerancjonizmie”...
Owszem,nienawidzę tych rzeczy,ale sprecyzujmy o co chodzi w tych definicjach:

Liberalizmu - tak ale zdefiniowanego de facto jako Marksizm który z liberalizmem klasycznym NIE MA NIC WSPÓLNEGO - i jest zbrodniczą ideologią która w XX wieku zabiła ponad 100 milionów ludzi.
Demokracji - tak,ale tej "ludowej", a wiadomo,że "demokracja i "demokracja ludowa" mają tyle wspólnego co krzesło i krzesło elektryczne - o czym zresztą przekonaliśmy się jako Polacy
Tolerancji - tak, ale tej znanej jako "tolerancja represywna" i polega na wymuszaniu akceptacji dla działań skrajnej lewicy i represje wobec uczciwych ludzi - szczególnie konserwatywnej prawicy.

Jeśli chodzi o Islam - on walczy raczej z prawdziwymi demokracją,liberalizmem i tolerancją - tym czym one są naprawdę a nie w nowomowie.I właśnie to "prawica" broni PRAWDZIWYCH demokracji,liberalizmu i tolerancji.

Że plotę bzdury ? Komuniści zatrudnieni w google w ramach parytetów wojują ze słowem rodzina:
https://www.dailymail.co.uk/news/articl ... 2n2NhG13fs
Mosz(e)nicki pisze:A pyskaczom chce powiedzieć, ze gdyby tylko pochodzenie żydowskie przekładało się na sukces finansowy, to już dawno by go szukali u siebie na wyścigi.
Nie samo pochodzenie a również żydowska tożsamość i nie tylko - czy nie jest tak,że samozwańczy "naród wybrany" pozwolił równie samozwańczej "rasie panów" wyeliminować swoją biedotę jako "niepełnowartościową rasowo" ? Tak,przecież żydzi z USA nie zamierzali przyjąć swoich rodaków którzy uciekali przed Niemcami - żydowską biedotę.Woleli pozwolić,by Niemcy ich wykończyli w Auschwitz i innych obozach. Jest to zresztą chyba powód dla którego szybko wybaczyli to Niemcom,za to Polakom nie mogą wybaczyć tego,że najwięcej ich rodaków ratowali. Wiecie jak żydzi nazywają ocalałych z holokaustu rodaków ? "Mydło"... Żeby nie było,że wymyśliłem:
https://www.wprost.pl/504217/Wstydliwy- ... itz-mydlem

Mosznicki
VIP
VIP
Posty: 1239
Rejestracja: 16 maja 2015, 17:58

Re: Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

Post autor: Mosznicki » 29 stycznia 2019, 22:45

Ojojoj... :orany:
Cokolwiek starasz się udowodnić- znów nie wyszło.
PS Ale gdyby żydowskie geny jednak miały bezpośrednie przełożenie na finanse, to byś tym Żydem byl, prawda? (Tropicie w koncu zaciekle po prostu POCHODZENIE, nie tożsamość). Dziękuję tym samym za obalenie pewnego stereotypu- zupełnie niechcący.

Awatar użytkownika
grzeh
VIP
VIP
Posty: 2147
Rejestracja: 30 lipca 2011, 22:21

Re: Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

Post autor: grzeh » 7 sierpnia 2019, 23:43

cytując klasyków:
Mosznicki pisze:
16 lipca 2019, 10:20
..
Skoro „GW” kłamie, to dlaczego miałaby tego nie robić i tym razem?

Mosznicki
VIP
VIP
Posty: 1239
Rejestracja: 16 maja 2015, 17:58

Re: Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

Post autor: Mosznicki » 8 sierpnia 2019, 23:40

grzeh pisze:
7 sierpnia 2019, 23:43
cytując klasyków:
Mosznicki pisze:
16 lipca 2019, 10:20
..
Skoro „GW” kłamie, to dlaczego miałaby tego nie robić i tym razem?
Jeszcze tylko przytocz kontekst, matołku. :/

Parasol
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 307
Rejestracja: 2 lutego 2007, 20:51
Lokalizacja: Jasło

Re: Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

Post autor: Parasol » 9 sierpnia 2019, 12:17

Szwedzi uciekają do Polski - ale śmieszne. Niemiec płakał, jak zostawiał ojcowiznę i przenosił się do Polski. Ja rozumiem, że bzdurę łatwo jest wymyślić, ale żeby od razu w to wierzyć. :hurra:
Normalnie, na każdym kroku potykam się o jakiegoś Szweda. :super:
Szwedzki Minister Sprawiedliwości ma coś do powiedzenia naszej pani Mazurek:
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/szwedzk ... ch/lt6bz0y

Sun Tzu
VIP
VIP
Posty: 4828
Rejestracja: 11 października 2011, 22:55

Re: Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

Post autor: Sun Tzu » 9 sierpnia 2019, 13:28

Hmm... Gdy w 2015 roku Kaczor-Dyktator powiedział w Sejmie, iż w Szwecji jest 55 stref "no-go" to szedzka ambasad też protestowała. To, że parę miesięcy wcześniej szedzka policja przyznała, że w owym pięknym kraju, który wzbogacił się w połowie XVII wieku kradnąc w Polsce co się tylko dało, istnieje 55 stref "no-go" nie miało żadnego znaczenia... :rotfl:

Awatar użytkownika
grzeh
VIP
VIP
Posty: 2147
Rejestracja: 30 lipca 2011, 22:21

Re: Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

Post autor: grzeh » 9 sierpnia 2019, 16:42

Mosznicki pisze:
8 sierpnia 2019, 23:40
grzeh pisze:
7 sierpnia 2019, 23:43
cytując klasyków:
Mosznicki pisze:
16 lipca 2019, 10:20
..
Skoro „GW” kłamie, to dlaczego miałaby tego nie robić i tym razem?
Jeszcze tylko przytocz kontekst, matołku. :/
dlaczego próbujesz mnie obrażać?
Kontekst był taki że się nie odniosłeś do przytoczonych argumentów z GW (chyba dwukrotnie). Argumentowałeś to tym że kłamie.
Ale jak widać nie przeszkodziło Ci to w późniejszym wielokrotnym cytowaniu GW. Mam nadzieje że nic nie pominąłem.

Mosznicki
VIP
VIP
Posty: 1239
Rejestracja: 16 maja 2015, 17:58

Re: Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

Post autor: Mosznicki » 9 sierpnia 2019, 21:25

grzeh pisze:
9 sierpnia 2019, 16:42
Mosznicki pisze:
8 sierpnia 2019, 23:40
grzeh pisze:
7 sierpnia 2019, 23:43
cytując klasyków:
Jeszcze tylko przytocz kontekst, matołku. :/
dlaczego próbujesz mnie obrażać?
Kontekst był taki że się nie odniosłeś do przytoczonych argumentów z GW (chyba dwukrotnie). Argumentowałeś to tym że kłamie.
Ale jak widać nie przeszkodziło Ci to w późniejszym wielokrotnym cytowaniu GW. Mam nadzieje że nic nie pominąłem.
Kwiat inteligencji polskiej :ok:

Mosznicki
VIP
VIP
Posty: 1239
Rejestracja: 16 maja 2015, 17:58

Re: Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

Post autor: Mosznicki » 10 sierpnia 2019, 02:20

Sun Tzu pisze:
9 sierpnia 2019, 13:28
Hmm... Gdy w 2015 roku Kaczor-Dyktator powiedział w Sejmie, iż w Szwecji jest 55 stref "no-go" to szedzka ambasad też protestowała. To, że parę miesięcy wcześniej szedzka policja przyznała, że w owym pięknym kraju, który wzbogacił się w połowie XVII wieku kradnąc w Polsce co się tylko dało, istnieje 55 stref "no-go" nie miało żadnego znaczenia... :rotfl:
Poprosimy materiały źródłowe ;)

Polski zamordysta mowil o strefach szariatu. „No-go” to szersze pojęcie i może dotyczyć także np. Polaków-
https://oko.press/strefy-go-gwalty-prze ... igrantach/

Chcesz nam wmówić, ze dzisiejszy socjal w Szwecji nie byłby możliwy bez grabierzy dokonanych w Polsce w 17. wieku? I pewnie zrabowali nam tez zdolność do demokracji i tolerancji, bo u nich kwitnie, a u nas ni ch...a.

żbik
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 322
Rejestracja: 27 sierpnia 2018, 19:02

Re: Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

Post autor: żbik » 10 sierpnia 2019, 21:53

luc_ponownie pisze: I właśnie to "prawica" broni PRAWDZIWYCH demokracji,liberalizmu i tolerancji.
Jednym z problemów prawicy jest to, że tworzy własne definicje dodając słowo "prawdziwy". Tworzy sobie wtedy " prawdziwego Polaka", "prawdziwego człowieka", "prawdziwą wolność" itd. Ten "prawdziwy" to taki, co ma poglądy takie same, jak ów prawicowiec i w ogóle wszystko co zgodne z jego wizją świata jest "prawdziwe". Oczywiście samo takie rozumienie świata jest powszechne, większość ludzi uważa, że gdyby świat był urządzony wedle ich myśli, to byłby idealny. No ale są jeszcze "ci inni", którzy jak na złość mają inną wizję świata i ją jeszcze złośliwie realizują. Dla prawicowca ci ludzie nie są "prawdziwi", a więc nie zasługują na szacunek, można ich zwyzywać, pobić, zabić. Dokładnie tak postępowali hitlerowcy, postępują tak islamscy terroryści i różnej maści narodowcy. Ubolewam nad tym, że zamiast zrobić coś pożytecznego (np oddać krew, której brakuje latem), to jeszcze tej krwi innym upuszczają.

Nie wiem czemu zostałem nazwany " komuszkiem", ja nawet nie jestem lewicowcem. Chyba ktoś wali na oślep.

A nie możnaby tak się mawzajem szanować? Prawicowcy żyli by po swojemu, lewicowcy po swojemu. Czy naprawdę sądzicie, że siłą zmusicie innych do zmiany poglądów? Serio?

Mosznicki
VIP
VIP
Posty: 1239
Rejestracja: 16 maja 2015, 17:58

Re: Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

Post autor: Mosznicki » 14 sierpnia 2019, 21:47

Wystarczy jechać do Krakowa. Miasto „pełne” „arabusow”. Kobiety mniej lub bardziej zasłoniete, robia zakupy w perfumeriach... Nikt nie ucieka na ich widok. Prawie Paryż... I to mi się podoba.

kornik_drukarz
Guru
Guru
Posty: 120
Rejestracja: 28 sierpnia 2017, 12:22

Re: Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

Post autor: kornik_drukarz » 12 września 2019, 08:33

Ale w sensie, że na miasto napływ imigrantów jakoś pozytywnie wpłynął? w sensie, jakie są korzyści z tego stanu rzeczy?

Anna Kijak
Ekspert
Ekspert
Posty: 84
Rejestracja: 30 sierpnia 2019, 11:27

Re: Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

Post autor: Anna Kijak » 12 września 2019, 09:31

ja już kiedyś o to pytałam, ale nie uzyskałam odpowiedzi. Ilu "egzotycznych" obcokrajowcow znaliście w swoim życiu?

luc_ponownie
Guru
Guru
Posty: 197
Rejestracja: 4 lipca 2018, 17:48

Re: Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

Post autor: luc_ponownie » 15 września 2019, 14:50

Anna Kijak pisze:
12 września 2019, 09:31
ja już kiedyś o to pytałam, ale nie uzyskałam odpowiedzi. Ilu
"egzotycznych" obcokrajowcow znaliście w swoim życiu?
Zależy jak bardzo "znaliśmy".

Kilkoro chińczyków - byli spoko,z jednym to nawet piliśmy. Murzyn czy bardziej mulat - ze znanych to jeden i w miarę spoko, prawdziwe murzyny to na siłowni i mniej znani ale hałaśliwi i od nich nieco jechało tym ich potem.

Z muzlów to akurat nikt, znaczy na którymś piętrze w sąsiednim akademiku szła jakaś z mężem (?) owinięta od stóp do głów i dźwigała ciężkie siaty a ten jej księciunio nic. Wysadzić akademika nie wysadzili a znać za bardzo nie znałem bo kolegę odwiedzałem co mieszkał na "rodzinnym" akademiku (ot z koleżanką dzieciaka się dorobili i hajtnęli) - ale śmieciarze to podobno straszni ci muzułmanie byli.

Aha.A z widzenia przelotem i z handlu nasi Wietnamczycy z targu i Chińczycy z Chińskiego marketu - też chyba fajni ludzie,uprzejmi (jak to azjaci). Ale ja do azjatów nigdy nic złego nie miałem...

Z mniej egzotycznych to 2 Ukraińców. Byli by ok tylko głupi byli i skorzy to rozróby zwłaszcza po flaszce,wstyd było do klubu z nimi nam pójść bo zaraz ich ochrona goniła a i spoglądali oni na nas jakoś tak dziwnie - teraz podejrzewam,że może mieli jakieś neobanderowskie sympatie ? Choć generalizować to aż tak nie generalizuję,raz musiałem jechać busikiem i trafił się mi kierowca co pewnie też z Ukrainy i wydawał się spoko chłopem.

No i jeszcze dziewczyna z Francji z erazmusa - z widzenia.Normalna z tego co wiem, choć jej twarz nieco "końska" więc niezbyt urodziwa.
mosz(e)nicki pisze:I pewnie zrabowali nam tez zdolność do demokracji i tolerancji, bo u nich kwitnie, a u nas ni ch...a.
Patrząc na to,że demokracja szlachecka to był burdel jak w Szwecji i że w Szwecji dziś w dzielnicach no-go napieprzają się karabinami i granatami tak jak nasza szlachta kiedyś szablami o byle co, to może i dość,że tą "demokrację i tolerancję" szlachecką ukradli i wychodzi im bokiem :P Ale niech jej w takim razie akurat nie oddają,oj byle nie oddali :P

Anna Kijak
Ekspert
Ekspert
Posty: 84
Rejestracja: 30 sierpnia 2019, 11:27

Re: Przyjmowanie "uchodźców", tj. najeźdźców

Post autor: Anna Kijak » 15 września 2019, 16:07

No to faktycznie niewielu. Ja przez kilka lat mieszkałam na jednym piętrze w akademiku z czystą egzotyką typu Irak, Iran, Syria, Kurdystan, Nigeria Pakistan i Bangladesz, aha i Korea Północna :D Jakoś żyję, moje dzieci też, choć rozpieszczanie na maksa może czasem zabić. Może fakt, że to jednak studenci, czynił ich bardziej cywilizowanymi, ale to nie oni obsrywali deskę klozetową, tylko właśnie Polacy. Nie przypominam sobie również żadnej demolki w ich wykonaniu.

ODPOWIEDZ