Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Forum o Jasielskich szkołach

Moderatorzy: hanka, paul_proteus

Awatar użytkownika
Degenerat
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 66
Rejestracja: 15 września 2010, 14:48

Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Post autor: Degenerat » 29 marca 2019, 11:47

Witam forumowiczów. Niestety ale cofamy się do średniowiecza, zakaz telefonów oraz sprzętów elektronicznych w jasielskich szkołach to paranoja... Na prawdę jedyne co nauczyciele wynieśli z swoich lat nauki na komunistycznych uczelniach to zakazy, nakazy i najlepiej nie wychylać się, a już nie daj Bóg jakieś dywagacje z nauczycielem, przecież generalna większość nauczycieli uważają się za święte krowy, na prawdę nie można ucznia zachęcać w inny sposób go przekonać? Produkujących hordy nie potrafiących o sobie decydować ludzi wykonujących tylko schematy z zabiją kreatywnością. Szkoły działają jak oficerowie w LWP je:cenzura:ać, karać, nie wyróżniać szczególnie tych słabszych niejednokrotnie chorych uczniów. Jednocześnie szkoła ta chlubią się oddziałami integracyjnymi, mowa tu o szkole średniej gdzie jedna z nauczycielek mówi do niepełnosprawnego ucznia słowa typu: Tacy jak Ty nie powinni żyć. "Najlepsze" szkoły w naszym mieście swoją zdawalność matury lobbują w sztuczny niesprawiedliwy oraz patologiczny sposób "Dostaniesz dopuszczający ale nie podchodzisz do matury" seariosly? Szczenka odbija się od podłogi po czym wybija zęby swoim wciąż mimo przebytej odległości pokaźnym impetem właśnie tak działają kochane licea. Korepetycje jak wszyscy wiemy nauczyciel nie może udzielać korepetycji uczniowi którego uczy ale już jego najlepszy kolega z pracy owszem może więc co kasy jak zawsze mało, taki słaby nauczyciel nie ma co liczyć na to że uczniowie sami będą chcieli uczęszczać na lekcje więc jest nie pisany nie otwarty przymus albo chodzisz do drugiego zaprzyjaźnionego nauczyciela albo zawsze coś się znajdzie na uprzykrzenie życia, jakaś niższa ocena bo czemu nie. Również chciałbym pozdrowić tych nauczycieli z ludzkim podejściem do życia. Niestey jak dla mnie jest to gatunek na wymarciu w skali opublikowanej przez IUCN dla mnie kategoria CR.

Sun Tzu
VIP
VIP
Posty: 4954
Rejestracja: 11 października 2011, 22:55

Re: Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Post autor: Sun Tzu » 29 marca 2019, 11:57

Niestety ale cofamy się do średniowiecza, zakaz telefonów oraz sprzętów elektronicznych w jasielskich szkołach to paranoja...
Objawem paranoi jest pozwalanie na przynoszenie do szkoły telefonów, tabletów i innego elektronicznego dziadostwa! I, jeżeli jakaś jasielska szkoła tego zakazała to chwała jej dyrekcji za to!

Awatar użytkownika
Degenerat
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 66
Rejestracja: 15 września 2010, 14:48

Re: Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Post autor: Degenerat » 29 marca 2019, 12:30

Sun Tzu pisze:Objawem paranoi jest pozwalanie na przynoszenie do szkoły telefonów, tabletów i innego elektronicznego dziadostwa! I, jeżeli jakaś jasielska szkoła tego zakazała to chwała jej dyrekcji za to!
Postępu technologicznego nie da się zatrzymać. Jedyne co można to wychować ludzi nie obytych w świecie nowoczesnych technologii, takich jak starsi ludzie do których mam ogromny szacunek, a nawet po 30-stce dla nich najprostsza czynność w swiecie elektroniki sprawia im trudność. Zamiast tego nauczmy młodych rozmawiać ze sobą negocjować, a nie stawiać zakazy które są tak lubiane przez rządy autorytarne.

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 10557
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Post autor: dragoness » 29 marca 2019, 14:06

Degenerat pisze:
Sun Tzu pisze:Objawem paranoi jest pozwalanie na przynoszenie do szkoły telefonów, tabletów i innego elektronicznego dziadostwa! I, jeżeli jakaś jasielska szkoła tego zakazała to chwała jej dyrekcji za to!
Postępu technologicznego nie da się zatrzymać. Jedyne co można to wychować ludzi nie obytych w świecie nowoczesnych technologii, takich jak starsi ludzie do których mam ogromny szacunek, a nawet po 30-stce dla nich najprostsza czynność w swiecie elektroniki sprawia im trudność. Zamiast tego nauczmy młodych rozmawiać ze sobą negocjować, a nie stawiać zakazy które są tak lubiane przez rządy autorytarne.
Cudownie. Bycie "po 30-stce" to już słabo pamiętam, ale nie mam problemu z nowoczesnymi technologiami i elektroniką. Jeszcze jest kwestia jak się ją wykorzystuje. Jeśli do ściągania na sprawdzianach i grania w gierki na lekcji, to absolutnie NIE! Niestety, większości uczniów do tego one służą. Co do pozostałych kwestii; cytowana pani powinna stracić pracę, a przynajmniej wylądować na dyscyplinarce z dotkliwa karą finansowa. Na miejscu rodziców dopilnowałabym tego skrupulatnie. Co do opisanego procederu "podsyłania" uczniów na korepetycje, jest on moralnie i etycznie naganny, nie powinien istnieć. Niestety jest go bardzo ciężko udowodnić, no chyba że z pomocą nowoczesnych technologii. ;) Aha i zawsze mówiłam, że rankingi nie są warte papieru, na którym zostały sporządzone. Piszę to wszystko jako dziecko nauczycielki, nauczycielka i rodzic.

Awatar użytkownika
Degenerat
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 66
Rejestracja: 15 września 2010, 14:48

Re: Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Post autor: Degenerat » 29 marca 2019, 14:57

Dokładnie takie zakazy pozbywają możliwości zdobycia jakichkolwiek dowodów, a z mojej znajomości prawa nauczyciel jest chroniony statusem funkcjonariusza publicznego jego nagrywanie jest całkowicie legalne z tym, że nagrywanie innych uczniów przebywających w pobliżu już nie jest legalne bez wyrażenie jego zgody. Niestety z obawy przed utratą pracy oraz środków dodatkowego dochodu bardzo intratnego zresztą ponieważ, bardzo mało osób może poszczycić się zarobkami rządu 60zł/h lekcji będą takie zakazy aby się zabetonować na stanowisku...

Włos
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 249
Rejestracja: 12 czerwca 2015, 09:00

Re: Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Post autor: Włos » 29 marca 2019, 15:53

Jasło to edukacyjny skansen. Mentalny, Społeczny i w zakresie sposobu przekazywania wiedzy i samej wiedzy. Spokojnie jakieś 30 lat w tył za większymi miastami.
Nepotyzm i pchanie swoich i rodziny pociech przez zawyżanie im ocen.
Później takie dziecko idzie w świat np na studia i jest tam nikim, a zazwyczaj nie radzi sobie bo nie ma wspierającej rodziny nauczycielek .... Małomiasteczkowość i zaścianek pełną gębą.
Natomiast mniemanie o sobie przez oj oj to najwyższe... :zalamany: Życie samo zweryfikuje.

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 10557
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Post autor: dragoness » 29 marca 2019, 17:26

Włos pisze:Jasło to edukacyjny skansen. Mentalny, Społeczny i w zakresie sposobu przekazywania wiedzy i samej wiedzy. Spokojnie jakieś 30 lat w tył za większymi miastami.
Nepotyzm i pchanie swoich i rodziny pociech przez zawyżanie im ocen.
Później takie dziecko idzie w świat np na studia i jest tam nikim, a zazwyczaj nie radzi sobie bo nie ma wspierającej rodziny nauczycielek .... Małomiasteczkowość i zaścianek pełną gębą.
Natomiast mniemanie o sobie przez oj oj to najwyższe... :zalamany: Życie samo zweryfikuje.
Niepotrzebne uogólnienie.
Co do wspomnianego procederu, on istniał, niestety i za moich jeszcze czasów, choć uczęszczanie na korepetycje nie było tak powszechne. Prawdopodobnie wynikało to z dyscypliny szkolnej. Uczeń po prostu więcej korzystał z lekcji.

Włos
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 249
Rejestracja: 12 czerwca 2015, 09:00

Re: Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Post autor: Włos » 29 marca 2019, 17:40

dragoness pisze:
Włos pisze:Jasło to edukacyjny skansen. Mentalny, Społeczny i w zakresie sposobu przekazywania wiedzy i samej wiedzy. Spokojnie jakieś 30 lat w tył za większymi miastami.
Nepotyzm i pchanie swoich i rodziny pociech przez zawyżanie im ocen.
Później takie dziecko idzie w świat np na studia i jest tam nikim, a zazwyczaj nie radzi sobie bo nie ma wspierającej rodziny nauczycielek .... Małomiasteczkowość i zaścianek pełną gębą.
Natomiast mniemanie o sobie przez oj oj to najwyższe... :zalamany: Życie samo zweryfikuje.
Niepotrzebne uogólnienie.
Co do wspomnianego procederu, on istniał, niestety i za moich jeszcze czasów, choć uczęszczanie na korepetycje nie było tak powszechne. Prawdopodobnie wynikało to z dyscypliny szkolnej. Uczeń po prostu więcej korzystał z lekcji.
Chodzi mi o nierówne traktowanie dzieci w Jaśle. Te z rodzin nauczycielek mają lepsze oceny , bo trzeba je przepchnąć..

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 10557
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Post autor: dragoness » 29 marca 2019, 17:49

Na ten temat się nie wypowiem. Nikt nie faworyzował moich dzieci, nie spotkałam się również z próbami nacisku.

Look7
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 28 października 2019, 22:20

Re: Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Post autor: Look7 » 28 października 2019, 23:19

Degenerat pisze:
29 marca 2019, 12:30
Postępu technologicznego nie da się zatrzymać. Jedyne co można to wychować ludzi nie obytych w świecie nowoczesnych technologii, takich jak starsi ludzie do których mam ogromny szacunek, a nawet po 30-stce dla nich najprostsza czynność w swiecie elektroniki sprawia im trudność. Zamiast tego nauczmy młodych rozmawiać ze sobą negocjować, a nie stawiać zakazy które są tak lubiane przez rządy autorytarne.
A moim zdaniem zakaz używania komórek w szkole byłby bardzo dobry, wręcz świetny. Zakłócać sygnał na terenie szkoły itp. Choć wiem, że pewnie by to było szkodliwe dla ludzi wewnątrz, chyba żeby szkołę obłożyć folią aluminiową. Ja chodziłem do podstawówki i szkoły średniej gdzie komórki nie były powszechne. Dopiero pod koniec technikum się pojawiły. Nie każdy miał i nie były to smartfony. Służyły jedynie do dzwonienia i wysyłania smsów. Dzięki temu jestem mądrzejszy. Tak uważam. Infantylność dzisiejszej młodzieży, szczególnie kobiet mnie przeraża.

świnia
Guru
Guru
Posty: 114
Rejestracja: 1 lipca 2013, 11:22

Re: Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Post autor: świnia » 29 października 2019, 10:40

Normalni ludzie tzn. tacy którzy potrafią wyjrzeć poza koło chomika w którym to ówczesny człowiek biega całe życie , wiedzą że obecne państwowe szkoły to dno i kilometr mułu. Działają na wzór fabryki która przyzwyczaja człowieka do wykonywania codziennie tych samych czynności. Taki człowiek skończenu tego typu 'edukacji' staje się trybikiem wielkiej maszyny idący ze strachem w oczach i w większości przypadków jednym 'zawodem' na całe życie. Państwowa edukacja zbiorowa to zmarnowane życie wielu pokoleń. Jednak era ryb która trwała 2150 lat właśnie się skończyła. W erze tej ludzie brali wszystko na wiarę - byli wierzący zamiast myślący. W erze wodnika (kolejne 2150 lat) ludzie już nie dadzą sobie wciskać kitów i to po tym poście widać że pomału się budzą z tego telewizyjno-bankowo-korpo śwata matrixa - niewoli umysłu. Żyjemy w czasach w których to upadnie przemysł farmaceutyczny, banki (mamy już blockchain), telewizja, a człowiek powróci do swoich korzeni czyli do natury, bo jak wiadomo wszystko ma jednego stwórcę (https://youtu.be/wb7kPaM8cfg) i jest połączone (świat ma budowę fraktalną, falową i głównie oparty jest o zjawisko rezonansu). Najgorsi są ci którzy tkwią w telewizyjnym matrixie i nic do nich nie dociera. Nie wiedzą o tym że już dawno znane są sposoby leczenia wszytkich chorób. Blokuje to mafia farmaceutyczno-bankowa... Jest to pokłosiem min państwowego systemu edukacji który do dzisiejszego człowieka w dobe powszechnej nformacji pasuje jak pięść do nosa. Ludzie są głupi, bo nie mają czasu się dokształacać, a poziom czytelnictwa spadł niemal że do zera. Nie mają czasu wyjrzeć poza karuzelę chomika w której to codziennie napierdzielają powtarzając te same czynności, aż do śmierci... ale to się zmieni. Biblia mówi, że w nadchodzącej nowa erze wodnika (bo tak się kończy ta "książka") największy problem będzie z tymi którzy nie potrafią oduczyć się starego i nauczyć na nowo nowego. Nawet wydawca Luncet powiedział że większość publikacji obecnej sprzejajnej dziwki - nauki jest nieprawdziwa. Tak że wyobraźcie sobie że idziecie do lekarza który tych bajek współczesnej nauki się uczył. Kończąc ten przydługawy wywód pragnę Was zachęcić do obejrzenia filmu rysunkowego "Money as a debt" abyście pozdnali podstawową przyczynę i źródłow Waszego niewolnictwa - prywatny pieniądz który oprarty jest o dług - czyli lichwę. W normalnych czasach gdzie żył Jezus lichwa była zakazana i surowo karana. Od tego samego powinniśmy zacząć budować nowy sprawiedliwy system dla wszytkich ludzi. Od sprawiedliwego pieniądza, bo to stoi u podstaw państwowej niewydolnej "edukacji" .
Zastanów się nad swoim życiem https://youtu.be/A-rEb0KuopI
PEACE !

świnia
Guru
Guru
Posty: 114
Rejestracja: 1 lipca 2013, 11:22

Re: Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Post autor: świnia » 11 listopada 2019, 16:34

"Wystarczyły dwa dni pobytu w fińskich szkołach, by zobaczyć jaka przepaść dzieli je od naszych szkół"
https://joemonster.org/art/48392

Misczif
Debiutant
Debiutant
Posty: 3
Rejestracja: 4 grudnia 2019, 12:40

Re: Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Post autor: Misczif » 4 grudnia 2019, 12:47

Look7 pisze:
28 października 2019, 23:19
Ja chodziłem do podstawówki i szkoły średniej gdzie komórki nie były powszechne. Dopiero pod koniec technikum się pojawiły. Nie każdy miał i nie były to smartfony. Służyły jedynie do dzwonienia i wysyłania smsów. Dzięki temu jestem mądrzejszy. Tak uważam. Infantylność dzisiejszej młodzieży, szczególnie kobiet mnie przeraża.
Ty nie miałeś telefonu w szkole ponieważ nie były powszechne, obecnie są one powszechne więc nic dziwnego, że dzieci z nich korzystają. To nie jest nic złego, jest po prostu inne :)

Look7
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 28 października 2019, 22:20

Re: Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Post autor: Look7 » 4 grudnia 2019, 20:34

Misczif pisze:
4 grudnia 2019, 12:47
Look7 pisze:
28 października 2019, 23:19
Ja chodziłem do podstawówki i szkoły średniej gdzie komórki nie były powszechne. Dopiero pod koniec technikum się pojawiły. Nie każdy miał i nie były to smartfony. Służyły jedynie do dzwonienia i wysyłania smsów. Dzięki temu jestem mądrzejszy. Tak uważam. Infantylność dzisiejszej młodzieży, szczególnie kobiet mnie przeraża.
Ty nie miałeś telefonu w szkole ponieważ nie były powszechne, obecnie są one powszechne więc nic dziwnego, że dzieci z nich korzystają. To nie jest nic złego, jest po prostu inne :)
No może, ale moim zdaniem w szkole powinny być zakazane. Jedynie może dzwonienie i sms, oczywiście na przerwach poza lekcjami, a internet blokowany. Tylko nie ma za bardzo jak tego zrobić. Mówię tu o szkołach średnich.

Awatar użytkownika
dragoness
VIP
VIP
Posty: 10557
Rejestracja: 26 lutego 2009, 19:56

Re: Poziom jasielskich "najlepszych" szkół

Post autor: dragoness » 5 grudnia 2019, 01:26

Look7 pisze:
4 grudnia 2019, 20:34
Misczif pisze:
4 grudnia 2019, 12:47
Look7 pisze:
28 października 2019, 23:19
Ja chodziłem do podstawówki i szkoły średniej gdzie komórki nie były powszechne. Dopiero pod koniec technikum się pojawiły. Nie każdy miał i nie były to smartfony. Służyły jedynie do dzwonienia i wysyłania smsów. Dzięki temu jestem mądrzejszy. Tak uważam. Infantylność dzisiejszej młodzieży, szczególnie kobiet mnie przeraża.
Ty nie miałeś telefonu w szkole ponieważ nie były powszechne, obecnie są one powszechne więc nic dziwnego, że dzieci z nich korzystają. To nie jest nic złego, jest po prostu inne :)
No może, ale moim zdaniem w szkole powinny być zakazane. Jedynie może dzwonienie i sms, oczywiście na przerwach poza lekcjami, a internet blokowany. Tylko nie ma za bardzo jak tego zrobić. Mówię tu o szkołach średnich.
Nie przesadzajmy. Internet się przydaje, nowoczesne technologie też. Tylko nie wolno ich nadużywać.

ODPOWIEDZ